Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Chełmskie Niedźwiedzie Biznesu 2022. Edyta Kister [Kategoria: DOBROCZYŃCA ROKU]

Edyta Kister to kobieta o wielkim sercu. Od zawsze pomagała psom. Dokarmiała je, ratowała oraz znajdowała im domy, a te niechciane zostawiała u siebie. Od dłuższego czasu jest właścicielką hotelu dla psów. Prowadzi też fundację Hospicjum Starego Psa u Psiej Mamy. -  Zawsze najbliższe memu sercu były psy, zwłaszcza te pokrzywdzone przez los - mówi.
Chełmskie Niedźwiedzie Biznesu 2022. Edyta Kister [Kategoria: DOBROCZYŃCA ROKU]
Chełmskie Niedźwiedzie Biznesu 2022. Edyta Kister [Kategoria: DOBROCZYŃCA ROKU]

- Parę lat temu przygarnęłam małego pieska, którego ktoś wyrzucił. Zwierzę było naprawdę w strasznym stanie, wychudzone do granic możliwości. Udało mi się go uratować. Żył u mnie jeszcze około 2 lata. Opiekowałam się nim, najlepiej jak umiałam. Odkryłam w sobie wtedy ogromne pokłady cierpliwości i troski. Wtedy powstał w mojej głowie pomysł utworzenia oddziału psiej geriatrii - mówi Edyta Kister.

Niestety, na przeszkodzie stanął brak funduszy. Wtedy pani Edyta postanowiła spełnić swoje długoletnie marzenie o hoteliku dla psów. Jak się później okazało "upiekła dwie pieczenie na jednym ogniu". Pieniądze zarabiane na prowadzeniu hotelu pozwoliły na ratowanie niechcianych, starych i chorych pieskach - tłumaczy.

W międzyczasie pani Edyta ukończyła kurs behawiorystyki, zoopsychologii, dogoterapii oraz groomera.

- Powoli dojrzewałam też do podjęcia decyzji o założeniu hospicjum. I tak w lutym tego roku powstała Fundacja Hospicjum Starego Psa u Psiej Mamy. - Te niechciane i schorowane psy dożywają u nas swoich ostatnich dni. Są objęte opieką weterynaryjną i behawioralną. Osobiście robię im zastrzyki i podaję kroplówki - dodaje.

Opowiada, że często przywożą do niej psy bardzo zaniedbane, z "filcem", kołtunami i dredami. Poddaje je wtedy różnym zabiegom specjalistycznym oraz wykonuje niezbędne badania takie jak: morfologia czy echo serca. Często bywa też tak, że jej podopieczni mają przewlekłe choroby np. niewydolność nerek, problemy z trzustką, wątrobą i sercem. Są też takie, które są u niej na leczeniu paliatywnym, posiadają tak rozległe nowotwory, że nie ma mowy o operacji, więc żadne inne leczenie nie wchodzi w grę.

- Czekamy wtedy razem z nimi, zapewniając im maksimum spokojnego, bezbolesnego życia do ostatnich chwil. Niestety, ale to na mnie ciąży decyzja, kiedy ono się zakończy. Jest to bardzo ciężkie i smutne przeżycie, które pozostaje ze mną na długo - tłumaczy Edyta Kister.

Aby zebrać potrzebne fundusze, pani Edyta inicjuje różnego rodzaju wydarzenia np. piknik PsyWitanie Lata, który odbył się na terenie Chełmskiej Biblioteki Publicznej. W jego organizację włączyli się m.in.: policjanci z KMP w Chełmie, którym towarzyszył czworonożny funkcjonariusz, MOSIR, CHSR oraz CIS.

- W lipcu zorganizowałam koncert charytatywny. Wystąpili Ania Sama i Jarek Jurkiewicz. W sierpniu planuję kolejny wydarzenie, które odbędzie się w ogrodzie hospicjum. Będzie to koncert medytacyjny z ceremonią kakao. Natomiast we wrześniu szykujemy kolejny piknik, tym razem PsyWitanie Jesieni. Będzie można kupić robione przeze mnie mydełka i świece zapachowe oraz biżuterię. Cały dochód z ich sprzedaży tradycyjnie przeznaczany zostanie na utrzymanie hospicjum - dodaje.

Pani Edyta jest również pomysłodawczynią tzw. wirtualnych adopcji. Polega ona na tym, że można wybrać sobie pieska i "wirtualnie go adoptować",  czyli zobowiązać się do comiesięcznych wpłat na jego utrzymanie. Zwierzak nadal mieszka w  Hospicjum, a adopcyjny "rodzic" może go odwiedzać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama