Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
RAPORT

Polacy i konflikty o pieniądze. Część z nas kłóci się o nie regularnie

Nawet 12 proc. Polaków stale kłóci się o pieniądze w domu – wynika z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Polacy i konflikty o pieniądze. Część z nas kłóci się o nie regularnie

Autor: Canva

Rzadkie i sporadyczne spory deklaruje 43 proc. badanych, natomiast co trzeci respondent przyznaje, że nie ma żadnych konfliktów finansowych w relacjach. 

Wyniki tego badania są bardziej optymistyczne niż badania z poprzednich lat – liczba osób unikających kłótni wzrosła o 5 punktów procentowych w porównaniu z 2022 rokiem i o 8 punktów z 2021. 

Kto ma największe problemy?

Chociaż coraz więcej Polaków radzi sobie z tematami finansowymi bez konfliktów, pieniądze nadal pozostają źródłem stresu w wielu domach. Najczęściej problemy dotykają osób w wieku 25-34 lat. W tej grupie niemal 29 proc. badanych odczuwa dyskomfort, gdy partner zarabia więcej. 

Aż połowa respondentów z tej grupy deklaruje, że nierówności finansowe nie mają dla nich znaczenia, a im dłużej trwa związek, tym większa tolerancja wobec różnic dochodowych.

Sytuacja materialna również ma ogromny wpływ na częstotliwość kłótni o pieniądze. W grupie osób ledwo wiążących koniec z końcem 60 proc. deklaruje częste konflikty na tle finansowym. Wśród osób zamożnych ten temat pojawia się znacznie rzadziej.

Co jest główną przyczyną kłótni o pieniądze?

Najczęstszym powodem konfliktów finansowych w polskich domach jest inflacja i co za tym idzie – rosnące koszty życia. Na ten problem wskazało 45 proc. badanych. 

Kolejnym czynnikiem jest brak oszczędności. On prowadzi do napięć w 20 proc. gospodarstw domowych. 

Na trzecim miejscu znalazły się zbyt niskie łączne zarobki – to problem według 17 proc. respondentów. 

Natomiast 16 proc. badanych jako główną przyczynę konfliktów wskazuje rozrzutność partnera lub partnerki.

O pieniądzach trzeba umieć rozmawiać

Eksperci podkreślają, że jednym z kluczowych sposobów na uniknięcie kłótni o pieniądze jest wspólne planowanie budżetu i otwarta rozmowa o finansach. Problem może pojawić się szczególnie wtedy, gdy jedna osoba preferuje oszczędzanie, a druga skłonna jest do impulsywnych wydatków.

Jak zauważa dr hab. Waldemar Rogowski, prof. SGH, główny analityk BIG InfoMonitor, największym zagrożeniem dla stabilności finansowej jest wpadnięcie w spiralę długów. Dlatego tak ważne jest nie tylko dbanie o budżet domowy, ale także racjonalne gospodarowanie pieniędzmi.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pozdrowienia ze słonecznej HiszpaniiTreść komentarza: Odkleiło to się tobie. Nikt ci nie kazał brać się za rolnictwo i nie zrzucaj winę na ludzi którzy wybrali inną drogę. Sprzedaj pole i ruszaj na ciepłą posadkę, wakacje sobie zorganizujesz po pierwszym sprzedanym hektarze, przestaniesz zazdrościć, może nawet nie będziesz zawistny, ale to już chyba z krwi smutnych ludzi nie wyjdzieData dodania komentarza: 19.03.2026, 12:39Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Wnuczka WołyniankiTreść komentarza: To skoro ukraińscy obywatele widzą tak złe warunki na dworcu i ogólnie źle ich przyjmujemy to może porą się zastanowić i w ogóle tu nie przyjeżdżać? Skoro my po waszym ludobójstwie naszych rodaków na Wołyniu wam pomagamy i dalej jesteście niezadowoleni to pora szukać innego państwa żywiciela,do którego się doczepicie jak pasożyt. Taka jemioła co to czepia się każdego aby sama przeżyła.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:16Źródło komentarza: Dworzec w Chełmie znów pod lupą. Jest interwencja z UkrainyAutor komentarza: polakTreść komentarza: oberbudsman niech pilnuje u siebie dworców a nie szuka dżury w chełmie-żenadaData dodania komentarza: 19.03.2026, 10:02Źródło komentarza: Dworzec w Chełmie znów pod lupą. Jest interwencja z UkrainyAutor komentarza: Pozdrawiam ze słonecznego... polaTreść komentarza: A urzędniki i wójt to skąd pensję mają? Nie z naszych podatków przypadkiem? Całe życie tyram na roli i nigdy nad morzem nawet nie byłem o zagranicy nie mówiąc. Z rolnictwa teraz ciężko wyżyć ropa i nawozy bardzo drogie a zboże tanie. Podatek do 15 trzeba zapłacić bo komornika naślą. Dobrze chociaż że urzędników stać na wycieczki. Oj odkleiła nam się władza od ludzi.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 08:41Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcyAutor komentarza: Koneser przyrodyTreść komentarza: Teraz Brusacy mogą być pewni, że ich piękna, wyjątkowa i naturalna wieś się wyludni, żadne z dzieci dorastających teraz tam, nawet nie będzie chciało nigdy wrócić w powstałe od kurników, śmierdzące, brudne od kurzych odchodów strony… taki biznes i rozwój dla okolicy, oby wart, szczególnie dla planktonu, który jest przekonany, że przy grubszej rybie tak wiele mu skapnie. Pewnie z czasem i tak tą gminę włączą pod jakąś większą, zaradniejszą jednostkę. Inwestor jak inwestor, tego typu firmy zawsze osiągną swoje, nawet gdy cel dzielą najdziksze ścieżki… Dla ludzi, to dom i spokój, dla nich net profit.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 22:27Źródło komentarza: Gm. Stary Brus. Temat fermy drobiu wrócił na sesję. Petycja mieszkańców odrzucona
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama