Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 10:26
Reklama
Reklama

Chełm. 60 procent porodów odbywa się w naszym szpitalu przez cesarskie cięcie

Z danych krajowego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa, które podał „Dziennik Gazeta Prawna” wynika, że Polska pobiła niechlubny rekord, jeśli chodzi o liczbę wykonywanych podczas porodów cesarskich cięć. W chełmskim szpitalu to aż około 60 proc.
Chełm. 60 procent porodów odbywa się w naszym szpitalu przez cesarskie cięcie

Autor: iStock

Z danych wynika, że w 2021 r. liczba cesarskich cięć wzrosła i aż 47 proc. porodów odbyła się w taki właśnie sposób. To dużo? Tak, bo Światowa Organizacja Zdrowia mówi o zdrowym wskaźniku na poziomie 15 proc.

„(…) liczba tych zabiegów, zamiast spadać, rośnie. Obecny wynik oznacza dwukrotny wzrost w ostatnich dwóch dekadach" – czytamy. Dzieje się tak mimo jasnych wskazań, że cięcie powinno być ostatecznością.

Dlaczego do tego dochodzi? Według Fundacji Rodzić po Ludzku, w polskich szpitalach rodzące nie mają możliwości urodzenia bez bólu

Z kolejnych danych – tym razem NFZ – wynika, że prawie 90 procent porodów w Polsce odbywa się bez znieczulenia. W Europie to najwyżej 50 procent.

Kobiety boją się powikłań i bólu

W chełmskim szpitalu też coraz więcej kobiet decyduje się na cesarskie cięcie.

- Podobnie jak na świecie, tak i w naszym szpitalu, w czasie ostatniej dekady wzrasta odsetek cięć cesarskich i oscyluje on w granicach ok. 60 proc. Taka tendencja jest zauważalna również w statystykach w innych krajach. Upatruje się, że przyczyną może być istotny wzrost wieku kobiet, zarówno pierworódek, jaki i wieloródek, jednak zjawisko wskazań do operacyjnego zakończenia ciąży wymaga wielu analiz, aby móc je zrozumieć - przekazała nam Kamila Ćwik, dyrektor Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie.

Do położniczych przyczyn cesarskiego cięcia zaliczyć należy: brak postępu porodu oraz stan po poprzednim cięciu cesarskim.

- Najczęstsze pozapołożnicze przyczyny operacyjnego zakończenia ciąży to: okulistyczne, ortopedyczne, kardiologiczne, psychiatryczne, wśród których pojawiło się wcześniej nieobserwowane wskazanie — tokofobia - dodała.

Tokofobia objawia się przede wszystkim paraliżującym strachem przed porodem. Kobieta boi się nie tylko bólu, ale również śmierci własnej i/lub dziecka. Przyczyny psychologiczne są najtrudniejsze do zdiagnozowani i wykluczenia.

- Przyznaję, bałam się porodu naturalnego i bólu, więc poszłam do psychiatry i powiedziałam o swoich obawach. Bez problemu dostałam wskazanie do cesarskiego cięcia - mówi 28-lertnia Anna z Chełma. - Na szczęście wszystko poszło tak jak powinno, obyło się bez komplikacji, więc nie żałuję.

33-letnia Agnieszka też postanowiła, że urodzi przez cesarskie cięcie. Jej obawy przed porodem naturalnym miały jednak bardziej namacalne podłoże.

- Mam wadę wzroku ponad -10 dioptrii. Kiedyś okulista zasugerował mi, że cesarka będzie dla mnie bezpieczniejsza. Przy ogromnym wysiłku mogłoby dojść do pogorszenia wzroku albo nawet utraty, nie chciałam ryzykować. Dziecko powinno mieć sprawną mamę. Musiałam jednak przed porodem przejść szereg badan okulistycznych, by moje obawy zostały potwierdzone przez specjalistów.

Fundacja na straży naturalnych porodów

Fundacja Rodzić po Ludzku od lat walczy o przestrzeganie procedur medycznych m.in. w trakcie porodu. Podejmuje się także interwencji, gdy jakaś kobieta zgłosi nieprawidłowości. Fundacja także edukuje i wyjaśnia, jakie procedury i standardy muszą być zachowane i kiedy nie mogą być nadużywane.

Na liście procedur, które podczas porodu nie powinny być wykonywane rutynowo, znajdują się: zabieg amniotomii, czyli sztuczne przebicie pęcherza płodowego; stymulacja czynności skurczowej macicy – najczęściej jest to kroplówka z lekiem o nazwie Oxytocyna; podawanie opioidów – zalicza się do nich np. podawany domięśniowo (w pośladek) lub dożylnie lek o nazwie Dolargan; nacięcie krocza; cięcie cesarskie.

Wszystkie te zabiegi są potrzebne i dopuszczalne z powodu różnych wskazań medycznych. Argument, że „u nas zawsze się tak robiło”, nie ma uzasadnienia medycznego – przypomina fundacja.

Więcej zgonów

Liczba cesarskich cięż to nie jedyne niepokojące dane, które dotyczą porodów. Od lat 90. XX wieku spadała w Polsce umieralność noworodków. I nagle ten trend się odwrócił. Co takiego się zadziało.

– W latach 50. XX wieku umieralność niemowląt w Polsce wynosiła 108 na 1000 urodzeń. Obecnie – jedynie 3,57. Bezsprzecznie możemy mówić o sukcesie, tym bardziej, że borykamy się z wieloma problemami – przypomina słowa prof. Ewy Helwich, konsultanta krajowego w dziedzinie neonatologii, serwis pulsmedycyny.pl.

Tymczasem na świat przychodzi coraz więcej dzieci z wadami śmiertelnymi, które niedługo po porodzie rodzice muszą pochować. Wskaźnik dzieci, które odeszły w pierwszym dniu życia w 2021 r. wyniósł 1,28 na tysiąc urodzeń. Rok wcześniej było to 1,08.

Co może być tego przyczyną? 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzeka, że jedna z trzech przesłanek umożliwiających przerwanie ciąży jest niezgodna z polską ustawą zasadniczą. Chodzi o punkt mówiący o możliwości aborcji w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo choroby nieuleczalnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mama 07.09.2022 11:11
Jestem za CC na życzenie. Moim zdaniem kobieta powinna mieć prawo wyboru bo to jej ciało i jej ból a zwłaszcza że nie można się doprosić znieczulenia. Przeżyłam poród SN i który trwał 22godz i nie polecam, błagałam by mnie dobić. A później przez 3 miesiące nie mogłam nawet usiąść bo krocze bolało po na cięciu o połamanych żebrach podczas wyciskania dziecka już nie wspomnę. I mimo że od porodu minęło 18 to wbrew zapewnieniom nie zapomniałam.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Na pewno nie przekaże schroniska do MPGK, bo za taki psi pieniądz jaki dostaje aktualny zleceniobiorca MPGK nie będzie sobie d..py zawracać.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Miasto Chełm nie przekaże schroniska MPGK. Emocje wokół placówki wciąż nie opadająAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Powinni postawić taką toaletę przed Urzędem Miasta, jako symbol Chełma w XXI wieku.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:00Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: ArturTreść komentarza: Powinni nagrodzić tego, co wymyślił niebieskie tojtojki. To są kible na miarę naszych możliwości!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:58Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą w 100% zgadzam. Kodeks drogowy wyraźnie określa zasady dla wszystkich uczestników ruchu. A że zrobiono z pieszych święte krowy, to czas najwyższy to zmienić.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:25Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: UM i dyrektorka pięknie kłamie 😌Treść komentarza: Oczywiście że UM oraz szkoła się tego wyprą. Ale w sobotę przed powrotem dzieci do szkoły na grupach klasowych byliśmy wywoływali do tablicy że MAMY PRZYJŚĆ SPRZĄTAĆ, wraz z wiadrami mopami i środkami czystości. Mam screeny ,i podejrzewam że nie tylko ja, oraz wiadomości , że dyrektorka i nauczyciele nie mogą napisać tego na e-dzienniku , więc wszystko odbywalo się na grupach dla rodziców ,tak by szkoła mogła się tego wyprzeć ... Mało tego po zakończeniu całego remontu również liczą na to że to my rodzice będziemy biegać i sprzątać szkole... Moze UM za wczasu załatwi ekipę sprzątająca ?!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 19:48Źródło komentarza: Chełm. Remont w SP nr 8. Rodzice z miotłami i ścierkami. Miasto: nie byli zmuszani, wszystko pod kontrolą [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama