Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm: Nocne wyścigi samochodowe to koszmar!

Nielegalne wyścigi mimo wielu skarg mieszkańców ul. Lubelskiej i 3 Maja trwają nadal. Ludzie mają dość głośnych odgłosów samochodów, które nie dają im w nocy spać.

- Jeżdżą tędy do godziny 3, 3.30. Robią sobie "drifty", a ludzie spać nie mogą. Każdej nocy, aż do ronda przy Wojsławickiej. Nikt nic z tym nie robi. Policja przyjeżdża na chwilę i odjeżdża, i tyle pomocy - skarży się jeden z mieszkańców ul. 3 Maja.

To nie pierwszy raz, kiedy w tym miejscu młodzi ludzie organizują sobie wyścigi i zabawy samochodowe. Nie zważają na to, że nie wszystkim się to podoba.

Zgłoszono nam też, że podobna sytuacja jest przy ul. Lubelskiej, gdzie kierowcy na motorach w ogóle nie stosują się do przepisów ruchu drogowego i stwarzają zagrożenie dla innych.

- Jeżdżą w godzinach popołudniowych i wczesnym wieczorem. To się zaczęło od momentu remontu Lubelskiej. Szaleją na motorach na odcinku od aquaparku do galerii. Pisałem już dwa maile do komendanta chełmskiej policji, rozmawiałem telefonicznie z policją, ale rozkładają ręce. Nie dość, że jest głośno, to boimy się nawet wyjść na spacer z wnukiem - poskarżył się nam mieszkaniec ul. Lubelskiej.

I dodaje, że motory bardzo często nie mają tablic rejestracyjnych albo jeżdżą tak szybko, że nie ma możliwości, by zrobić zdjęcia albo nagrać, żeby mieć jakiś dowód. 

- Zdarza się, że, aby skrócić sobie drogę lub nie stać w korku, kierowcy jeżdżą ścieżką rowerową, a nawet chodnikiem. Prędkość jest zabójcza. Martwimy się o swoje zdrowie i życie...

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z policją. Jak się okazuje, mundurowi patrolują ul. 3 Maja i ul. Lubelską.

- Policjanci mają w swoich zadaniach patrolowanie obu miejsc. Zarówno funkcjonariusze ruchu drogowego, jak i wydziału patrolowo-interwencyjnego. Policjanci mogą ukarać kierowców za przekroczenie prędkości i niebezpieczną jazdę oraz sprawdzić, czy pojazd jest w dobrym stanie technicznym - przekazała nam starsza sierżant Angelika Głąb-Kunysz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mietek 29.08.2022 14:18
Na Lubelskiej jakiś "kozak" praktycznie codziennie, w godzinach popołudniowych uskutecznia "kaskaderkę" terenowym motocyklem i jeździ na jednym kole! Jeździ oczywiście bez blach! Jeśli z Ciebie taki "kozak" i szukasz mocnych wrażeń i adrenaliny to załóż blach - będzie ciekawiej! Na Lubelskiej głównym problemem jest prędkość z jaką porusza się tą ulicą większość motocyklistów. Prędkość generuje hałas! Gdybyście jeździli te 50-60 km/h dopuszczalne w terenie zabudowanym i nie startowali na maksa spod świateł nikt nie miałby do was o nic pretensji. Za jazdę na trzeciego, wyprzedzanie na przejściach dla pieszych, jazdę ścieżkami rowerowymi (pomiędzy aquaparkiem a JW) też nikt wam braw bił nie będzie. Mam nadzieję, że się opamiętacie a jeśli nie to ktoś musi z tym zrobić porządek! Na postoju, np. przed światłami rozkręcacie silniki aż do odcięcia nie zwracając przy tym uwagi na otoczenie, na małe dzieci śpiące w wózkach, na innych ludzi, na domowe zwierzęta! Czy to normalne!? Czy wy naprawdę nie macie już czym zaimponować otoczeniu tylko rykiem silników waszych maszyn. Jeśli tak to wypada wam jedynie współczuć:(

Zdybek 29.08.2022 12:31
Czemu Super Tydzień nie opisze że nie ma torów treningowych, czy wyścigowych, tylko opisują skargę jednego mordochlapa?

Jaro 28.08.2022 17:18
To wszystko pikuś w porównaniu co dzieje się na Zielonej w Pokrówce. Tam jest dopiero jazda.

Mario 28.08.2022 08:48
Bo policja potrafi dać mandat jak się obok przejścia przechodzi przez ulicę a nie zlikwidować nocne wyścigi przez miasto.

taka prawda 28.08.2022 08:11
Stephensona też zgłaszana nie raz Rano i wieczorem strach wyjść z domu Pędzą niesamowicie W połowie ulicy zrobili przejście dla pieszych Nie raz widziałam jak jeden wyprzedza drugiego a ktoś waśnie przechodzi na drugą str Już dwa razy na tej ulicy ktoś stracił życie

Fffggffh 27.08.2022 23:39
Na Karłowicza też są i nikt nic z tym nie robi.z jednej strony bloki,z drugiej rod ,ludzie chodzą, zagrożenie duże,a tu nikt nic nie wie, policję widać w dzień,nocą nie bardzo

olo 27.08.2022 21:51
czego się spodziewacie skoro prewencja jedzie w nocy na "bombach" przez całe miasto ostrzegając wsiowych drifterów

Edi 27.08.2022 18:53
A inni są też bardzo inteligentni, byłem świadkiem sytuacji jak na festynie tzw motocyklista na ścigaczu zaczął palić gumę w odległości ok 2m od rodzin z malymi dziećmi ( wiek od 3 miesięcy do 4lat) ochotnicy z OSP tylko się uśmiechali jak dzieci zaczęły płakać. Nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby tak robić.

dafu 27.08.2022 10:27
Pod zły adres piszą. Jest komenda wojewódzka, komenda główna...

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama