Po pierwszej i wyrównanej połowie oraz dobrej grze obu stron, biało-zielonych barwach grali m.in. niedawno "nabyci" Radosław Adamski, Michał Mydlarz i Ishmael Baidoo, gospodarze prowadzili 1:0. Po zmianie stron jedno trafienie dla drużyny szkolonej przez Ireneusza Pietrzykowskiego zdobył zawodnik testowany, ale krakowianie zdołali zwiększyć dystans dokładając dwa trafienia.
- W tym meczu zagraliśmy w dosyć eksperymentalnym składzie, zwłaszcza w drugiej połowie, ponieważ testowaliśmy tak naprawdę kilkunastu zawodników, w tym młodzieżowców - mówi Wojciech Wójcik, dyrektor sportowy Chełmianki. - Dobrze operowaliśmy piłką, staraliśmy się też dokładać wyższy pressing na połowie rywali i wprowadzaliśmy wszystkie elementy, nad którymi pracowaliśmy podczas przygotowań. Spotkanie na pewno przyniosło nam wiele odpowiedzi związanych z dalszymi poczynaniami naszej drużyny i sztabu.
Kolejny sparing Chełmianka zagra w sobotę i na murawie przy ulicy Ceramicznej podejmie Podlasie Biała Podlaska, czyli zespół, z którym zainauguruje również rundę jesienną w sezonie 2025/2026.
Czytaj również:


Napisz komentarz
Komentarze