Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Włodawa: Hospicjum potrzebuje nowego sprzętu

Po ponad dziesięciu latach, włodawskie hospicjum doczekało się własnego budynku. Prace budowlane - w większości - zostały już ukończone. Żeby placówka mogła przyjmować pacjentów, trzeba ją wyposażyć. Potrzebny jest m.in. specjalistyczny sprzęt. Pomóc może każdy, m.in. przekazując 1 proc. swojego podatku.

Obecnie hospicjum ma pod opieką 38 pacjentów, w tym ośmiu leżących, którzy przebywają w pomieszczeniach wynajętych od włodawskiego SPZOZ. Na swoje potrzeby zaadaptowało szpitalne sale.

- Trafiają do nas osoby ciężko chore, często w stanie terminalnym, nie tylko z miasta i powiatu włodawskiego, ale też z całego województwa. Robimy, co w naszej mocy, by - na ile to możliwe - czuli się u nas bezpiecznie i komfortowo - mówi Andrzej Puchala, prezes Włodawskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum”. 

Nie jest to jednak łatwe. - Warunki w hospicjum są raczej szpitalne. Chorzy mają ograniczone możliwości przemieszczania się, rodzina też nie może przyjść w odwiedziny, bo jest po prostu ciasno. Żegnałam tu członków mojej rodziny, jak i znajomych. Choć lekarze i pielęgniarki bardzo się starają, to hospicjum tylko z nazwy - usłyszeliśmy od jednej z mieszkanek Włodawy.

Na szczęście już niedługo pacjenci hospicjum przeprowadzą się do nowego budynku, który powstawał przez dziesięć lat przy ul. Pancerniaków.

- Udało się dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach. To głównie mieszkańcy okolicy, ale też całego województwa - wyjaśnia Andrzej Puchala. Pomagali, m.in. oddając na rzecz hospicjum 1 procent swojego podatku. Na konto placówki wpływa z tego tytułu ok. 100 tys. złotych rocznie. - Dla nas to ogromne pieniądze. Liczymy, że w tym roku podatnicy też będą o nas pamiętać - dodaje prezes hospicjum.

Potrzeby, mimo że budynek już stoi, są naprawdę duże. Placówka ma ponad 960 metrów kwadratowych, z czego 550 jest już w pełni wykończonych. To pomieszczenia hospicyjne na 12 łóżek oraz sanitarno-socjalne. Teraz trzeba je wyposażyć.

Pomóc obiecał włodawski ratusz, który część pieniędzy wygranych w konkursie na "Najbardziej odporną gminę" (na konto urzędu wpłynął z tego tytułu milion złotych) chce przeznaczyć na doposażenie włodawskich placówek ochrony zdrowia, m.in. hospicjum.

- Postaramy się kupić najpotrzebniejsze rzeczy, w tym sprzęt medyczny. Na pewno nie uda się nam zaspokoić wszystkich potrzeb, ale zrobimy, co w naszej mocy - zapewnił burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.

Co jest potrzebne? - Mamy zamontowaną odpowiednią instalację, ale potrzebne są wentylatory, poza tym płuczko-dezynfektory do mycia kaczek i basenów, zmywarka z funkcją dezynfekcji, koncentratory tlenu, defibrylator z monitorem, ale też szafki przyłóżkowe czy poręcze na ściany, przy których mogliby chodzić chorzy. Musimy zainstalować też pompę ciepła. Lista jest naprawdę długa - wylicza Puchala. - Wierzę, że pierwsi pacjenci trafią do nowej placówki jeszcze w tym roku - dodaje.

- Moja rodzina od lat przekazuje włodawskiemu hospicjum 1 procent podatku. Kto wie, może kiedyś i my tu trafimy. Ciężko chorzy powinni przebywać w komfortowych warunkach, powinni móc być odwiedzani przez najbliższych, wyjść do ogrodu. Cieszę się, że we Włodawie w końcu powstało takie miejsce - powiedziała nam pani Anna.

Jeśli chcecie pomóc wyposażyć nowe hospicjum, możecie dokonać wpłaty na konto Włodawskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum”. Numer konta: 68150013731213700383910000, Santander Bank.

Możecie też przekazać placówce 1 procent swojego podatku - numer KRS: 0000181031.

Liczy się każda złotówka!

Czytaj także: Mieszkańcy bronią alei lipowej w Różance

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama