Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

To było pewne zwycięstwo

Po ciężkim i wygranym starciu z AZS-em AGH Kraków na inaugurację nowego sezonu w Tauron I Lidze ChKS Chełm przywiózł z drugiego spotkania pełną pulę. Zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa Andrzejewskiego pokonał gospodarzy z SMS=u PZPS Spała 3:0 (25:15, 25:16, 25:18).

Biało-zieloni zaczęli mecz od asa serwisowego Jakuba Olszewskiego, a skuteczność, do której gospodarze dołożyli swoje błędy, szybko przerodziła się w prowadzenie 9:3. Różnica stawała się coraz bardziej widoczna, m.in. dzięki kontrom Jędrzeja Gossa i Łukasza Łapszyńskiego, i kilka minut później ChKS miał 14 oczek, zaś siatkarze ze Spały uzbierali ich zaledwie sześć. Udało im się nieco odrobić straty, jednak nie mogli znaleźć sposobu przede wszystkim na Gossa, a finalnie oddali set przyjezdnym po zepsutej zagrywce Bartosza Chrzanowskiego.

Drugi set był kontynuacją dobrej gry zespołu Krzysztofa Andrzejewskiego, który po serii świetnych piłek Szymona Rakowskiego, Łukasza Swodczyka i Jędrzeja Gossa odskoczyli SMS-owi na 7:0. Gospodarze robili, co mogli, jednak to przyjezdni narzucali warunki, a dodatkowo ciężko było znaleźć sposób na bardzo dobrze grających przy siatce Gossa i Olszewskiego. Drugiego seta Spała również sprezentowała ChKS-owi, po błędzie w ataku Oskara Kukiego.

Początek trzeciej partii dawał lekką nadzieję gospodarzom, że uzbierają więcej niż kilkanaście punktów. W połowie seta zespół z Chełma postanowił jednak podkręcić tempo i jeszcze dobitniej zaznaczyć swoją pozycję. As serwisowy Jaya Blankenau (finalnie zdobywcy nagrody MVP spotkania) dodał mnóstwo wiatru w żagle biało-zielonym. Sporo punktów znów dołożył Goss, natomiast zwycięstwo przypieczętował Tomasz Piotrowski.

W czwartek (26 września) ChKS zagra kolejny mecz domowy, który dodatkowo będzie transmitowany w Polsacie Sport. Biało-zieloni podejmą spadkowicza z PlusLigi, czyli Czarnych Radom, a początek spotkania o 20:30.

Czytaj również:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama