Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Kiedy do twoich drzwi puka policja... i dowiadujesz się, że córka otarła się o śmierć.

Zdrowie i ludzkie życie to dar jedyny w swoim rodzaju. O jego wadze dowiadujemy się zazwyczaj w momencie próby. Jak bardzo chce się żyć, może wiedzieć tylko ktoś, kto otarł się o śmierć w wieku 16 lat. Tak, jak Oliwia.
Kiedy do twoich drzwi puka policja... i dowiadujesz się, że córka otarła się o śmierć.

Autor: nadesłane

- Moja córka zawsze była spragniona życia. Zawsze ruchliwa i żywiołowa. Miała nietypową pasję. Uwielbiała „dłubać” przy samochodzie ze swoim tatą. Zawsze miała jakieś zajęcie – wspomina pani Marzena. 

Mama Oliwii doskonale pamięta moment, kiedy u drzwi ich mieszkania w gminie Rejowiec pojawiła się policja. To było prawie miesiąc temu. Ta chwila niepewności, jakby niedowierzania, przeszyła jej matczyne serce niczym sztylet. 

- Pamiętam te kilka zdawkowych wyjaśnień. „Oliwia miała wypadek samochodowy. Ma poważne obrażenia” - usłyszałam. Kiedy do twoich drzwi puka policja, która ma do przekazania taką wiadomość, zapadasz się – wspomina mama poszkodowanej nastolatki.

Jesień, zmrok, zamglona droga. Kto by przypuszczał, że dla żywiołowej dziewczyny będzie drogą, która zmieni w jej życiu wszystko. Nie prowadziła, podróżowała na tylnym siedzeniu jako pasażerka. Ostatnie chwile przed wypadkiem. Rozmowa, radość, śmiechy młodych ludzi. Drzewo. Okazało się, że w niespodziewanym zdarzeniu najbardziej ucierpi właśnie Oliwka.

- Najpoważniejsze obrażenia dotyczą jej głowy. Nie słyszy na jedno ucho. Gałka lewego oka nie reaguje. Córka potrzebuje intensywnego leczenia i rehabilitacji – mówi pani Marzena.

Pierwsza informacja lekarzy była jak wyrok. „Pani córka ma urazowy obrzęk mózgu, krwotok nadtwardówkowy, złamaną szczękę, złamany lewy oczodół, złamaną kość skroniową, liczne złamania kości czaszki, złamany obojczyk. Nie słyszy na lewe ucho i występuje brak ruchomości gałki ocznej” - słuchała suchych wyliczeń pogrążona w bólu kobieta. 

- Dla mnie jako matki obraz córki zawiniętej w bandaże był nie do zniesienia. Serce rozpadało się w kawałki, kiedy widziałam Oliwkę podłączoną do aparatury, posiniaczoną – relacjonuje mama dziewczyny.

Właściwie rodzina żyje teraz z dnia na dzień. Nie planuje. Nie wiedzą, co dalej. 

-Na razie poprawiło się o tyle, że córka zaczyna sama siadać i jest w stanie przejść samodzielnie kilka kroków. Jednak to, co nas bardzo martwi, to jej lewe oko. W ogóle nie reaguje na obraz – gałka oczna nie przemieszcza się wraz z rozglądaniem na boki. Poza tym Oliwka nie słyszy na lewe ucho. Ma silne bóle głowy. Nie pamięta samego wypadku, nie wie co się wydarzyło i wciąż dopytuje o szczegóły. Czuwamy przy niej wraz z mężem nieustannie.

Kiedy twoje zdrowie i życie ktoś chce przeliczać na złotówki, zaczyna brakować sił. Tylko tyle warte jest życie? Kilkanaście tysięcy? Na tyle wycenia się człowieka, który tyle jeszcze może dać, tyle wypracować, tyle dobra zdziałać. 

- Wiemy, że dalsze leczenie będzie trwało jeszcze bardzo długo. Nie wiadomo, co z okiem i uchem. Czy będę potrzebne jakieś dodatkowe zabiegi, operacje? Wiemy już jednak, że to wszystko będzie sporo kosztować. Rozeznaliśmy się cenach i wygląda to tak, że sama rehabilitacja (ta domowa, czy w formie wyjazdowego turnusu) jest bardzo droga. Nigdy nie spodziewalibyśmy się, że jeden taki turnus wycenia się w klinice rehabilitacyjnej na kilkanaście tysięcy złotych – nie kryje smutku kobieta. 

Takie są fakty. Takie reguły gry panują we współczesnym świecie. Mimo wszystko jednak istnieje przecież rzesza dobrych serc, które chcą nieść otuchę i podnieść, kiedy życie wali się na głowę. Wierzy w to Oliwka i jej rodzina. 

Jak można pomóc? Na rzecz Oliwii została uruchomiona zbiórka środków. Dowolną kwotę można wpłacić za pośrednictwem portalu Zrzutka: https://zrzutka.pl/3v7kr5

Pomóżmy. By brak środków nie okazał się przeszkodą w ratowaniu zdrowia i życia...



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A po co mu to wiedzieć?????? Wybraliście go więc dawajcie z buta. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 14:04 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: franek Treść komentarza: To weź i zrób. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 13:44 Źródło komentarza: Remont drogi ekspresowej S12. Będą zmiany na trasie z Chełma do Lublina Autor komentarza: Tomcio Treść komentarza: taki odcinek trasy to sie robi w miesiac a nie poł roku Data dodania komentarza: 24.07.2026, 08:39 Źródło komentarza: Remont drogi ekspresowej S12. Będą zmiany na trasie z Chełma do Lublina Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama