Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:07
Przeczytaj!
Reklama baner reklamowy
Reklama

Telewizja zmieniła ich życie

Pani Beata i jej dzieci mieszkają już w domu wyremontowanym przez ekipę programu Nasz Nowy Dom. Sprawdziliśmy, jak zmieniło się ich życie.

- Trzeba wierzyć w siebie i mieć marzenia - podkreśla pani Beata, mieszkanka Chojna Nowego Drugiego, mama 12-letniej Ani, 10-letniego Kuby i 6-letniej Karolinki.

Było bardzo źle

Tej rodziny życie dotychczas nie rozpieszczało. Mąż Beaty zginął ponad 6 lat temu w wypadku samochodowym. Została sama z dwójką malutkich dzieci i trzecim w drodze. Utrzymywała się z renty rodzinnej, podejmując się jedynie dorywczych prac. Nic dziwnego, że nie dała rady sama wyremontować starego domu, w którym mieszkała z dziećmi. Eternit na dachu stanowił zagrożenie dla zdrowia. Stary, kaflowy piec nie dawał już rady ogrzać wszystkich pomieszczeń. Przez dziury w drzwiach i oknach wiało do mieszkania. Zimą było tak chłodno, że dzieci czas spędzały pod kołdrami. Nikt nie mył się w nieogrzewanej łazience. Dzieci nie miały swojego kąta w malutkim domu, a najmłodsza Karolinka sypiała z mamą na wersalce.

- Rozmawiałam ze swoją znajomą i doszłyśmy do wniosku, że mamy obie najbiedniejsze domy w całej wsi - wspomina pani Beata.

Mimo tego, że musiała radzić sobie sama, nikt jej nie zarzuci, że zaniedbywała dzieci, albo dom. Doskonale było to widać w niedawno wyemitowanym odcinku programu Nasz Nowy Dom. Panią Beatę realizatorzy pochwalili za wspaniałe, mądre dzieci, zadbany ogródek i czystość w mieszkaniu.

Wyremontujemy wasz dom

Katarzyna Dowbor, prowadząca program Nasz Nowy Dom, stanęła w drzwiach mieszkania pani Beaty głównie dzięki rysunkowi Karolinki. Dziewczynka namalowała dom z trzema kominami. Czemu aż trzema? Żeby było im ciepło. To ujęło za serce realizatorów i później również widzów wyemitowanego odcinka. Obrazek do dziś wisi na ścianie domu. Dowbor obiecała, że wyremontują ich dom i słowa dotrzymała. Chociaż trudno w to uwierzyć, wszystko naprawdę odbyło się w pięć dni. Ekipa remontowa miała nawet trochę mniej czasu. Jej poczynania bacznie obserwowali sąsiedzi.

- Wyjechaliśmy z domu w poniedziałek o godz. 18. Szybko na kartce napisałam, co chciałabym, żeby zostało - opowiada pani Beata.

 

Więcej o wizycie ekipy telewizyjnej przeczytacie w najnowszym numerze Super Tygodnia Chełmskiego. O rodzinie pani Beaty pisaliśmy TUTAJ

Przegapiliście odcinek z rodziną z Chojna? Nic straconego - powtórkę możecie obejrzeć TUTAJ



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama