Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Chełm. Temat węgla jak zły sen. Urzędnicy toną we wnioskach

Nie ulega wątpliwości fakt, że temat węgla nastręcza wszystkim samorządom ogromnych trudności. Walka o stabilność energetyczną trwa, ale siły w nią zaangażowane wydają się wciąż niewystarczające. Jak wymagająca jest na co dzień praca urzędników w gminnym ośrodku pomocy społecznej, przekonywała na ostatniej sesji rady gminy dyrektor Dorota Mazurek.
Gm. Chełm. Temat węgla jak zły sen. Urzędnicy toną we wnioskach

Autor: Pixabay

Szefowa ośrodka przedstawiła obecnym obszerny raport dotyczący realizacji wniosków o wypłatę tzw. dodatku węglowego oraz świadczenia dla gospodarstw domowych, czyli tzw. innych źródeł ciepła. Okazuje się, że 13 października do jednostki wpłynęło 2927 wniosków „węglowych”. Największą ilość dokumentów urzędnicy przyjęli na przełomie sierpnia i września – ponad 2000 wniosków, obecnie wartości te systematycznie spadają. Wypłacono do tej pory 1212 świadczeń. Do rozpatrzenia pozostało jeszcze ok. 1700 wniosków. Ich weryfikacja nastręcza niestety wiele problemów, mnożą się niejasności, które sprawiają, że praca nad pojedynczym dokumentem przeciąga się niekiedy nawet do kilka dni. Podstawowym czynnikiem utrudniającym wydanie decyzji są różnice w informacjach, jakie dana osoba zawarła w deklaracjach składanych do CEEB i tych ujętych we wniosku o wypłatę świadczenia. Bywa i tak, że do ośrodka podlegającego pod gminę Chełm składane są wnioski z miasta Chełm lub innych gmin z terenu powiatu.

- Najwięcej kontrowersji wśród mieszkańców gminy wzbudza chyba ta regulacja, która mówi, że na jeden adres może być przyznany tylko jeden dodatek węglowy. W jednym budynku położonym na jednej działce mogą mieszkać różne rodziny lub tych budynków, ale położonych na jednej posesji, również może być kilka. Wszelkie zmiany – adresu lub źródła ogrzewania – rozpatrywane są tylko z uwzględnieniem daty 11 sierpnia. Wszelkie późniejsze nie będą rozpatrywane – informowała dyrektor Mazurek. Jedynie te osoby, które zarejestrowały źródło ciepła po 11 sierpnia w nowo wybudowanym budynku, mogą liczyć na dodatek.

Przewodniczący rady gminy Artur Kubacki wyraził obawę, czy praca nad wnioskami przebiega w sposób prawidłowy i czy mieszkańcy wnioskujący o pieniądze będą mogli na czas zakupić opał.

- Chciałabym powiedzieć, że tymczasem mieścimy się w terminach, wszystko przebiega zgodnie z regulacjami – uspokoiła szefowa ośrodka.

Zanim jednak rozwinęła się dyskusja na temat dodatków, słowo na temat nośnego obecnie tematu dystrybucji węgla przez samorządy wyraził wójt Wiesław Kociuba.

- Dziwią mnie nieodpowiedzialne słowa niektórych prominentnych polityków, którzy twierdzą, że samorządy nie chcą współpracować. W obliczu wielu kryzysów, z którymi się zmagamy, nie są potrzebne. Rozmawiałem tymczasem z kilkoma przedsiębiorcami, którzy mogliby przejąć od nas te obowiązki dystrybucyjne, ale nie ulega wątpliwości, że jako gmina nie mamy odpowiednich środków i narzędzi, by takie usługi świadczyć. Mamy co prawda nasz PSZOK, gdzie jest waga, ale nie mamy utwardzonego placu, urządzeń, nie znamy też ostatecznych regulacji z tym związanych. Przedstawiane są nam projekty, ale wciąż posiadają wiele niejasności – informował podczas obrad wójt Kociuba.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama