Zgłoszenie dotyczyło 50-letniego mężczyzny, który wjechał autem niemalże na schody, zatarasował wejście, zamknął się w samochodzie i zachowywał się w sposób irracjonalny, wzbudzając niepokój świadków.
Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna jednak nie chciał wysiąść z auta. Policjanci zdecydowali, że muszą dostać się do środka siłowo, ponieważ mężczyzna może zagrażać sobie i innym. Strażacy wybili więc szybę w aucie, a mundurowi wyprowadzili go na zewnątrz. Karetką pogotowia został przewieziony do chełmskiego szpitala na obserwację.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie. Analizowane są okoliczności zdarzenia i motywy zachowania mężczyzny.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze