Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kawalerki w Chełmie "idą jak woda"

Sytuacja na rynku nieruchomości w ciągu ostatniego roku była zmienna. Jak odnaleźli się w niej sprzedający i kupujący? Z badań portalu Nieruchomosci-online.pl wynika, że najdłużej sprzedają się dziś domy. Trwa to od 6 miesięcy do roku. Najszybciej, bo w miesiąc, znika większość ogłoszeń dotyczących kawalerek na wynajem. Tak też prezentuje się sytuacja na rynku chełmskim. – Wyniki badania wskazują, że ostatni rok – naznaczony podwyżkami stóp procentowych, spadkiem akcji kredytowej, inflacją i wojną w Ukrainie – przyniósł wydłużenie czasu sprzedaży. Szczególnie widoczne jest to w segmencie większych mieszkań, gdzie wydłużenie czasu życia oferty odczuło aż 81 proc. pośredników. W przypadku domów potwierdziło to 77 proc. agentów, a działek 56 proc. – mówi Alicja Palińska z działu analiz Nieruchomosci-online.pl, autora badania. Odwrotna sytuacja panuje za to na rynku najmu. Zarówno w przypadku kawalerek, jak i większych mieszkań, skrócenie czasu poszukiwania najemcy zauważyło około 60 proc. badanych.

– Wyniki badania wskazują, że ostatni rok – naznaczony podwyżkami stóp procentowych, spadkiem akcji kredytowej, inflacją i wojną w Ukrainie – przyniósł wydłużenie czasu sprzedaży. Szczególnie widoczne jest to w segmencie większych mieszkań, gdzie wydłużenie czasu życia oferty odczuło aż 81 proc. pośredników. W przypadku domów potwierdziło to 77 proc. agentów, a działek 56 proc. – mówi Alicja Palińska z działu analiz Nieruchomosci-online.pl, autora badania. Odwrotna sytuacja panuje za to na rynku najmu. Zarówno w przypadku kawalerek, jak i większych mieszkań, skrócenie czasu poszukiwania najemcy zauważyło około 60 proc. badanych. 

Trzeba dużo cierpliwości

 

Sprzedaż kawalerki trwa teraz najczęściej od 1 do 3 miesięcy – wynika z badania. Znacznie trudniej jest znaleźć kupca na większe mieszkanie. W tym przypadku sprzedaż wydłużyła się do 3-6 miesięcy. Przed rokiem sprzedaż większego mieszkania trwała najczęściej od 1 do 3 miesięcy. Badanie wskazuje, że w największą cierpliwość muszą uzbroić się osoby sprzedające domy. W tym segmencie oferta „żyje” najczęściej od 6 miesięcy do roku. Co ważne, aż 19 proc. pośredników nieruchomości przyznało, że sprzedaż zajmuje im nawet ponad 12 miesięcy. Oznacza to znaczne wydłużenie czasu sprzedaży domów, bo w 2021 r. transakcje były zamykane w czasie od 3 do 6 miesięcy (34 proc.) lub od 1 do 3 miesięcy (29 proc.). Dłużej niż rok dom sprzedawało wówczas zaledwie 6 proc. agencji nieruchomości. 

 

Kawalerki idą jak woda

 

W znacznie lepszym nastroju jest rynek najmu, gdzie ogłoszenia znikają w ekspresowym tempie. Szczególnie widoczne jest to w przypadku kawalerek: 82 proc. pośredników przyznaje, że znalezienie najemcy zajmuje im krócej niż miesiąc, a 14 proc., że od 1 do 3 miesięcy. Czas życia oferty jest nieco dłuższy w kategorii większych mieszkań na wynajem, ale i tu znalezienie chętnego nie jest problemem: 67 proc. agentów nieruchomości wynajmuje takie mieszkania maksymalnie w miesiąc, a 25 proc. od 1 do 3 miesięcy. Na rynku dłużej pozostają jedynie bardzo przeszacowane oferty lub te z mieszkaniami w najgorszych lokalizacjach.    

Czas sprzedaży wydłużył się, ale zdaniem pośredników potrzeby mieszkaniowe Polaków nie zniknęły. Klienci wciąż chcą kupować nieruchomości na własne cele mieszkaniowe, ale u wielu z nich drastycznie zmniejszyła się zdolność kredytowa. – Widać już skutki decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Zmiany, które nastąpiły w dostępie do finansowania zakupu nieruchomości kredytem hipotecznym, czujemy już od około kwartału. Domy, działki, a nawet niewielkie mieszkania na start czy inwestycyjne, które dotychczas sprzedawały się natychmiast, pozostają na rynku znacznie dłużej – komentuje Agnieszka Białasz z Północ Nieruchomości w Chełmie.

 

Wykorzystujemy nowoczesne technologie

 

 Mimo to potrzeby mieszkaniowe klientów są duże i staramy się wyszukiwać im oferty spełniające ich oczekiwania w jak największym stopniu. Chodzi o to, że klient zastanowi się kilka razy zanim dziś wyda pieniądze – dodaje. 

Pośrednik zwraca również uwagę, że obecnie potrzeba więcej starań ze strony agentów, aby klient zdecydował się na zakup. – Zauważalna jest większa liczba prezentacji, aby sprzedać nieruchomość, a klienci wstrzymują się z podjęciem decyzji zakupowych. Oglądają po stokroć wszystkie koszty – podkreśla Agnieszka Białasz.

Nie wystarczy tylko opublikować ofertę. Należy zadbać, aby się wyróżniała, przygotować ją do sesji zdjęciowej, a przede wszystkim właściwie wycenić nieruchomość. W naszym biurze wykorzystujemy najnowsze technologie, aby pokazać potencjał nieruchomości. To już nie tylko wirtualne spacery czy z zdjęcia z drona, ale również home staging, czyli aranżowanie wnętrz, aby zainteresować nimi jak największą liczbę potencjalnych nabywców – dodaje agentka. 

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama