Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Sprawca gonił poszkodowanego! 46-latek bał się jednej rzeczy

48-latek, kierując volkswagenem, najechał na tył hondy. Pokrzywdzony odjechał z miejsca zdarzenia. Dogonił go i zatrzymał sprawca kolizji. Jak się okazało, kierujący hondą 46-latek z Tomaszowa Lubelskiego, miał przekroczony limit punktów karnych, a jego pojazd nie miał ubezpieczenia.
Sprawca gonił poszkodowanego! 46-latek bał się jednej rzeczy
Obaj kierujący byli trzeźwi, ale...

Zdarzenie miało miejsce na ul. Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim.

- We wtorek, 24 września, około godz. 9 otrzymaliśmy zgłoszenie, od kierującego pojazdem volkswagen touran, że kilka minut wcześniej najechał na tył innego samochodu, ale kierujący tym pojazdem nie zatrzymał się i odjechał w kierunku Rabinówki - potwierdza sierżant sztabowy Aneta Brzykcy z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. 

We wskazane miejsce pojechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego tomaszowskiej jednostki. Funkcjonariusze ustalili, że do zdarzenia doszło na ul. Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim. Obaj kierujący byli trzeźwi. 

- Kierujący touranem 48-latek z Lubaczowa nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył poprzedzającego go pojazdu marki Honda, którą kierował 46-latek z Tomaszowa Lubelskiego. Mieszkaniec Podkarpacia za kolizję został ukarany mandatem karnym oraz otrzymał 10 punktów do ewidencji kierowców - zawiadamia policjantka z Tomaszowa. 

Zaraz potem wyszło na jaw, dlaczego tomaszowianin wolał uniknąć konfrontacji z policjantami. Otóż kierujący hondą miał przekroczony limit punktów karnych, a samochód którym się poruszał, nie był ubezpieczony.  W związku z powyższym policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama