Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 13:23
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

O pomoc psychoterapeuty będzie jeszcze trudniej? 10 tys. osób może stracić prawo wykonywania zawodu

Rząd zamierza jeszcze bardziej uregulować pracę psychoterapeutów. Środowisko jest na NIE. – 10 tys. specjalistów straci pracę – argumentują.
O pomoc psychoterapeuty będzie jeszcze trudniej? 10 tys. osób może stracić prawo wykonywania zawodu

Autor: iStock

Ministerstwo Zdrowia chce utworzyć nową specjalizację dla lekarzy, pielęgniarek, psychologów, socjologów i pedagogów. Planuje utworzyć nową specjalizację – psychoterapię. Co istotne w tej sprawie, będzie ona dostępna dla osób, które skończyły studia lekarskie albo magisterskie na kierunkach pielęgniarstwo, psychologia, pedagogika, socjologia lub resocjalizacja.

Dotychczas nie było żadnych regulacji

Oznacza to zatem, że aby zostać psychoterapeutą, trzeba będzie zdać egzamin państwowy. Takie zmiany przewiduje projekt rozporządzenia w sprawie specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia.

– Do tej pory w zasadzie nie było żadnych regulacji dotyczących zawodu psychoterapeuty, z wyjątkiem rozporządzeń ministra zdrowia dotyczących koszyka świadczeń gwarantowanych opieki psychiatrycznej. Wymieniano tam, kto jest psychoterapeutą, absolwenci jakich kierunków mogą wykonywać ten zawód w ramach świadczeń finansowanych z Narodowego Funduszu Zdrowia – mówiła na początku listopada Katarzyna Sarnicka, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów.

Tym samym została otwarta dyskusja na ten temat i już widać, że nie będzie przebiegała spokojnie. Psychoterapeuci nie chcą takich zmian i zachęcają na różne sposoby, żeby poprzeć ich stanowisko.

Psychoterapeuci: Zmniejszy się dostępność specjalistów

– Psychoterapeuci stracą prawo do wykonywania zawodu – alarmuje Łukasz Müldner-Nieckowski, przewodniczący Zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Z kolei Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej argumentuje, że w Polsce od ponad 30 lat istnieją stowarzyszenia, które wypracowywały kodeksy etyczne, kryteria certyfikacji psychoterapeutów, a kryteria prowadzenia szkoleń kreują normy obowiązujące w tym zawodzie. Propozycje ministerstwa Towarzystwo uważa za szkodliwe.

„Obecnie duże szkoły psychoterapii kształcą około tysiąca nowych specjalistów psychoterapeutów różnych modalności rocznie, co niewątpliwie jest liczbą znacząco wyższa niż możliwa liczba specjalizantów zakresu psychoterapii w skali kraju (w rozporządzeniu mowa jest o 100 osobach rocznie). Ograniczenie liczby kształcących się terapeutów zmniejszy dostępność specjalistów, a nie zwiększy jej – jak założono w rozporządzeniu” – czytamy w stanowisku.

Jeżeli te zmiany wejdą w życie, to w ocenie psychoterapeutów pogorszą one jakość oraz efektywność psychoterapii.

Punkty widzenia

Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że nowe przepisy doregulowują jedynie pewien wycinek działalności psychoterapeutów.

Tej oceny nie podziela Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

– Jeżeli chodzi o uznanie dorobku 10 tysięcy specjalistów, to mogę zagwarantować, że psychoterapeuci stracą prawo do wykonywania zawodu i będą czekać latami, żeby je odzyskać – o ile będą jeszcze mieli do tego motywację – ocenia Łukasz Müldner-Nieckowski, przewodniczący Zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

DG 07.12.2022 21:06
Przecież Minister Zdrowia zapewniał, że dotychczasowi psychoterapeuci nie stracą uprawnień.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sylwester BTreść komentarza: A kto w Chełmie zostanie jak tu bezrobocie, pracy nie ma.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Za chwilę same dziadki będą w Chełmie.. To koniec tego miasteczkaData dodania komentarza: 9.02.2026, 06:57Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama