Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm. Czerwone maki przy Piłsudskiego...

„Ze wszystkich stron szkarłatnym zalewem, płoną ogniska maków” - tak o makach pisał amerykański poeta Bayard Taylor. Mieszkańcy okolic Al. Marszałka Józefa Piłsudskiego mają co do tych roślin mieszane odczucia, gdyż zbyt gęsto porastają obręb drogi. - Wyglądają pięknie, cieszą oko, ale... nie w tym miejscu! - mówią zgodnie.

Jak bumerang wraca temat zieleni przy al. Piłsudskiego. Ulica ta, ostatnim czasie nabrała kolorów. A to ze względu na maki, które niektórym mieszkańcom sięgają już po pas. Firma odpowiedzialna za nasadzenia w tym miejscu dalej nie wykonuje swoich obowiązków wynikających z umowy zawartej z miastem. Prezydent Jakub Banaszek, jeszcze przed wyborami samorządowymi zapowiedział, że teraz terenem tym zajmie się Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, jednak do tej pory nic się nie zmieniło i ulica nadal porasta chaszczami.

- Wyglądają pięknie, cieszą oko, ale... nie w tym miejscu! Chaszcze tutaj sięgają pasa, wyjeżdżając z uliczek, nie widać nadjeżdżających ścieżką rowerową cyklistów. To stwarza zagrożenie i to kolejny rok z rzędu! - mówi nam pan Tomasz.

- Mamy tyle wolnego, niezagospodarowanego terenu w okolicy. Choćby ogromny plac przy ul. Jedność. Miał być parking i dogpark, a nie ma nic. Czemu tam nie może być tak ładnie i kolorowo, może jakaś łąka kwietna? Ale tam, na polanie, a nie w pasie drogowym - dodaje pani Asia.

Mieszkańcy podkreślają, że czerwień maków z jednej strony ożywia okolicę, lecz z drugiej- utrudnia chociażby widoczność.
Nie mogli się dogadać

Problem "zachwaszczenia" był widoczny od samego początku, czyli oddania ulicy do użytkowania ponad 2 lata temu. Z informacji przekazywanych przez urzędników wynikało, że miasto Chełm miało wystosować pozew przeciwko wykonawcy w tym zakresie, gdyż mimo wielokrotnych próśb, ten nie wywiązywał się ze swoich obowiązków. Cały czas jednak pracownicy magistratu podkreślali, że ta sprawa nie jest prosta do załatwienia. Finalnie miasto podjęło próbę ugodowego rozwiązania sytuacji. 

- W tym celu odbyło się spotkanie przedstawiciela Przedsiębiorstwa Robót Drogowych Lubartów S.A. (czyli wykonawcy - przyp. red.), Miasta Chełm oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z. o. o. Strony spotkania ustaliły, że w celu poprawy estetyki przedmiotowej ulicy w zakresie utrzymania zieleni, PRD Lubartów rozważy zlecenie realizacji zadań objętych umową z Miastem Chełm, Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej - napisał w lutym prezydent, w odpowiedzi na interpelację ówczesnego radnego Macieja Baranowskiego.

Estetyka i ekonomia

MPGK przedstawiło firmie z Lubartowa ofertę na realizację prac, która została zaakceptowana. 

- W trakcie negocjacji, spółce udało się podpisać umowę na zagospodarowanie tego pasa zieleni, częściowe odnowienie oraz wstawienie nowych nasadzeń. Mam nadzieję, że uda nam się poprawić estetykę, a dodatkowo spółka zamierza także na tym zarobić, więc jest to działanie zarówno estetyczne, jak i biznesowe - powiedział nam prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Chełmie, Jakub Oleszczuk.

Umowa powinna zakończyć się do 30 czerwca, lecz prezes zapewnia, że pracowników MPGK na al. Piłsudskiego zobaczymy już w najbliższych dniach.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama