Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełmscy agenci nieruchomości są w ogóle potrzebni?

O tym, czy warto korzystać z usług agenta nieruchomości i w czym konkretnie może pomóc klientowi, z Patrycją Szmagalską z agencji Północ Nieruchomości w Chełmie rozmawia Justyna Lesiuk-Klujewska.
Po co, chcąc sprzedać swoje mieszkanie, miałabym skorzystać z usług agencji nieruchomości?

Po pierwsze: oszczędność czasu, pieniędzy i zdrowia psychicznego. To ja jako pełnomocnik tworzę proces sprzedaży od „A” do „Z”. Moją pracą jest zrobienie zdjęć, opisu oraz prezentacja nieruchomości, ale także opracowanie strategii sprzedaży, tworzenie bazy kontaktów, sprawy w urzędach, po umówienie kupującego, sprzedającego i notariusza. Dopinam te wszystkie elementy, a tym samym całkowicie zdejmuję z sprzedającego obowiązki związane z transakcją.

Po drugie, klient powierzając mi sprzedanie nieruchomości, może mieć pewność, że zrobię to profesjonalnie. Zajmuję się tym na co dzień, znam rynek i staram się sprzedać mieszkanie, dom lub działkę na jak najkorzystniejszych warunkach dla mojego klienta. Transakcja jest bezpieczna, ponieważ sprawdzam każdą nieruchomość pod kątem prawnym. Nie ma więc mowy o zakupie tzw. bubla.

Czy masz jakieś „magiczne” sposoby na znalezienie wyjątkowego mieszkania?

Wyjątkowe mieszkanie jest dla każdego czymś innym. Przede wszystkim staram się wybadać jakie są potrzeby niż jakie są zachcianki. Najczęściej jest tak, że osoba zgłaszająca się z konkretnymi, wymarzonymi parametrami swojego lokum kupuje jednak coś innego. To jeszcze dobra sytuacja, bo zdecydowanie gorzej jest po kilku latach obejrzeć się i stwierdzić, że np. dwa pomieszczenia w domu są niewykorzystywane. Więc odpowiadając na pytanie: tak, magicznym sposobem jest rozmowa.

Załóżmy, że mam działkę i chcę ją sprzedać. W czym może mi pomóc agent nieruchomości?

Przy sprzedaży działki ważna jest znajomość procedur, które często są złożone. Nie są skomplikowane, ale złożone. Nie ukrywam, że sama często dzwonię do urzędu czy notariusza z prośbą o konsultację, bo działka działce nierówna – nawet jeśli mają te same wymiary i leżą obok siebie, może się okazać, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmuje obszar tylko jednej.

Do działek powyżej 30 arów dochodzi prawo pierwokupu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Powyżej 1 hektara musimy mieć zgodę dyrektora oraz wystawić na ich portalu jeśli chcemy sprzedać osobie, która nie jest rolnikiem. Znajomość tych przepisów pomaga, a dalsza procedura jest taka jak przy sprzedaży mieszkania czy domu: oferta, uruchomienie sieci kontaktów, znalezienie klienta, kompletowanie dokumentów i akt notarialny. 

A jak wygląda dzień pracy agenta nieruchomości? Siedzisz w biurze i czekasz na klientów?

Jak wspomniałam przed chwilą – z jedną nieruchomością często jest „pracy wstępnej” na dwa-trzy dni. Owszem, dużo jest pracy przy biurku: planach, ofertach, mailach. Staram się jednak prowadzić aktywny tryb życia w terenie. Pomaga mi to być na bieżąco z sytuacją na rynku.

Obecnie żyjemy w niepewnych czasach, w których wiele czynników geopolitycznych i gospodarczych kształtuje naszą codzienną rzeczywistość. To wpływa również na rynek nieruchomości. Często na zakup nieruchomości nie wykładamy gotówki, ale sfinansujemy go kredytem hipotecznym. Czy w kwestii kredytu agent również może jakoś pomóc?

Tak. Osobiście nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, a chcę, żeby obsługa mojego klienta był możliwie profesjonalna. W takiej sytuacji przekazujemy klienta do naszego eksperta finansowego, który poprowadzi całą sprawę i doradzi najlepiej na podstawie indywidualnych potrzeb i możliwości kredytobiorcy.

Z tej rozmowy wywnioskowałam, że nawet jeśli nie mam zielonego pojęcia na temat zakupu lub sprzedaży nieruchomości, to mogę być pewna, że agent mi w tym pomoże.

Oczywiście. Zachęcam wszystkich zainteresowanych do kontaktu z biurem Północ Nieruchomości w Chełmie. Razem z koleżanką Agnieszką Białasz pomożemy w sprzedaży, zakupie lub wynajmie nieruchomości.

Dziękuję za rozmowę.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Taka ich praca.Treść komentarza: OlaData dodania komentarza: 7.05.2026, 23:56Źródło komentarza: Wielki pożar lasu w powiecie biłgorajskim gaszą też strażacy z Chełma, Krasnegostawu i Włodawy [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnastazjaTreść komentarza: Dobrze ze są ale taka ich praca. Tyle w temacie.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 22:55Źródło komentarza: Krasnostawscy strażacy walczyli z ogniem w Puszczy Solskiej [ZDJĘCIA]Autor komentarza: KapuczinoTreść komentarza: Dyrektor Andrzej Jarzębowski to był ktoś, on dla ZOZU zrobił coś.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 15:01Źródło komentarza: SPZOZ w Krasnymstawie z grantem na rozwój Centrum Zdrowia PsychicznegoAutor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama