Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 06:35
Reklama
Reklama

Chełm: Zabawa zamieniła jego życie w koszmar. Teraz 16-letni Kuba nadal potrzebuje pomocy.

Młody chłopak bawił się w komandosa i zawisł na linie... Teraz ma niedowład czterokończynowy. Cały czas potrzebuje pomocy, żeby normalnie funkcjonować.
Chełm: Zabawa zamieniła jego życie w koszmar. Teraz 16-letni Kuba nadal potrzebuje pomocy.

Autor: archiwum rodziny

Kuba ma 16 lat. Chłopcy w jego wieku chodzą do szkoły, biegają, bawią się. On nie może. Pozornie niewinna zabawa  w komandosów z kolegami miała tragiczne skutki... Koledzy powiesili Kubę na ogrodzeniu. Nie chcieli zrobić mu krzywdy. Jednak sytuacja wymknęła się spod kontroli. Kuba wisiał na linie i nie mógł się wydostać. Przerażeni koledzy nie byli w stanie go uwolnić. Lina z każdym ruchem chłopaka zaciskała się coraz bardziej na jego szyi. Stracił przytomność i doszło do zatrzymania krążenia. Teraz choruje na niedowład czterokończynowy. 

- Nie jest samodzielny, muszę z nim być praktycznie 24 godziny na dobę. Kuba zaczął mówić, ale mózg jest uszkodzony na tyle, że mowa jest bardzo niewyraźna i nieskładna. Syn nie sygnalizuje swoich potrzeb, nie pamięta wszystkiego ze swojego życia. Jest jak dwuletnie dziecko, którym trzeba się opiekować - mówi mam Kuby.

Serce jej pęka na samą myśl, że jeszcze cztery lata temu, przed tym feralnym wakacyjnym dniem, Kuba był całkowicie zdrowym chłopcem. 

- Trenował zapasy, grał w piłkę, bardzo ładnie rysował. Był pogodnym, dobrym dzieckiem. Wypadek nam to wszystko zabrał, ale ja zrobię wszystko, by odzyskać jak największą część samodzielności. Rehabilituję Kubę, robię wszystko, co w mojej mocy, by dać mu jak najlepsze życie. Niestety – los cały czas rzuca nam kłody pod nogi.

Mieszkanie komunalne, w którym żyją, wymaga remontu i dostosowania do potrzeb Kuby. Dzięki wcześniejszej zbiórce udało się uzbierać środki na przystosowanie łazienki do potrzeb syna. 

- Nadeszła jednak chwila, gdy znów muszę prosić o pomoc. Reszta mieszkania jest dla syna jak labirynt wypełniony przeszkodami. Pragnę wyremontować mieszkanie w taki sposób, by Kuba mógł jak najbardziej samodzielnie i bezpiecznie funkcjonować. 

Kuba i jego rodzina potrzebuje 50 tys. zł na remont mieszkania, aby przystosować je do niepełnosprawności chłopca. Środki zbiera Fundacja Siepomaga. 

Rodzinie można pomóc, wysyłając SMS pod nr: 75365 o Treści: 0209551. 

Warto również przekazać 1,5 proc. podatku na ten cel: KRS: 0000396361 i cel szczegółowy 1,5%: 0209551 Jakub.
 


Podziel się

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama