Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zamość: Pożegnanie z Patriotami? Będą stacjonowały tylko do czerwca?

Patrioty zapewniają całodobową ochronę polskiej przestrzeni powietrznej na wschodniej flance NATO, ale niewykluczone, że tylko do końca czerwca będą stacjonowały pod Zamościem. Strona niemiecka na razie tego nie potwierdza i zaznacza, że relokacja systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wymaga decyzji politycznej w ścisłym porozumieniu z naczelnym dowódcą sojuszniczych sił NATO w Europie.
Zamość: Pożegnanie z Patriotami? Będą stacjonowały tylko do czerwca?
Według nieoficjalnych informacji, misja Bundeswehry w Polsce zakończy się już pod koniec czerwca, a na Słowacji pod koniec roku.

Autor: Fot. Bundeswehr

Wicepremier Mariusz Błaszczak, który 21 kwietnia wziął udział w posiedzeniu grupy do spraw wsparcia Ukrainy w niemieckim Ramstein, poinformował o swojej rozmowie z ministrem obrony Niemiec i umowie dotyczącej obecności w Polsce niemieckiego systemu Patriot.

Wsparcie dla Ukrainy

Szef MON zaznaczył, że system został do Polski przerzucony na podstawie dwustronnej umowy, która obowiązuje do końca czerwca.

– Rozmawiamy dalej. Dziś mamy koniec kwietnia. Mamy zatem dość czasu, żeby wypracować najlepszą formułę – powiedział wicepremier Błaszczak.

Co na to strona niemiecka?

„Niezawodna ochrona naszych sąsiadów (chodzi o Polskę i Słowację, gdzie również stacjonują Patrioty – przyp. red) na wschodniej flance i jak najlepsze wsparcie dla Ukrainy pozostaje naszym celem” – czytamy w oświadczeniu Federalnego Ministerstwa Obrony, które przesłał nam mjr David Zeidler z Bundeswehry.

Dodał, że decyzje o dalszym losie systemów w Polsce i na Słowacji mają być dopiero podjęte w ścisłym porozumieniu z naczelnym dowódcą połączonych sił zbrojnych NATO.

Po Przewodowie

Przypomnijmy, że po tym jak w połowie listopada ub. roku rakieta ukraińskiej obrony powietrznej uderzyła w suszarnię zbóż w Przewodowie, zabijając dwóch mieszkańców gminy Dołhobyczów, Niemcy zaproponowały Polsce przekazanie systemów Patriot, które wzmocniłyby ochronę polskiej przestrzeni powietrznej.

Tak też się stało. Od 25 stycznia niemieckie baterie Patriot znajdują się pod Zamościem, a konkretnie pod Szczebrzeszynem i pod Miączynem. Zgodnie z zawartym porozumieniem, całość wpięto w polski system dowodzenia.

Patriot – w zależności od zastosowanej rakiety – jest w stanie zwalczać cele w odległości od kilkudziesięciu do ponad 100 km. Może niszczyć samoloty, śmigłowce, bezzałogowe statki powietrzne, a także rakiety balistyczne i pociski manewrujące.

Do Polski – wraz z Patriotami – trafiło około 300 żołnierzy, którzy zostali zakwaterowani w wojskowych kontenerach. Całością dowodził płk Jörg Sievers, a od 21 kwietnia dowództwo przejął płk Ulrich Schmidt. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa jego misja.

– Mieszkańcy przyzwyczaili się do obecności żołnierzy niemieckich na naszym terenie – mówi Ryszard Borowski, wójt gminy Miączyn.

W podobnym tonie wypowiada się starosta zamojski Stanisław Grześko.

– Nie zapominajmy, że polskie wojsko ma na wyposażeniu „Małą Narew”, który również wzmacnia obronność wschodniej flanki NATO. Trudno jest mi jednoznacznie ocenić, czy to źle, czy dobrze, że baterie Patriot mogą pod koniec czerwca opuścić nasz powiat.

Byli tu Amerykanie

Warto przypomnieć, że w połowie lutego ub. roku na lotnisku w Mokrem pod Zamościem pojawili się żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej U.S. Army, którzy zostali tu skierowani w ramach ochrony wschodniej flanki NATO. Ponad tysiąc żołnierzy miało do dyspozycji śmigłowce, zestawy przeciwlotnicze oraz inny sprzęt wojskowy. Stacjonowali w Mokrem i Sitańcu Wolicy. Ćwiczyli, doskonaląc swoje umiejętności, a w czasie wolnym można ich było spotkać w Zamościu. W maju amerykańska jednostka została przeniesiona do Mielca.

Misja Bundeswehry w Polsce zakończy się już pod koniec czerwca, a na Słowacji pod koniec roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: andy Treść komentarza: może zapytacie o zdanie jakiegoś Polaka Data dodania komentarza: 25.06.2026, 08:30 Źródło komentarza: Zełenski bez Orderu Orła Białego. Ostra reakcja Kijowa. Sieć tętni od emocji Autor komentarza: m Treść komentarza: Skoro uświetniają uroczystości to organizatorzy tych uroczystości powinni stanąć na wysokości zadania i suto sypnąć groszem. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 08:18 Źródło komentarza: Chełmski chór Rapsodia zaproszony na prestiżowy festiwal do Hiszpanii. Potrzebne wsparcie Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Boyeda (hulajnoga na zdjeciach powyzej) ma mozliwosc jechania ponad 60 mph, wiec prosze o nie szerzenie dezinformacji Data dodania komentarza: 24.06.2026, 18:43 Źródło komentarza: Chełm. Nastolatek na hulajnodze uderzył w samochód osobowy Autor komentarza: Mieszkaniec ale madrzejszy Treść komentarza: Boyeda (hulajnoga zalaczona na zdjeciu powyzje) jezdza ponad 60mph Data dodania komentarza: 24.06.2026, 18:36 Źródło komentarza: Chełm. Nastolatek na hulajnodze uderzył w samochód osobowy Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Czy gmina Żmudź przystąpi tak jak gmina Leśniowice do SIM (Spłeczna Inicjatywa Miezzkaniowa)? Przecież w Żmudzi są bloki. Wszyscy wiedzą ze w Żmudzi brakuje mieszkań dlatego młodzi ludzie wyjeżdają a na 100 % byli by chetni na mieszkania. Warto pomyśleć o tym. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 15:33 Źródło komentarza: Inwestycyjny rekord i demograficzne wyzwania. Tak radni w Żmudzi podsumowali miniony rok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama