Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Lubelskie: Bohaterska postawa Kamila i Szymona, którzy uratowali człowieka

Uważają, że nie zrobili nic nadzwyczajnego. Mowa o dwóch zamojskich ósmoklasistach, którzy ruszyli z pomocą uwięzionemu w mokradłach 62-latkowi. Gdy zawiodła próba oswobodzenia mężczyzny, zadzwonili po pomoc na numer alarmowy.
Lubelskie: Bohaterska postawa Kamila i Szymona, którzy uratowali człowieka
Kamil jest uczniem SP nr 9 w Zamościu i razem ze swoim kolegą Szymonem pośpieszył z pomocą 62-latkowi.

Autor: Archiwum rodziny

– Ratunku, na pomoc! – usłyszeli 8 października po południu dwaj nastolatkowie, którzy spędzali wolny czas w okolicach dawnego domu dziecka przy ul. Źródlanej w Zamościu.

Nie wiedzieli, gdzie znajduje się osoba potrzebująca pomocy, ale nie zbagatelizowali wołania. Weszli do lasu i dalej – na mokradła, docierając do uwięzionego mężczyzny.

Gdy próby wyciągnięcia znajdującego się w opałach mężczyzny spaliły na panewce (jeden z chłopców sam omal nie ugrzązł na mokradłach), wykręcili numer alarmowy i powiadomili służby. Do czasu ich przybycia pozostali przy mężczyźnie, udzielając mu wsparcia.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe. Strażakom udało się oswobodzić 62-latka i przekazać go załodze karetki pogotowia, chłopców odebrali rodzice. – Jesteśmy bardzo z nich dumni, ale i zaskoczeni, bo sami się nie pochwalili – mówi Barbara Łuczuk, zastępca dyrektora SP nr 9 w Zamościu, gdzie do klasy 8d uczęszczają Kamil i Szymon. – O ich godnej naśladowania postawie dowiedzieliśmy się od komendanta zamojskiej straży pożarnej.

Podczas uroczystego apelu z okazji Dnia Nauczyciela dyrektor szkoły Jerzy Kolano wręczył chłopcom pisemne pochwały za bohaterski czyn, Kamil i Szymon zapracowali też na dodatkowe punkty z zachowania, a na koniec roku szkolnego ich rodzice otrzymają listy gratulacyjne. – Jestem bardzo dumna z syna – zapewnia Anna Kostrzewska-Zwolak, mama Kamila.

Dodaje, że ani jej syn, ani jego kolega nie uważają, że zrobili coś nadzwyczajnego. Według nich, każdy postąpiłby tak samo. – Mimo młodego wieku chłopcy wykazali się odwagą i właściwym sposobem postępowania – podkreśla mł. bryg. Marcin Żulewski z Komendy Miejskiej PSP w Zamościu. – Uratowany mężczyzna był wyziębiony. Miał szczęście, że chłopcy znaleźli się w pobliżu. Obaj przyczynili się do uratowania mu zdrowia, a być może i życia. Bohaterska postawa Kamila i Szymona zasługuje na szczególne uznanie, dlatego wystąpiliśmy do komendanta głównego PSP o ich uhonorowanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama