Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm. Dajmy szansę, by Julka stała się Julią

Pani Kamila i jej mąż od roku walczą o życie swojej 12-letniej córki. Rodzina mieszkająca na co dzień w Chełmie, w dniu 11 urodzin Julki otrzymała straszną diagnozę - białaczka.

Julia urodziła się z zespołem Downa. Niejeden dorosły zazdrości jej siły, waleczności i hartu ducha. Jest małą wojowniczką. Wielu powie: „z zespołem Downa da się żyć”. Owszem, da się, ale nie da się żyć z ostrą białaczką limfoblastyczną.

- Ironia straszliwego losu polega na tym, że o powalającym nas, rodziców, werdykcie dowiedzieliśmy się właśnie w dniu jedenastych urodzin Julki. Ten dzień jest dla każdego bardzo ważny. W końcu wtedy pojawiamy się na świecie, gdzie czeka nas coś istotnego do zrobienia. A dla nas jej dzień urodzin jest (i pewnie będzie już na zawsze) dniem prawdziwego, siarczystego policzka, który wymierzył nam surowy, nieprzekupny i nie zważający na nic los - mówi pani Kamila, mama Julii.

Rodzice Julki przyznają, że mają tylko jedno, jedyne wyjście - walczyć do upadłego o swoją córkę. Robią, co tylko w ich mocy, by jej pomóc, zapewnić najlepsze i najbardziej sterylne warunki, gdyż w czasie chemioterapii traci odporność. Codziennie podejmują dramatyczne wyzwania finansowe, takie jak: leki dla Julki, dojazdy do szpitala czy konieczny do przeprowadzenia remont mieszkania, by zapewnić córce sterylne warunki.

- Leczymy Julię w Lublinie. Mieszkamy w Chełmie. Każda wizyta w szpitalu to prawdziwa wyprawa. Niby niedaleko, ale dla chorego dziecka to taka wędrówka jak spacer w pantoflach zsuwających się z nóg na sam Księżyc. Każde czekanie na informację lekarzy to męka, jakiej nie da się opisać. Każda nowa wiadomość albo rzuca nas na kolana, albo dodaje skrzydeł i budzi nadludzką siłę, by walczyć dalej. I tak wygląda nasza codzienność już od 13 maja 2022 roku - dodaje matka dziewczynki.

Rodzina Julki założyła zrzutkę na cel leczenia dziecka (link TUTAJ.)

- Wraz z Julią dziękujemy wszystkim obecnym i przyszłym darczyńcom. Wielu z Was nawet nie wie, jak wiele znaczy dla nas każda, nawet najmniejsza pomoc. Każda złotówka zbliża nas do osiągnięcia upragnionego celu. Z góry i z całego serca Wam dziękujemy! - przekazuje Pani Kamila.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ochódzki Treść komentarza: Przepiękny byłby to widok, pastelowy ratusz otoczony kebabami i niepełniący żadnej funkcji. Kolejny już po dziurze w ziemi, odpowiadający żywotnym potrzebom całego społeczeństwa miś na skalę przerośniętych ambicji rezydenta. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:57 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Kościuszko, czy Piłsudski chwycili by szabelki czytając wypociny Bermana. Jak nic miałby ten pusty baniak odcięty. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:31 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Straszne rzeczy. W takiej sytuacji na usta ciśnie się początek inwokacji do "Dziadów" Mickiewicza z drobną zmianą. Cicho wszędzie, głucho wszędzie g... było, g.... będzie. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:19 Źródło komentarza: Sylwester w Chełmie bez Republiki? Telewizje nie odpowiedziały na propozycję miasta. Co z imprezą dla mieszkańców? Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama