"Skromne" zwycięstwo dla drużyny szkolonej przez Marka Kwietnia zapewnił w 48. minucie Maciej Jabłoński. Tym samym, drużyna szkolona przez Tomasza Hawryluka nadal pozostaje bez zwycięstwa w tym sezonie.
- Było to bardzo dobre spotkanie w naszym wykonaniu, chociaż w ciężkich warunkach, na ciężkim terenie, bo boisko nie sprzyjało grze, pogoda również - podsumowuje trener Marek Kwiecień. - W drugiej połowie byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą, mieliśmy wiele sytuacji do zdobycia gola, w tym trzy poprzeczki i jeden słupek.
W następnym meczu, ostatnim w rundzie jesiennej, Kłos powalczy o punkty z Janowianką Janów Lubelski, a Start Krasnystaw podejmie u siebie Sygnał Lublin.
Czytaj również:



Napisz komentarz
Komentarze