Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:03
Reklama
Reklama baner reklamowy

Oszuści bombardują włodawian! Dlaczego właśnie ich?

W ostatnich dniach włodawscy policjanci otrzymali kilka zgłoszeń o kolejnych oszustwach, do których doszło na popularnych portalach sprzedażowych i społecznościowych, a ich ofiarami padli mieszkańcy powiatu włodawskiego.
Oszuści bombardują włodawian! Dlaczego właśnie ich?

Autor: RobinHiggins

Źródło: Pixabay

38-latek stracił ponad 1000 złotych, gdy chciał sprzedać rower dziecięcy. 

- Mężczyzna wystawił towar na jednym z portali sprzedażowych, kupujący przesłał mu link do rzekomego zatwierdzenia płatności, a następnie uzyskał dostęp do jego konta, z którego znikło ponad 1000 złotych – mówi podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

69-latek natomiast zawiadomił, iż użytkownik jednego z portali społecznościowych, korzystając z konta jego znajomego, zaprosił go do udziału w konkursie i uzyskał dostęp do jego karty bankomatowej oraz konta, z którego dokonał kilku płatności internetowych o łącznej wartości przekraczającej ponad 4 000 złotych. 

- 24-latka dostała wiadomość na portalu społecznościowym z konta swojego kolegi, że potrzebuje on pilnie zapłacić około 200 złotych za części samochodowe i poprosił ją o kod Blik. Gdy mu wysłała kod, powiedział, że kod nie działa i żeby przesłała kolejny kod, a po chwili jeszcze jeden kod, bo musi coś jeszcze pilnie dokupić – dodaje Szymańska. -  Dziewczyna podała kody, a gdy po jakimś czasie odezwała się do kolegi na inny komunikator - dowiedziała się, że ktoś mu się włamał na konto oraz, że on do niej nie pisał i nie prosił o żadne kody. Gdy 24-latka sprawdziła swój rachunek, okazało się, że z jej konta znikło ponad 1700 złotych.

Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w sieci, a przede wszystkim o tym, by nie podawać danych do swoich kont, kart, haseł, kodów, loginów czy też numerów pin.

- Jeśli ktoś ze znajomych prosi o pożyczkę - dzwońmy na jego nr telefonu i sprawdzajmy to, również wszystkie rzekome super oferty i wygrane. Załóżmy też oddzielne konto i kartę do transakcji internetowych. Nie instalujmy żadnych aplikacji proponowanych nam w rozmowach telefonicznych lub przesłanych linkach. Pamiętajmy, by w przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadomić bank i organy ścigania. I najważniejsze - nie dajmy się oszukać! – apeluje policjantka.

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama