W uzasadnieniu do uchwały zaznaczono, że posiedzenie, na którym komisja przeprowadziła niezbędne czynności, przeprowadzono 23 czerwca. Stwierdzono również, że w spotkaniu uczestniczyli nie tylko członkowie komisji skarg, wniosków i petycji, ale także przewodniczący rady gminy Marcin Karczmarczyk, wójt Aneta Radomska oraz skarbnik gminy Anna Prucnal.
„W toku dyskusji ustalono, że w bieżącym roku gmina nie posiada odpowiednich środków na ten cel” - podkreślono w treści uzasadnienia do uchwały.
Jednocześnie zaproponowano, aby nad prośbą mieszkańców miejscowości pochylić się w kolejnych latach budżetowych – oczywiście po uprzednim zabezpieczeniu środków własnych i zewnętrznych, przy pomocy których udałoby się wykonać niezbędne prace.
Ostatecznie więc, ze wskazanych wcześniej powodów, komisja uznała, że petycja nie zasługuje na uwzględnienie. Radni nie wnieśli żadnych uwag do projektu uchwały w sprawie petycji i została ona ostatecznie przyjęta 13 głosami „za”. Przeciwko wyrażonemu w uchwale stanowisku zagłosowała radna Ela Stryluk, a radny Leszek Goszczyński nie brał udziału w obradach.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze