Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 13:23
Reklama
Reklama

6 grudnia odwiedzi nas św. Mikołaj. Skąd pochodzi ta tradycja i zwyczaj dawania prezentów

6 grudnia. Tę datę dobrze znają nie tylko dzieci. Również wielu dorosłych czeka tego dnia na prezenty. To zwyczaj znany nie tylko w Polsce. Skąd zatem wzięły się mikołajki?
6 grudnia odwiedzi nas św. Mikołaj. Skąd pochodzi ta tradycja i zwyczaj dawania prezentów

Autor: trzcianka.saletyni.pl

To polska nazwa święta z bardzo długą tradycją. Patronuje mu św. Mikołaj, biskup Miry. Kim był?

Święty Mikołaj

Mikołaj z Miry, znany również jako Mikołaj z Bari, jest – jak czytamy w Wikipedii – świętym katolickim i prawosławnym. Najstarsze przekazy o nim pochodzą z VI wieku.

Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku (legendarne przekazy twierdzą, że urodził się około roku 270, a zmarł 6 grudnia między rokiem 345 a 352). Był biskupem Miry w Licji (dziś rejon w Turcji). Wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym.

Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe poświęcone mu sanktuarium jest we włoskim Bari.

Współczesna baśniowa postać Świętego Mikołaja, wzorowana na św. Mikołaju z Miry, jest wykorzystywana w kulturze popularnej w czasie Bożego Narodzenia.

Do XIX wieku dzień ku czci św. Mikołaja, biskupa Miry,  był na ziemiach polskich dniem wolny od pracy. W 1969 roku w Kościele katolickim zniesiono to święto. Jest to teraz tzw. wspomnienie dowolne.

Najważniejsze jednak, że według tradycji 6 grudnia, w dniu św. Mikołaja z Miry, przynosi on dzieciom prezenty. Dodajmy – również niektórym dorosłym, bo zwyczaj tej jest chętnie kultywowany w każdym wieku.

Pod poduszką, w bucie, w dużych skarpetach

Jak chce tradycja, św. Mikołaj od średniowiecza przynosił i do dziś przynosi dzieciom prezenty w wigilię tego dnia. Początkowo były to owoce, słodycze, dewocjonalia. Teraz nocą podkłada się dzieciom drobne upominki, zabawki, no i wciąż słodycze.

Na przełomie XIX i XX wieku św. Mikołaj stał się pierwowzorem baśniowej postaci rozdającej prezenty w Boże Narodzenie. I zawładnął masową wyobraźnią ludzi na całym świecie.

Prezenty zawsze pojawiają się w nocy z 5 na 6 grudnia w różnych miejscach: pod poduszką, w bucie czy w dużych skarpetach. Wszystko zależy od przyjętego w danym rejonie Polski zwyczaju

6 grudnia prezenty wręcza dzieciom św. Mikołaj, a kto daje je w Boże Narodzenie? I w tym przypadku tradycje są powiązane z konkretnymi regionami Polski. W Wigilię na Śląsku prezenty przynosi Dzieciątko Jezus, na Dolnym Śląsku – Gwiazdka, w Małopolsce Aniołek, na Podlasiu ­Dziadek Mróz, a w Wielkopolsce, na Kaszubach i Kujawach – Gwiazdor.

Jak jest w innych krajach?

Mikołajki są popularne nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach. Nie zawsze też prezenty daje św. Mikołaj. Tym różnym zwyczajom przyjrzał się portalspożywczy.pl.

W Grecji prezenty przynosi dzieciom nie św. Mikołaj, a św. Bazyli Wielki. I robi to 1 stycznia. We Francji obdarowuje Pere Noel, a w Danii Świąteczny Człowiek – Julemanden. W Rosji dzieci czekają w Nowy Rok na Dziadka Mroza. Jeszcze dłużej muszą czekać dzieci we Włoszech, tam w Święto Trzech Króli prezenty przynosi wiedźma Befana. W Holandii upominki rozdaje Sinterklass, w Szwecji skrzat Jultomte, a w Wielkiej Brytanii – Father Christmas.

Japończycy mają Santę Kuroshu, Chińczycy – Shengdan Laoren, a Węgrzy – Karácsony Apó. Za prezenty w Hiszpanii odpowiedzialni są trzej królowie: Los Reyes Magos.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sylwester BTreść komentarza: A kto w Chełmie zostanie jak tu bezrobocie, pracy nie ma.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:21Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Za chwilę same dziadki będą w Chełmie.. To koniec tego miasteczkaData dodania komentarza: 9.02.2026, 06:57Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama