Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Dawno, dawno temu...

Łotr utonął w Bugu. We Włodawie ludzie sami wymierzyli sprawiedliwość

To jedna z wielu historii, które czas przysypał kurzem zapomnienia. W sierpniu roku Pańskiego 1905 mieszkańcy Włodawy zmęczeni już występkami miejscowych łotrzyków, postanowili sami sprawiedliwość wymierzyć. Woda w Bugu niejedno widziała, ale i ona nie zmyła wstydu, jaki spadł na dom przy nadbrzeżnej ulicy.
Łotr utonął w Bugu. We Włodawie ludzie sami wymierzyli sprawiedliwość
„Mieszkańcy nie chcieli pozwolić nawet na to, aby pochowano go na cmentarzu. Zgodzili się wreszcie, że by trumnę wnieść na cmentarz od tyłu przez otwór zrobiony w ogrodzeniu i za kopać ją na skraju, zdała od innych mogił”.

W czasach, gdy sądy bywały dalekie, policje słabe, a ludzie zmuszeni byli sami strzec swych progów – gazeta niosła nie tylko słowo, ale i przestrogę. W cyklu Wieści z minionej niedzieli przypominamy artykuły sprzed lat stu i więcej. Nie poprawiamy ich. Nie wygładzamy. Oddajemy głos epoce.

Gazeta Świąteczna była pismem niedzielnym, przeznaczonym do jak najszerszych warstw chłopstwa polskiego. Wychodziła w Warszawie od roku 1881 aż po wrzesień 1939. W słowie prosta, w tonie poważna, zawsze wierna mowie polskiej. Trafiała pod strzechy i dachy miasteczek, także do Włodawy – „miasta powiatowógo nad rzeką Bugiem, w guberńji siedleckiej”.

Gazeta Świąteczna, 1285 7/20 VIII 1905, strona 8
120 lat temu we Włodawie
 

We Włodawie, mieście powiatowóm nad rzeką Bugiem, w guberńji siedleckiej, tłum ludzi napadł jednego z pierwszych dni sierpnia na dom, w którym znajdo wały schronienie różne łotrzyki. Niektórzy z napadniętych, ratując się od bicia, umykali z miasta, rzucali się do rzeki i płynęli wpław na drugą stronę, do miasteczka Włodawki. Jeden ze znanych w mieście złodziejów, uciekając w ten sposób, utonął. Mieszkańcy nie chcieli pozwolić nawet na to, aby pochowano go na cmentarzu. Zgodzili się wreszcie, że by trumnę wnieść na cmentarz od tyłu przez otwór zrobiony w ogrodzeniu i za kopać ją na skraju, zdała od innych mogił. Złodzieje odgrażają się, że się ze mszczą i podpalą miasto. Z tego powodu mieszczanie ustanowili straż z pośród siebie i nieustannie stróżują w mieście kolejno na zmianę.


Dlaczego nie przez bramę?
 

W dawnych czasach, zgodnie z nauką Kościoła i zwyczajem ludowym, nie każdemu przysługiwało prawo do pochówku na poświęconej ziemi – a już z pewnością nie wśród „porządnych” zmarłych. Samobójcy, osoby nieochrzczone, wyklęci, a często także złoczyńcy – chowani byli albo poza cmentarzem, albo na jego krańcach, „gdzie krzyże nie dochodzą”. Wierzono, że dusze grzeszników mogą „nie zaznać spokoju” i zbrukają ziemię uświęconą.

Z tego też powodu w opisywanej historii trumny ze złodziejem nie wprowadzono przez bramę cmentarną, lecz wniesiono ją tylnym przejściem, przez wyłom w ogrodzeniu – by nie naruszyć porządku i nie obrazić spoczywających tam wcześniej. Grzebano takiego zmarłego na samym skraju, z dala od innych mogił, często bez krzyża i księdza, czasem nocą, po cichu. Było to społeczne i duchowe potępienie – ostatni, milczący wyrok.

Ten zwyczaj przetrwał w wielu miejscach aż do połowy XX wieku. Dziś może się wydawać surowy, ale wtedy był częścią większego porządku, w którym grzech, kara i zbawienie miały swoje wyznaczone miejsce – także po śmierci.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kosmita Treść komentarza: Życie i zdrowie jest nie w naszych rękach, tylko w rękach Boga! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Pojazdami terenowymi to po lesie jadą głownie myśliwi, ale to już niszczą drogi zgodnie z prawem... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:00 Źródło komentarza: Gorąca debata o lasach w gminie Kamień. Padły ostre zarzuty Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama