Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Włodawa. Kocioł za duże pieniądze. Miały być dwa, ale są za drogie...

Dwie firmy chcą we Włodawie postawić kocioł opalany biomasą. To w ramach projektu pod nazwą "Modernizacji źródeł ciepła z wykorzystaniem OZE". 21 czerwca minął termin składania ofert w postępowaniu przetargowym dotyczącym tej inwestycji, ogłoszonym przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.
Włodawa. Kocioł za duże pieniądze. Miały być dwa, ale są za drogie...

Źródło: MPGK Włodawa

Do przetargu przystąpiły firmy z Gliwic i z Warszawy. Pierwsza zażądała za swoją pracę prawie 36 mln 700 tys. zł, druga niewiele ponad 31 mln. To dużo, zważywszy na to, że włodawskie MPGK planowało przeznaczyć na ten cel 18 mln 450 tys. złotych.

Przypominamy, że o swoich planach produkowania ciepła z biomasy, miejska spółka poinformowała już pod koniec 2021 roku. MPGK dostało na ten cel aż 14,5 mln złotych z Unii Europejskiej. W planach była wymiana dwóch starych kotłów węglowych na te opalane biomasą. Powód?

- Produktem spalania biomasy jest tzw. węgiel aktywny. To paliwo przyszłości, bo jest niskoemisyjne, czyli przyjazne środowisku, za to wysokokaloryczne co oznacza, że daje więcej ciepła. Modernizacja ciepłowni pozwoli znacznie zredukować koszty związane z emisją CO2. Krótko mówiąc, będzie tanio i ekologicznie - tłumaczył nam wtedy Hubert Ratkiewicz, prezes zarządu włodawskiego MPGK.

Pierwszy taki kocioł miał zostać oddany do użytku w sierpniu 2022 r. Tak się jednak nie stało, bo plany pokrzyżowała wojna na Ukrainie i galopująca inflacja. MPGK kilka razy ogłaszało przetarg, który miał wyłonić potencjalnego wykonawcę inwestycji. Bez rezultatu - nie było chętnych.

Tym razem zainteresowanie przetargiem było spore, do miejskiej spółki wpłynęło kilkadziesiąt pytań od potencjalnych wykonawców. Władze spółki zdecydowały, że inwestycja będzie etapowana.

- Postawimy nie od razu dwa, jak na początku planowaliśmy, a najpierw jeden kocioł na biomasę - poinformował Hubert Ratkiewicz.

Kocioł o mocy 6 MW ma spalać biomasę leśną i agro (w postaci wierzby). Ma stanąć na działce przy ul. Żołnierzy WiN, na terenie istniejącej kotłowni. Czy tak się stanie?

Do tematu wrócimy.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Jak na około cały plac pozalewany olejem w Janowie przez tyle lat to wszystko jest ok. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:08 Źródło komentarza: Gm. Chełm. Co dalej ze stacją demontażu pojazdów w Rudce? inwestor musi uzupełnić raport środowiskowy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A może doszli do wniosku, że skoro Droga Męczenników, to niech się ludziska męczą. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 12:21 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej Autor komentarza: JULIA BRYSTIGER Treść komentarza: A jednak zrobił frank postęp .Chełm z dużej litery ,powaga dla miasta obowiązkowo. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 08:38 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A co z władzami na lubelskiej pomiędzy Kameną a PKP miasto. Tam to jest tragedia. Jakoś wybiórczo widzicie problemy. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 22:17 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Polecam przejechać się ulica majdan :) tam to się dzieje jak w kosmosie brak latarni oświetlenia chodnika - przy zimie ludzie tam chodzą o tragedię wiele nie potrzeba a miasto nic nie robi Data dodania komentarza: 10.09.2026, 21:05 Źródło komentarza: Chełm. Ma zniknąć oznakowanie na al. 3 Maja. Zmiany także na Lubelskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama