Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Straż pożarna pochwaliła się mapę schronów. Chyba nie wszystko tam gra

Powstała interaktywna mapa miejsc, w których mogą się schronić Polacy w razie niebezpieczeństwa. Straż pożarna zapewnia, że jest tam miejsce dla każdego. Na pewno?
Straż pożarna pochwaliła się mapę schronów. Chyba nie wszystko tam gra

Autor: iStock/screen

Problem ze schronami w Polsce trwa od lat, ale po ataku Rosji na Ukrainę przybrał na sile. Okazało się, że mamy niewiele takich budowli, a w schronach jest miejsce dla kilku procent Polaków. Co więcej, miejsca ukrycia – np. podziemne pomieszczenia w blokach – są skrajnie zaniedbane. 

Dlatego MSWiA zleciało straży pożarnej przeprowadzenie przeglądu infrastruktury schronowej. Znamy jego wyniki. 

„Podczas działań strażaków zinwentaryzowano 234 735 obiektów budowlanych w kraju. Sklasyfikowane zostały jako budowle ochronne, czyli schrony i ukrycia oraz miejsca doraźnego schronienia (MDS). Pojemność tych obiektów przekracza populację Polski. W przypadku zagrożenia może się w nich schronić w sumie ponad 49 mln osób” – informuje MSWiA. A Państwowa Straż Pożarna przedstawia interaktywną mapę. 

Mapa na początek

– PSP przygotowała aplikację, dzięki której każdy może znaleźć najbliższy schron, ukrycie albo miejsce doraźnego schronienia. Ta aplikacja jest dobrym narzędziem i można od dziś z niej korzystać – ogłosił na konferencji prasowej wiceminister Maciej Wąsik.

Zaznaczył, że inwentaryzacja to początek pewnej drogi, bo wiele rzeczy trzeba jeszcze zmienić. Chodzi o przepisy. 

W 2022 r. przyjęto Ustawę o obronie ojczyzny, w której są niejasności wymagające doprecyzowania. Na przykład nie wiadomo, kto ma zbierać informacje o miejscach ukrycia. Nie wiadomo, kto ma o nich informować mieszkańców i kto ma zadbać o taką infrastrukturę. Przed zmianą przepisów sytuacja była jasna: to było zadanie samorządów.

Gen. bryg. Andrzej Bartkowiak, stojąc obok ministra, mówił, że inwentaryzację przeprowadzili doświadczeni strażacy. 

– PSP ma niezwykle dobrze wyszkoloną kadrę. Wszyscy absolwenci Szkoły Głównej PSP mają uprawnienia budowlane. Jesteśmy ekspertami w dziedzinie rozpoznawania zagrożeń. Byliśmy przygotowani do przeprowadzenia takiego zadania, jakim była inwentaryzacja – zapewniał.

Najwięcej obiektów zinwentaryzowano w województwie mazowieckim (29,7 tys.), a także w województwie śląskim (25,9 tys.). 

A oto dane z całej Polski:

  • 224 113 miejsc doraźnego schronienia (MDS); 
  • 10 622 budowle ochronne, w tym: 
  • 1903 schrony, 
  • 8719 ukryć. 

– Pojemność tych obiektów przekracza populację Polski. W MDS-ach, schronach i ukryciach może się schronić w sumie ponad 49 mln osób – podaje resort.

To żart?

Jeżeli ktoś chce rzucić okiem na strażacką mapę, to znajduje się ona w tym miejscu. Okazuje się, że sytuacja nie jest tak dobra, jak to może wynikać z zapewnień MSWiA. Na mapie jest bowiem mnóstwo punktów, ale w większości to zielone oznaczenia, czyli miejsca doraźnego schronienia. Jeśli spojrzy się np. na Łomżę, to miejsce czerwone (schron) jest tylko jedno.

Jarosław Wolski, ekspert do spraw obronności, otwarcie stwierdza, że te miejsca nie mogą służyć ochronie ludności. 

– Gratuluję żonglowania statystyką i udawania, że piwnice bez wyjść awaryjnych i wzmocnionych stropów to obiekty, które mogą służyć ochronie ludności cywilnej. Realnie schronów jest dla mniej niż 300 tysięcy Polaków, zaś schronów z wyposażeniem filtrowentylacyjnym oraz np. wodą – dla mniej niż 1/10 tej liczby – punktuje Wolski. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Pow. włodawski. Pijani kierowcy mimo zakazów. Trzy przypadki jednego dnia
Pow. włodawski. Pijani kierowcy mimo zakazów. Trzy przypadki jednego dnia Ostatnia doba na drogach powiatu włodawskiego pokazała, jak poważnym problemem wciąż pozostaje lekceważenie prawa przez kierowców. Policjanci wyeliminowali z ruchu trzy osoby, które prowadziły pojazdy mimo sądowych zakazów, a w dwóch przypadkach dodatkowo znajdowały się pod wpływem alkoholu.Do pierwszego zdarzenia doszło w miejscowości Sumin. Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Urszulinie zatrzymali do kontroli 70-letniego motorowerzystę. Badanie wykazało, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna posiada również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy we Włodawie. Teraz odpowie przed sądem zarówno za jazdę w stanie nietrzeźwości, jak i złamanie zakazu.Kolejna interwencja miała miejsce w Hannie. Policjanci drogówki zatrzymali 67-letniego mieszkańca gminy Sławatycze, który kierował motorowerem mimo aż trzech dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. W tym przypadku mężczyzna odpowie za naruszenie sądowych orzeczeń.Trzeci z zatrzymanych został skontrolowany w miejscowości Małoziemce przez patrol z Woli Uhruskiej. 31-letni mieszkaniec tej gminy miał blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu.Policja podkreśla, że takie zachowania są skrajnie nieodpowiedzialne i stanowią poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Przypomina również o surowych konsekwencjach prawnych. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata. Złamanie sądowego zakazu może skutkować karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Natomiast prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu wiąże się z zakazem prowadzenia od 5 miesięcy do 3 lat oraz wysokimi grzywnami.Policjanci apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów, podkreślając, że każda taka decyzja może mieć tragiczne konsekwencje.Źródło: www.supertydzien.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwując z bokuTreść komentarza: Za kilka lat pojawi się "efekt ekspresówki". S12 skróci dojazd do LU do jakichś 45 minut realnie - a to już jest w zasadzie efekt przedmieścia aglomeracji. Liczba ludzi mieszkających w Chełmie i pracujących w LU proporcjonalnie wzrośnie, ale jednocześnie emigracja z Chełma będzie łatwiejsza. Po prostu przez 2-3 lata (a może nawet ciut dłużej), będzie można organizować sobie życie w LU, mieszkając w Chełmie. Stanie się to co z Puławami, które są jakieś 35 minut od LU. Radom został w podobny sposób "wyssany" z talentów przez Warszawę i dynamicznie młodzi ludzie w znacznej części po prostu całymi latami dojeżdżali (i dojeżdżają) do stolicy. S12 to z jednej strony ogromną szansa rozwojowa dla Chełma (najkrótsza droga z Warszawy do Kijowa), z drugiej strony zmieni się nieco charakter miasta. Czy jestem optymistą? Nie jestem. Moim zdaniem Zamość, który jest dalej od LU, ma dużo ludniejsze województwo, będzie wolniej tracił ludność. Dodatkowo świetnie zorganizowany i będący de facto Lublinem Świdnik - będzie się rozwijał i stanowił tańsze miejsce zamieszkania dla migrujących z Chełma do LU.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 00:40Źródło komentarza: Chełm się wyludnia. Prawie 3 razy więcej zgonów niż urodzeńAutor komentarza: ALTreść komentarza: wilk nie jest grożny !! gdy jest martwy !! uffData dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Wilki coraz bliżej ludzi. Pojawiły się ostrzeżeniaAutor komentarza: OlaTreść komentarza: 3,5 m szerokosci? Nawet fajna droga dla rowerow a kiedy jakas droga dla samochodow?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 20:12Źródło komentarza: Gmina Żmudź. Kwoty znane, wykonawcy jeszcze nieAutor komentarza: MietekTreść komentarza: Wy byście tylko wszystko blokowali,a gdzie młodzi mają znaleźć pracę jak nic nie powstajeData dodania komentarza: 25.03.2026, 18:43Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: KrisTreść komentarza: Ta gmina w zasadzie powinna być zlikwidowana. Tereny najbliższe miastu, powinny być prze nie wchłonięte, a reszta podzielona i dodana do gmin okolicznych - Kamień, Leśniowice itd. Pomyślcie Państwo jaki jest sens utrzymywania tego urzędu. Naturalnie Chełm powinien się rozrastać. Dodaję, iż nie jestem jego mieszkańcem.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 14:42Źródło komentarza: Gmina Pokrówka zamiast Chełm?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama