Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Bitwa Warszawska 1920. Śmiałe manewry dały zwycięstwo

To nie był jeden dzień i nie jedno miejsce. Bitwa Warszawska była serią walk, które powstrzymały pochód komunizmu na Zachód.
Bitwa Warszawska 1920. Śmiałe manewry dały zwycięstwo

Autor: NAC

Wojna, którą zwykło się datować na 1920 r., zaczęła się dużo wcześniej. Wybuchła, jako niewypowiedziana, 14 lutego 1919 r. W rejonie miasteczka Mosty nad Niemnem polskie wojska po raz pierwszy starły się z Armią Czerwoną. Jedna i druga strona miała zamiar zająć teren opuszczany przez Niemców. Spór toczył się też na arenie politycznej. Polska podnosiła racje historyczne czy etniczne. Ale to Rosjan nie przekonywało.

Spór przybierał na sile

Pierwsze starcia były polskimi sukcesami. Zajęliśmy obszary litewsko-białoruskie, ale jesienią 1919 r. Józef Piłsudski wstrzymał ofensywę. Chodziło o trwającą wojnę domową z Rosją. Piłsudski nie chciał walkami wspierać „białych generałów”, bo ci nie uznawali odrodzonej Polski. Potem jednak spór przybierał na sile i wiadomo było, że idzie regularna wojna z bolszewikami.

Wiosną 1920 r. Polska zyskała ważnego sojusznika. To ukraiński ataman Symon Petlura, który przystał na polskie roszczenia terytorialne na wschód po rzekę Zbrucz. Zaczęła się polska ofensywa na wschód. Miała wyprzedzić uderzenie Armii Czerwonej.

Już w maju nasza armia straciła inicjatywę. Rosjanie szli falą. Armia Konna Siemiona Budionnego w czerwcu zmusiła polską armię do odwrotu. Tę niszczycielską siłę udało się powstrzymać dopiero w bitwie pod Brodami (29 lipca - 2 sierpnia 1920 r.).

Ale był jeszcze Front Północny Michaiła Tuchaczewskiego. Ten szedł z rewolucyjną siłą za Zachód. Nie było mocy, żeby zatrzymać Rosjan.

Już chcieli forsować Wisłę pod Włocławkiem i w Płocku. Warszawę chcieli zdobyć od Zachodu. Ale tu na drodze bolszewików stanęła armia gen. Franciszka Latinika. walczyła pod Radzyminem, a 5. Armia gen. Władysława Sikorskiego pod Modlinem i nad Wkrą.

Generałowie mieli zadanie zająć Rosjan tak, żeby polska armia okrążyła nieprzyjaciół, i jednocześnie rozcięła rosyjski front Michaiła Tuchaczewskiego.

Problem w tym, że nie było ludzi. Nie było oddziałów w rezerwie, które można by wysłać na front. Plan marszałka Józefa Piłsudskiego i gen. Tadeusza Rozwadowskiego był gotowy, ale ktoś musiał go zrealizować.

Dlatego zapadła decyzja o koncentracji ponad sześciu dywizji w rejonie Puław. W sumie rzuciliśmy do boju w tej wojnie-bitwie około 190 tys. żołnierzy.

Początek bitwy

13 sierpnia 1920 r. rozpoczęła się Bitwa Warszawska. Miała trzy fazy. Najpierw chodziło o obronę przedmieść stolicy na przedpolach Radzymina. Potem nad Wkrą doszło do manewru zaczepnego. Na koniec – 16 sierpnia – uderzyła grupa znad Wieprza.

Ta ostatnia część zaskoczyła Rosjan. Do tej pory nie sądzili, że sytuacja jest aż tak poważna. Tym bardziej, że nie było szans, żeby bolszewicy spotkali polskie wojska w takiej liczbie. Tymczasem w ciągu kilku dni polska piechota szybko pokonała 300 km, żeby uderzyć.

Z kolei Bitwa na przedpolach Warszawy była operacją krótką, której efektem było rozbicie wojsk Tuchaczewskiego. Wojska bolszewickie zostały pokonane, a straty rosyjskie wyniosły 25 tys. zabitych i rannych oraz 66 tys. wziętych do niewoli. Polacy zdobyli 231 dział i 1023 ciężkich karabinów maszynowych.

Zginęło 4,5 tys. Polaków, a 22 tys. zostało rannych. 10 tys. żołnierzy uznano za zaginionych.

Męstwo oręża polskiego

– Przyczyn klęski Rosjan pod Warszawą należy upatrywać w braku koordynacji dowodzenia strony rosyjskiej, jednak zasadniczo męstwo oręża polskiego oraz zasada ekonomii sił sprawiły, że „płomień rewolucji” zatrzymał się na przedpolach Warszawy. Bolszewicy mimo klęski pod Warszawą byli jeszcze groźni i należało się z nimi liczyć. Jeszcze Siemion Budionny dowodzący 1. Armią Konną pod koniec sierpnia wdarł się na Zamojszczyznę, próbując przyjść z odsieczą wojskom Tuchaczewskiego. 31 sierpnia pod Komarowem doszło do największej bitwy kawaleryjskiej. Pomimo przewagi 1. Armia Konna została zmuszona do odwrotu. Ostatecznie Bitwa Niemeńska i bitwy na południowo-wschodnich rubieżach odrodzonego państwa przesądziły o zwycięskim zakończeniu wojny o polską granicę wschodnią – opisuje działania wojenne ppłk Ryszard Najczuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gillis WinderickxTreść komentarza: Mamy w Rowiskach decyzję z „POWER HUB”.... Wszystko zostało zrobione po cichu... Ale jeśli przeczytasz raport, jest tam napisane o instalacji o mocy 2 MW, ale jej wydajność wynosi około 36 000 ton/rok. Przede wszystkim 2 MW to około 80 000 ton/rok. I tak cały raport jest pełen możliwości rozbudowy. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/magdalena.winderickxData dodania komentarza: 27.03.2026, 12:11Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: KosmanTreść komentarza: Ogromne gratulacje dla trenera Artura Rutkowskiego! To jeden z nielicznych trenerów, który naprawdę doskonale rozumie koszykówkę i potrafi tę wiedzę przekazać młodym zawodniczkom. Jego drużyny zawsze są świetnie przygotowane technicznie, co wyraźnie widać na boisku. Miałem okazję przekonać się o tym osobiście — pokazał mojemu synowi, jak poprawnie technicznie rzucać do kosza. Jego wskazówki przyniosły niesamowite efekty — dziś mój syn jest w czołówce strzelców w regionalnej lidze do lat 12 w Niemczech! Jeszcze raz wielkie brawa za pracę i zaangażowanie. Powodzenia na etapie wojewódzkim!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:38Źródło komentarza: Kolejny sukces koszykarek z SP nr 8 w ChełmieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Ta biogazownia pasuje przy urzędzie . Jestem za niech władze wydają pozytywną opinię 😂😂😂Data dodania komentarza: 27.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:09Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama