Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Przepraszam, czy tu gryzą?

Pracownik z firmy kurierskiej zgłosił się do naszej redakcji z apelem do mieszkańców prywatnych posesji, by nie zapominali wywieszać ostrzeżenia o psach pilnujących domostwa.

- Zdarzyło mi się nieraz zostać zaatakowanym przez psa, kiedy wchodziłem na posesję – mówi jeden z chełmskich kurierów. - Małe psy to nie kłopot, poszczekają i tyle. Ale rottweiler czy owczarek mogą naprawdę zrobić komuś krzywdę. Brak tabliczki z napisem o groźnym psie prędzej czy później skończy się czymś więcej niż podrapaną ręką lub nogą.

Wedle kodeksu wykroczeń, każdy właściciel psa ma obowiązek zachowania szczególnych warunków ostrożności. Niedostosowanie się do przepisów może się skończyć naganą lub karą grzywny do 250 zł. Ponadto, w Chełmie dodatkowo tę kwestię reguluje Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta, który mówi, że właściciel ma obowiązek umieścić tabliczkę ostrzegawczą, informującą, że na posesji jest pies. Tabliczka ta musi być wykonana z trwałego materiału i dobrze widoczna.

- Według rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji jest 11 ras psów uważanych za agresywne – mówi Krzysztof Giedz, kierownic referatu straży miejskiej w Chełmie. - Są to: buldog amerykański, rottweiler, tosa inu, owczarek kaukaski, dog argentyński, moskiewski stróżujący, amerykański pit bull terrier, akbash dog, pies z Majorki, anatolian karabash i pies kanaryjski. Przepis miejski nie precyzuje, których ras dotyczy, ale najlepiej wychodzić z założenia, że każdy pies może być niebezpieczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: stop obłudzieTreść komentarza: za tyle kasy wydanej mamy im jeszcze płacić gruby hajs na "technologię dronową"Data dodania komentarza: 27.04.2026, 23:06Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: polonistkaTreść komentarza: Jest dokładnie odwrotnie. To Rosjanie mówią "w". Dlatego zawsze "na" UKrainie!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 20:07Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: PodopTreść komentarza: „W Ukrainie i na Białorusi” - zdecydujcie się na coś w końcu, albo ruskie „na”, albo nasze „w”.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:00Źródło komentarza: 40 lat po Czarnobylu. Pamięć czy produkt popkultury?Autor komentarza: SPINOZATreść komentarza: WIESNIAK TO NIE JEST OBRAZA .WIESNIACY SPROWADZALI SIE DO CHELMA I INNYCH POLSKICH MIAST OD LAT 50 TYCH. TERAZ DO WOJSKA MARSZ.!!!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 16:05Źródło komentarza: Jeszcze więcej klas wojskowych. Bo młodzi chcą się w nich uczyćAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: W komunalce wielu nie płaci czynszu miesiące, a nawet lata. Nie dlatego, że ich nie stać. W nagrodę doprowadzić im centralne ogrzewanie. Ciekawy pomysł. Najlepiej gdyby to sfinansował z własnych środków sam pomysłodawca.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 14:10Źródło komentarza: Setki mieszkań bez nowoczesnego ogrzewania. Spór o koszty i warunki życia w Chełmie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama