Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama baner reklamowy

Czym kierować się przy wyborze okularów?

Pierwszym krokiem przy wyborze okularów jest dokładne określenie celu, do jakiego są one potrzebne. Czy korekcja wzroku jest niezbędna w celu poprawy widzenia w dali czy w bliży? A może pożądane są soczewki, umożliwiające dobre widzenie na każdą odległość i we wszystkich kierunkach? Czy będą używane do jazdy samochodem, do czytania, pracy przed komputerem czy może do uprawiania sportu?

Współczesna optyka oferuje szereg konstrukcji i materiałów, z których wykonywane są soczewki. Aby jednak dokonać prawidłowego wyboru, nie wystarczy proste komputerowe badanie wzroku u okulisty. To dopiero wstęp do kompleksowej diagnozy. Okulista specjalizuje się przede wszystkim w diagnostyce i leczeniu chorób oczu. Za pomocą badania autorefraktometrem określi wprawdzie, w przybliżeniu, moc przyszłych soczewek, nie wykona jednak dodatkowych testów optycznych czy też innych precyzyjnych pomiarów pozostałych  parametrów układu wzrokowego. Pomiary te są konieczne do określenia wady wzroku oraz niezbędne do prawidłowego doboru konstrukcji soczewek tak, aby najlepiej zaspokajała ona potrzeby wzrokowe pacjenta.

– Badanie autorefraktometrem, czyli komputerowe badanie wzroku, określa jedynie przybliżoną wartość korekcji optycznej i powinno być jedynie wstępem do dalszych badań  - tłumaczy Maja Kornacka, marketing manager w firmie Hoya Lens Poland. - To zadanie dla optometrysty, który specjalizuje się w badaniu wad refrakcji, czyli wad wzroku. Optometrysta wykonuje szereg testów, które pozwalają na profesjonalny dobór soczewek okularowych z uwzględnieniem ich mocy oraz komfortu widzenia. Kompleksowe pomiary wykonane przez fachowca w swojej dziedzinie to gwarancja dla użytkownika, że będzie dobrze widział. Dodatkowo, co równie istotne, optometrysta posiada wiedzę, jakie rozwiązania są dostępne, z jakich materiałów wykonywane są soczewki, jakie powłoki można zastosować oraz czemu to wszystko ma służyć – dodaje Maja Kornacka.

Powłoka antyrefleksyjna. Zbytek czy standard?

Zdecydowanie standard. Oczekiwana jakość widzenia uzależniona jest nie tylko od prawidłowo dobranej korekcji wady wzroku i właściwie dopasowanej konstrukcji soczewek, lecz także od uszlachetnień, na które można zdecydować się przy wyborze okularów. Mowa przede wszystkim o różnego rodzaju powłokach "udoskonalających" jakość widzenia w różnych warunkach atmosferycznych oraz zwiększających walory zdrowotne, np. chroniących przed szkodliwym promieniowaniem UV czy światłem niebieskim. Wśród uszlachetnień soczewek okularowych szczególne miejsce zajmuje powłoka antyrefleksyjna.

Powłoka antyrefleksyjna to rodzaj wielowarstwowego uszlachetnienia, nakładanego na soczewkę okularową, którego zadaniem jest eliminowanie odbicia światła od powierzchni soczewek. Dzięki temu soczewki przepuszczają więcej światła, poprawiając tym samym kontrast i komfort widzenia. Są szczególnie polecane kierowcom (oślepiające światła nocą), osobom pracującym przed komputerem (odbicia światła od ekranu) oraz.... każdemu użytkownikowi okularów (dzięki takiej powłoce rozmówca widzi oczy, nie zaś refleksy odbijające się od powierzchni okularów). Powłoki antyrefleksyjne mogą posiadać również szereg innych właściwości, wpływających na komfort użytkowania okularów, np. zwiększają odporność soczewek na zarysowania czy zaparowanie, zmniejszają podatność na zabrudzenia i przyleganie pyłków czy też zdecydowanie ułatwiają usuwanie brudu i tłuszczu z ich powierzchni. Tym samym powłoka antyrefleksyjna gwarantuje ostre i komfortowe widzenie w każdym świetle, zdecydowanie ułatwia codzienną pielęgnację soczewek i zwiększa ich żywotność, przez co maksymalnie wzrasta komfort użytkowania okularów.

-


 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowaTreść komentarza: W czym jest fajny?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Interes życia zrobionyData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:47Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: NowyTreść komentarza: Będzie do monopolowego bliskoData dodania komentarza: 17.03.2026, 05:45Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: O! Tu jest moje miejsce! Mam pomysł, trzeba nakręcić film dziejący się w Chełmie, co by rozreklamować ten SZACOWNY GRÓD. Po tych hecach z kosztownymi imprezami bez szerszego oddźwięku, to taka nisko-budżetowa fabuła chyba lepszy skutek reklamowy odniesie? Jak Gdynia i Gdańsk, że o Sandomierzu nie wspomnę, sobie pozwoliły, to czemu taki Chełm nie może stworzyć wiekopomnego dzieła. Teatr jest więc aktorów nie trzeba ze świata sprowadzać. A jak jest teatr to i technicy oświetleniowi też są. Z kamerami i reżyserem też pewnie nie będzie problemu. Paru grajków do oprawy muzycznej się znajdzie, jest przecież Szkoła Muzyczna. Co do tematyki filmowej, to musi być ona jak najbardziej współczesna ale z zacięciem komediowym. Na wątek liryczno-romantyczny też się miejsce znajdzie w 2-u godzinnej emisji. Film musi poruszać problematykę ogólno-LUDZIACKĄ co by znaleźć zainteresowanie nie tylko w kraju. A czemu by nie sięgnąć po nagrody międzynarodowe, że o OSKARZE nie wspomnę? Teraz w skrócie fabuła… Fabuła będzie się działa na dwóch poziomach. Pierwszy poziom ekrany laptopa i smartfona a drugi otaczającej codzienności poszczególnych bohaterów, np. w ilości 10 sztuk. Przepraszam, osób klikających na klawiaturach powyższych urządzeń, wzajemnie się nie znających, mających problemy w związku z tematem wywołanym na ekranach urządzeń cyfrowych. Temat dzieła zaczerpnąłem z powyższego artykułu. A będzie on dotyczył… Będzie dotyczył MIEJSKICH SZALETÓW i problemów LUDZIAKÓW z tym związanych. Scenariusz można oprzeć o WPISY z dyskusji prowadzonych w toruńskich mediach elektronicznych. Teraz wątki fabuły np.: 1. Wiecznie psująca się spłuczka i cwaniacki hydraulik, 2. Zapchany ustęp w ogólnodostępnym przybytku w zasobach miasta, 3. Super hiper przybytek ze złoceniami na zamkniętym Osiedlu Muminków i pazurzasta damulka nie potrafiąca sobie z nim poradzić, 4. Odgłosy dobiegające z pionów kanalizacyjnych w chełmskim wysokościowcu, 5. Absurdalna dyskusja na forum Rady Miasta dotycząca rozwiązania problemu z miejskimi ŚWIĄTYNIAMI DUMANIA, 6. Na zakończenie wszyscy bohaterowie spotykają się pod miejskim WC a porządku kolejkowego pilnuje BABCIA KLOZETOWA z MOPEM i jakby tego było mało, to dojechał jeszcze autobus pełen turystów. Bo w autobusie też padła hydraulika sanitarna. Wszystko powiązane z internatowymi wpisami. To tylko kilka pomysłów, tak na szybko wymyślonych a może jednak nie wymyślonych? Choć temat filmu dotyczyłby spraw fizjologicznych, to wcale nie musiałby być wulgarny, chamski lub NIESMACZNY. To tylko zależy od sposobu podejścia do zagadnienia. Teraz tytuł. Niestety „Walka o TRON” już była, to może „SPRAWY TRONOWE”? Co o tym Państwo myślicie? Jeszcze tylko jedna sprawa, pragnąłbym, aby w napisach końcowych było podziękowanie dla mnie za pomysł filmu. Może producenci armatury sanitarnej też będą chcieli zareklamować swoje wyroby?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:06Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: kompromitacjaTreść komentarza: A co to jest dla miasta 370 000 złotych? Mniej Sylwestrów, durnostjek, świecidełek i imprez pseudokulturalnych i kasa będzie!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Przetarg na prowadzenie schroniska w Chełmie. Jedyna oferta znacznie wyższa od budżetu miasta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama