Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 11:31
Reklama
Reklama

W lasach ginie coraz więcej drewna. Tylu kradzieży nie było od lat

Według danych policji w tym roku liczba kradzieży wzrosła już o ponad 100 proc. Powód? Ceny opału poszybowały, a domy trzeba czymś ogrzać.
W lasach ginie coraz więcej drewna. Tylu kradzieży nie było od lat

Autor: iStock

– W ostatnich miesiącach obserwujemy nieznaczne zwiększenie liczby przypadków nielegalnego pozyskiwania drewna z lasów publicznych – przyznał już we wrześniu Michał Gzowski, rzecznik prasowy Lasów Państwowych, w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”. – Złodzieje najczęściej kradną drewno na opał, zarówno nielegalnie wyrębując pojedyncze drzewa, jak i wywożąc drewno z przygotowanych przez nadleśnictwa stosów. 

Leśnik: Im zimniej, tym więcej kradzieży

Akurat wtedy takich złodziei złapano m.in. w gminie Piotrków Kujawski. Łup pakowali już do bagażnika fiata seicento. Policję zawiadomił przypadkowy świadek. Okazało się, że dwóch mężczyzn chciało ukraść drewna za 18 tysięcy złotych.

Z kolei w kwietniu w Nadleśnictwie Karczma Borowa mężczyzna wyciął drzewa i zamierza je wywieźć. Jego łup wart był 2 tys. zł.

Od miesięcy na stronach policji regularnie pojawiają się informacje o kradzieżach drewna. I jest ich coraz więcej, zwłaszcza od początku jesieni.

Gazeta.pl opisała m.in. przypadek z Jaworzna: policjanci zatrzymali 24-latka, który kradł drewno w lesie, a potem sprzedawał je innym osobom. Spowodował straty na ponad 11 tys. zł. 

O kradzieże zapytaliśmy jeszcze we wrześniu nadleśnictwa.

– Trzeba będzie wzmóc patrole, bo im zimniej, tym kradzieży będzie więcej. Ludzi nie stać na drogie drewno, a taniego z Lasów Państwowych już prawie nie ma. Nielegalne wycinki będą – usłyszeliśmy wtedy od jednego z leśniczych w województwie lubelskim.

To pierwszy wzrost kradzieży drewna od lat

Opinię leśnika z Lubelszczyzny potwierdzają dane Komendy Głównej Policji. Jak podał portal, liczba przestępstw tzw. kradzieży leśnej wzrosła ponaddwukrotnie. 

W okresie styczeń-październik 2021 roku stwierdzono 172 takie przestępstwa, natomiast w tym samym okresie 2022 roku – aż 381. Część przestępstw pozostaje oczywiście niewykryta.

To pierwszy wzrost kradzieży drewna od lat. W ciągu ostatnich pięciu lat – przytacza dane KGP gazeta.pl – było takich przypadków ok. 250-300 w ciągu roku. Rekordy biliśmy jednak na początku lat dwutysięcznych – kradzieży drewna było nawet ponad 2000 rocznie. Od 2005-2006 r. ta liczba spadała.

Policyjne statystyki pokazują także wzrost drobniejszych kradzieży, które są karane z Kodeksu wykroczeń. Chodzi o wyrąb lub przywłaszczenie drewna, którego wartość nie przekracza 500 zł. W okresie od stycznia do października ubiegłego roku stwierdzono 394 takie wykroczenia, a w analogicznym okresie tego roku – aż 569.

Jaka kara?

– Robimy wszystko, żeby zabezpieczyć mienie skarbu państwa – podkreślała w rozmowie z nami Honorata Galczewska, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Kujawsko-Pomorskiem.

Leśnicy przed kradzieżami bronią się na dwa sposoby. To patrole straży leśnej i fotopułapki. A te – przypomina Straż Leśna – są zwykłe w miejscach, gdzie składowane jest drewno. Strażnicy zapewniają, że fotopułapki często skutecznie utrudniają „pracę” złodziejom. 

Za kradzież drewna z lasu grozi nawet do 5 lat więzienia. Trzeba także pamiętać, że karze podlega nie tylko złodziej, ale także osoba, który trefny towar kupiła. Może odpowiadać za paserstwo. Żeby uniknąć takich kłopotów, trzeba sprawdzić, skąd pochodzi drewno. Lasy Państwowe radzą, żeby poprosić sprzedawcę o dokumentację towaru.

Złodziej musi liczyć się także z karą finansową. Sąd może orzec nawiązkę za rzecz poszkodowanego, czyli Lasów Państwowych.

Czytaj także:


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sylwester BTreść komentarza: A kto w Chełmie zostanie jak tu bezrobocie, pracy nie ma.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Za chwilę same dziadki będą w Chełmie.. To koniec tego miasteczkaData dodania komentarza: 9.02.2026, 06:57Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama