Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 19:18
Reklama baner reklamowy
Reklama

35-godzinny tydzień pracy. Czy Polskę stać na taką rewolucję

Niektórzy politycy zapowiadają, że jak dojdą do władzy, to Polacy będą pracowali krócej. Czy to ma sens? I czy nam się to opłaci?
Zmęczoa kobieta przy komputerze

Autor: iStock

Jeżeli przyjąć, że pracujemy codziennie przez 8 godzin, to tydzień pracy liczy 40 godzin. To polska norma, która jest jedną z wyższych w Europie. Wiele osób pracuje jednak znacznie dłużej niż 40 godzin.

Badania z 2021 r. pokazały, że Polacy pracują 1830 godzin. Więcej czasu na zajęcia zawodowe poświęcają tylko obywatele Malty, Grecji, Rumunii i Chorwacji. Dla porównania – Brytyjczycy pracują tylko przez 333 godziny rocznie, a Niemcy 481. A ich gospodarki szczególnie na tym nie cierpią.

Mniej czasu w pracy

Dlatego co jakiś czas powraca postulat, żeby wprowadzić przepisy, dzięki którym w Polsce będzie się pracowało mniej. Jeszcze w lipcu 2022 roku przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił o 4-dniowym tygodniu pracy. 

– Rynek pracy nigdy nie zmieniał się tak dynamicznie, nigdy nie był tak elastyczny i nigdy nie był tak wymagający, jak dzisiaj. Postęp technologiczny w żadnym wypadku nie musi oznaczać w sposób automatyczny – mówił.

Zastrzegł jednocześnie, że 4-dni w fabryce czy biurze to przyszłość, ale nie ta najbliższa. 

– Uważam, że w Polsce powinniśmy, i to będzie moja propozycja, jeśli wygramy wybory – przepraszam: kiedy wygramy wybory – żeby rozpocząć jak najszybciej program – musi być najpierw pilotaż – skróconego tygodnia pracy – tłumaczył lider PO.

Bardziej zdecydowana jest Nowa Lewica. 

– Zgłaszamy postulat 35-godzinnego tygodnia pracy; świat idzie do przodu, praca nie jest jedynym elementem życia – powiedział współprzewodniczący partii Włodzimierz Czarzasty.

Te zmiany mają być wprowadzane stopniowo. Najpierw skrócenie pracującego tygodnia o dwie godziny, a finalnie o pięć. Dodajmy, że Nowa Lewica już w ubiegłym roku złożyła w Sejmie projekt stosownej ustawy. I na tym na razie się skończyło.

Czy nas na to stać?

To zapewne trudne dla gospodarki, bo w przeliczeniu każdy poświęcałby pracy około 12 proc. mniej czasu. I o tyle będzie musiałoby wzrosnąć zatrudnienie. Pytanie – skąd wziąć ludzi? 

– Mamy niskie bezrobocie, a ludzi na rynku pracy będzie jeszcze ubywać. Można mówić o migracji, zwiększeniu aktywności zawodowej niepracujących, a także zachęcić do pracy ludzi w wieku okołoemerytalnym – ocenia pomysł dla dziennik.pl dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego.

I dodaje, że obecnie Polska nie jest gotowa na taką rewolucję.

Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych przywołuje z kolei przykład francuski, gdzie krócej pracuje się już od ponad 20 lat.

– Liczne badania oceniające efekty pokazały, że zmiana przyniosła wiele korzyści. Pozwoliło na większą równowagę między życiem prywatnym a pracą. Ten aspekt dotyczy przede wszystkim kobiet. Przestały one zatrudniać się w niepełnym wymiarze czasu. Mogły pracować już pełnowymiarowo i otrzymywać pełne wynagrodzenie – wylicza zalety.

Polski Instytut Ekonomiczny zdiagnozował, że eksperymenty tego rodzaju zazwyczaj dawały pozytywne skutki. Obniżył się poziom stresu wśród pracowników, nie chodzili tak często na zwolnienia lekarskie, mieli więcej czasu na życie prywatne. Z kolei w pracy zwiększyła się produktywność.

Eksperci ocenili jednak, że krótszy czas pracy sprawdza się w krajach gdzie jest wysoki poziom uprzemysłowienia i rozwoju technologicznego. Za zmianami musi także stać to, że większość pracowników jest zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. A tego w Polsce brakuje. Dane wskazują, że u nas dominuje „cały etat” a nawet więcej. 

Wskaźnik zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy jest w naszym kraju ponad 6 razy niższy niż w Holandii i prawie 3 razy mniejszy od średniej dla państw OECD. 

Czytaj też:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Mam nadzieje, ze w gminie Żmudź mieszkancy tez pogonią ten syf!!! Data dodania komentarza: 13.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Losy biometanowni w gminie Leśniowice raczej przesądzone. Inwestor deklaruje wycofanie po sprzeciwie mieszkańców Autor komentarza: Tak pomyślałem. Treść komentarza: Mostowa miała byc skończona w październiku? Czy źle usłyszałem? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:36 Źródło komentarza: Włodawa. Mostowa z terminem do końca listopada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama