Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 23:40
Reklama
Reklama
Burzliwa sesja Rady Miejskiej

Włodawa. Miejska spółka pod gradem pytań

XIII sesja Rady Miejskiej we Włodawie, która odbyła się 27 marca, była jedną z bardziej emocjonujących w tej kadencji. Choć formalnie jej osią były kwestie finansowe – w tym zabezpieczenie kredytu dla MPGK oraz hipoteki na mieniu MOSiR-u – prawdziwe napięcie przyniosły wystąpienia radnych, dyskusje o politycznym tle wydarzeń kulturalnych oraz nieoczekiwany spór między radnym a dyrektorem Włodawskiego Domu Kultury.

W porządku obrad znalazło się osiem uchwał, z których większość dotyczyła kluczowych dla funkcjonowania miasta kwestii, takich jak: zmiany budżetowe, opieka nad grobami wojennymi czy wdrożenie programu „Korpus Wsparcia Seniorów” na 2025 rok. Jednak największe zainteresowanie – zarówno wśród radnych, jak i mieszkańców – wywołała decyzja o ustanowieniu hipoteki na nieruchomościach MOSiR-u w wysokości 24 mln zł jako zabezpieczenie kredytu zaciągniętego przez MPGK na okres 20 lat.

Interpelacja w sprawie MPGK

Sprawa finansowania spółki miejskiej wywołała pytania, które najbardziej dociekliwie zadawał radny Arkadiusz Iwaniuk.

W swojej obszernej interpelacji zwrócił się o szczegółowe informacje dotyczące bieżącej sytuacji ekonomicznej MPGK, pytając m.in. o płynność finansową spółki, opinie z audytów oraz potencjalne ryzyko jej niewypłacalności. Wskazywał także na niepokojące doniesienia o możliwym wstrzymaniu inwestycji w postaci wymiany kotła ciepłowniczego na biomasę, domagając się odpowiedzi, czy wykonawca planuje pozwać spółkę z powodu braku terminowych płatności oraz czy naliczane są wobec MPGK kary umowne. Radny Iwaniuk podnosił również kwestie prawne – pytał, czy podpisanie umowy z wykonawcą bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego nie naruszyło dyscypliny finansów publicznych.

Prezes MPGK Hubert Ratkiewicz odpowiadał, że instytucja finansująca została zmieniona i nowy kredyt oparty jest na korzystniejszych warunkach niż te oferowane wcześniej przez WFOŚiGW. Miesięczne obciążenie dla spółki wynosić ma około 120 tysięcy złotych, jednak – jak zapewnił prezes – inwestycja w postaci wymiany kotła ma w dłuższej perspektywie przynieść roczne oszczędności sięgające nawet 10 milionów złotych. Zaznaczył też, że spółka podejmuje działania zmierzające do stabilizacji finansowej, jednak pytania o szczegóły dotyczące restrukturyzacji, rewizji wydatków czy działań naprawczych pozostają otwarte.

Temat potencjalnej kary w wysokości 11 milionów złotych, która mogłaby zostać nałożona na miejską ciepłownię za spóźnienie w opłacie za emisję CO₂, poruszył radny Krzysztof Steć. Prezes Ratkiewicz tłumaczył, że chodziło o dwudniowe opóźnienie i że sankcje wynikają z przepisów, które zostały zakwestionowane jako niekonstytucyjne i do tej pory żadna ciepłownia w kraju nie została obciążona taką karą.

Burmistrz Wiesław Muszyński wyjaśnił natomiast, że spóźnienie zakupu ostatniej już emisji nie wynikało z zaniedbania, ale konieczności zdobywania na to środków i dodał, że sytuacja bez wątpienia wymaga zdecydowanej poprawy stabilności finansowej spółki.

I tę kondycję finansową spółki, ryzyko inwestycyjne oraz przejrzystość jej działalności chce dokładnie znać radny Iwaniuk.

- Jako radny reprezentujący mieszkańców Włodawy mam obowiązek reagować na pojawiające się w przestrzeni publicznej wątpliwości dotyczące funkcjonowania instytucji, które mają bezpośredni wpływ na jakość ich życia – powiedział. – MPGK to spółka komunalna, której stabilność finansowa przekłada się na bezpieczeństwo energetyczne miasta, ale także na koszty ponoszone przez mieszkańców. Jeśli pojawiają się niejasności lub zagrożenia dla tej stabilności, to naszym zadaniem jako Rady jest je wyjaśnić, a nie przemilczeć.

Radny Iwaniuk podkreślił także, że jego działania nie mają charakteru politycznego, lecz merytoryczny i wynikają z potrzeby odpowiedzialnego zarządzania wspólnym dobrem.

- Chcę wiedzieć, czy inwestycja, która miała przynieść oszczędności i poprawić efektywność energetyczną, nie stanie się dla miasta problemem obciążającym nasz budżet przez kolejne dekady – zaznaczył.

 Wątki polityczne i medialne

Krzysztof Steć, znany z bezkompromisowego tonu, przypomniał sprawę rzekomego opłacenia domeny internetowej komitetu wyborczego przez instytucję miejską. Wskazał również na koncert z okazji Dnia Kobiet, na którym – jak podkreślił – obecna była kandydatka lewicy na urząd prezydenta RP. Przewodnicząca rady Renata Kapelko stanowczo zaprzeczyła, jakoby wydarzenie miało charakter agitacyjny, i podkreśliła, że obecność przedstawicieli różnych opcji politycznych nie była przedmiotem żadnych ograniczeń.

W obronie instytucji kultury wystąpił jej dyrektor Łukasz Zdolski, który zdecydowanie odciął się od sugestii powiązań politycznych. 

– Mówić, że ja się wywodzę z partii burmistrza, to jakby mówić, że wywodzę się z PZPR – skomentował. Zdolski zarzucił radnemu chęć eskalowania konfliktu i dodał, że wbrew pojawiającym się sugestiom, WDK pozostaje przestrzenią neutralną i otwartą dla wszystkich podmiotów. Na zakończenie, kontrowersyjnie stwierdził: – Gdybym był złośliwy, to bym połowy jednostek nie wpuszczał do WDK-u.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miastaAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A. Juszczak jest w sumie fajny facet, tylko że mieszka poza granicami miasta, więc jaki chełmianin????????Data dodania komentarza: 16.03.2026, 12:27Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Może Jakub Banaszek powinien poruszyć sprawę toalet w TVN lub Polsacie?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 11:37Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: żenadaTreść komentarza: Sylwester za miliony, a nie stać ich na WC z wodą.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 11:36Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama