Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Włodawianka wycofała się z IV ligi i zagra w A Klasie

Po czterech kolejkach Włodawianka Włodawa wycofała się z rozgrywek lubelskiej IV ligi. Sezon 2017/2018 spędzi w... A Klasie. W ostatni weekend czerwono-niebiescy zamiast z Górnikiem II Łęczna zagrali z Pławanicami Kamień.

O problemach kadrowych Włodawianki pisaliśmy w ostatnim czasie wielokrotnie. W przerwie letniej z zespołu Marka Droba odeszło około dziewięciu pierwszoplanowych zawodników. Skromny budżet nie pozwolił klubowi na uzupełnienie kadry. Pojawiły się informacje, że Włodawianka może w ogóle nie przystąpić do rozgrywek lubelskiej IV ligi. Nikt jednak nie chciał dopuścić do takiego scenariusza. Ostatecznie po spotkaniu z władzami miasta działacze klubu poinformowali, że Włodawianka zagra na czwartym froncie. W pierwszych czterech kolejkach piłkarze Marka Droba zanotowali cztery porażki. Po ostatniej klęsce z Hetmanem Zamość (przegranej 2:10) szkoleniowiec włodawskiego zespołu stracił cierpliwość i podał się do dymisji.

- Mamy olbrzymie braki treningowe. Od meczu z Sokołem (w 2. kolejce) nie przeprowadziliśmy żadnych zajęć. Ze Stalą Kraśnik (porażka 8:1) i Hetmanem Zamość (porażka 10:2) zagraliśmy z marszu i wyniki mówią same za siebie. Nie widzę możliwości poprawy, dlatego rezygnuję. Może ktoś inny to poukłada – tłumaczył nam Marek Drob, były już szkoleniowiec Włodawianki.

Jakby tego było mało, drużyna z Włodawy została ukarana walkowerem. Wszystko przez nieuprawnioną liczbę przebywających na boisku młodzieżowców w spotkaniu ze Stalą. Pojedynek w Kraśniku włodawianie rozpoczęli trójką takich graczy w składzie. Pierwszy z nich zszedł z boiska w 60. minucie, a drugi w 80. Od tego czasu na murawie przebywał tylko jeden młodzieżowiec, a zgodnie z przepisami przez cały czas trwania zawodów powinno być ich co najmniej dwóch. Tym samym wynik spotkania 8:1 został zweryfikowany jako walkower (8:0) na korzyść Stali.

28 sierpnia do siedziby Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej wpłynął wniosek od działaczy Włodawianki o przystąpienie do rozgrywek A Klasy. Dzień później odbyło się spotkanie zarządu ChOZPN z przedstawicielami klubów występujących na tym poziomie.

- Podczas spotkania zapadła decyzja o tym, aby Włodawianka dołączyła do rozgrywek A Klasy. Wszystko odbyło się w porozumieniu z przedstawicielami pozostałych klubów – zapewnia Sławomir Kuźmicki, przewodniczący Wydziału Gier ChOZPN. - W związku z całą sytuacją przygotowaliśmy nowy terminarz A Klasy. Zgodnie z tą rozpiską, w pierwszej kolejce Włodawianka miała pauzę, a mecz w ramach drugiej kolejki z Vitrumem Wola Uhruska rozegra w innym terminie – informuje Kuźmicki.

- Decyzja była bardzo trudna i bolesna, ale innej możliwości nie było. Po porażce z Hetmanem z pracy zrezygnował szkoleniowiec. Zależało nam na tym, aby pozostawić piłkę seniorską we Włodawie stąd decyzja o grze w A Klasie. Mamy nadzieję, że powoli wszystko uda nam się poukładać i za jakiś czas znów będziemy grać nieco wyżej – tłumaczy z kolei Ryszard Nilipiuk, prezes Włodawianki.

W najbliższym czasie czerwono-niebieskich na boiskach A Klasy tymczasowo poprowadzi Stanisław Dąbek. Po uzyskaniu niezbędnej licencji drużynę przejmie Artur Nielipiuk, jeden z bardziej doświadczonych zawodników.

W związku z tym, że włodawianie nie rozegrali w IV lidze 50 proc. spotkań, ich dotychczasowe wyniki zostaną anulowane. Zmianie ulegnie zatem klasyfikacja najlepszych strzelców. Ponadto w każdej kolejce jeden z zespołów będzie musiał pauzować.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama