Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 13:19
Reklama
Reklama

Chociaż w koszyku mamy to samo, to za zakupy płacimy grubo ponad 100 proc. więcej

Do niedawna codzienne zakupy nas tak nie stresowały. Były jednym z naszych obowiązków. I tyle. Teraz wyjście do sklepu oznacza liczenie każdego grosza. Bo ceny rosną dosłownie z dnia na dzień.

W listopadzie inflacja w Polsce wyniosła 17,4 proc. Jednak według GUS żywność i napoje bezalkoholowe w skali roku podrożały o 22,3 proc., nośniki energii o 36,8 proc., a paliwa o 15,5. A ceny niektórych towarów wzrosły nawet o ponad 100 proc.

Dziewięć podstawowych produktów

Tyle oficjalne dane. Jak to się przekłada na codzienne zakupy, sprawdził TVN24. Porównał, jak w ciągu dwóch ostatnich lat zmieniły się ceny kilku podstawowych produktów.

Reporter stacji robił zakupy w tej samej sieci handlowej, a do koszyka wrzucał te same produkty. Znalazło się w nim 9 rzeczy, m.in. śmietana, masło, ser żółty, kasza gryczana i papier toaletowy.

W kwietniu 2020 r. zakupy kosztowały go 37,79 zł.

W grudniu 2021 r. za te same rzeczy musiał wyłożyć 50,86 zł. W skali roku koszt koszyka zakupowego wzrósł o 70 proc.

W listopadzie 2022 r. za te same produkty musiał już zapłacić  87,54 zł. To wzrost o 130 procent.

Artykuły drożeją w różnym tempie

– To zestawienie pokazuje kilka rzeczy. Jedną z nich jest to, że wzrost cen jest wyższy niż oficjalna stopa inflacji – powiedział TVN24 Biznes dr Piotr Maszczyk ze Szkoły Głównej Handlowej.  

Różnica między porównawczym koszykiem zakupowym a danymi z GUS wynika z tego – wyjaśnił - że różne artykuły drożeją w różnym tempie. Co więcej im niższe są dochody gospodarstwa domowego, tym więcej pieniędzy idzie na żywność.

To słaby prognostyk przed czekającymi nas zakupami świątecznymi. Zwłaszcza że i handlowcy będą chcieli powetować sobie inflacyjne straty.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sylwester BTreść komentarza: A kto w Chełmie zostanie jak tu bezrobocie, pracy nie ma.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Za chwilę same dziadki będą w Chełmie.. To koniec tego miasteczkaData dodania komentarza: 9.02.2026, 06:57Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama