Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:21
Reklama baner reklamowy
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11
Karate

Sezon pełen cennych wniosków

Sezon 2024/2025 minął wychowankom Klubu Karate Kyokushin Kanku w Chełmie na udziale w 13 turniejach, przede wszystkim w Polsce, ale również jednym na północy Europy. Powiększyli dorobek medalowy i zdobyli kolejne cenne doświadczenie, a ponadto organizowali własne wydarzenia sportowe i rekreacyjne.

Najważniejszymi startami karateków Kanku w niedawno zakończonym sezonie był Puchar Europy w Katowicach, gdzie szóste miejsce zajęła Estera Szopa, a także międzynarodowy turniej Nordic Cup, gdzie z kolei sięgnęła ona po złoto, zaś Szymon Pawłowski stanął na drugim stopniu podium. Cenne doświadczenie zawodnicy klubu zdobywali też w Mistrzostwach Polski oraz Wagowych Mistrzostwach Europy, których gospodarzem była Warszawa. Poza tym, startowali jeszcze w zmaganiach rangi lokalnej czy wojewódzkiej m.in. w Żdanowie, Tomaszowie Lubelskim, Łabuniach, Kąkolewnicy, Staninie i Dukli.

- W sumie zdobyli 39 medali, w tym dziewięć złotych, 14 srebrnych oraz 16 brązowych - wylicza sensei Krzysztof Kozioł. - Najczęściej, bo dziesięciokrotnie, na podium stawał Paweł Podgórski (trzykrotnie na pierwszym), ośmiokrotnie Wojciech Szpunar (dwa razy na pierwszym), zaś siedmiokrotnie Estera Szopa (także dwa razy na pierwszym). W minionym sezonie zorganizowaliśmy również 12. edycję seminarium IKO Polesie Camp w Woli Uhruskiej, w których wzięło udział 18 karateków oraz ich rodzice. Uczestniczyliśmy także w innych wydarzeniach Okręgowego Związku Karate, szkoleniach instruktorskich czy międzynarodowy seminarium IKO Polish Fighters Camp.

Reprezentanci Kanku, oprócz doskonalenia umiejętności w swojej nominalnej dyscyplinie, budowali także formę podczas wydarzeń biegowych, m.in. Biegu Niepodległości, Biegu WOŚP, Biegu Tropem Wilczym czy Biegu Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Mają za sobą również pozytywnie zakończone egzaminy pod okiem shihana Jacka Czerńca (6 dan).

- W ogólnym ujęciu, był to bardzo trudny i wymagający sezon, chyba nawet najbardziej intensywny od początku powstania naszego klubu w Szkole Podstawowej nr 5 w Chełmie, ale jednocześnie w pełni satysfakcjonujący. Przed nami wakacje, podczas których będziemy dalej prowadzili zajęcia, w sierpniu weźmiemy także udział w obozie IKO Summer Camp w Lublinie. Pierwszy trening inaugurujący następny sezon mamy natomiast zaplanowany 3 września - dodaje sensei Krzysztof Kozioł.

Czytaj również:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama