Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Chełm: Zmarł zasłużony chełmianin

W wieku 85 lat zmarł Lucjan Szoda, wielki miłośnik motoryzacji. Był stałym bywalcem imprez motoryzacyjnych i zlotów. W ostatnim czasie zmagał się z chorobą.

- Motoryzacja to było całe jego życie. Na imprezach, pokazach, w których chętnie uczestniczył, zawsze miał wokół siebie grono wiernych słuchaczy. Posiadał ogromną wiedzę o samochodach, a do tego był wspaniałym człowiekiem - wspomina przyjaciela Mirosław Korniejuk.

Przez 40 lat jeździł fordem taunusem M12, który z dumą prezentował na pokazach. O tym aucie wiedział wszystko i chętnie dzielił się tą wiedzą z zainteresowanymi. Był barwną postacią naszego miasta.

- Można o nim powiedzieć, że był takim przedwojennym panem. Bardzo kulturalny, elokwentny, z nienagannymi manierami, choć życie bardzo go doświadczyło - dodaje Korniejuk. - Jego rodzice zginęli w bombardowaniu podczas II wojny światowej, był wraz z rodzeństwem wychowywany przez babcię. W ostatnich latach swojego życia stracił bliskich.

- Nauczył mnie podstaw mechaniki i miłości do motoryzacji z tamtych lat - wspomina zmarłego Kacper Chmielewski, fan motoryzacji, który wraz z panem Lucjanem prowadził stronę Chmielugarage&Zielony12m -  Planujemy zorganizować rajd/zlot na cześć Lucjana, który był legendą chełmskich zlotów samochodowych. Człowiek z gigantyczną pasją do dawnej motoryzacji.

Pogrzeb Lucjana Szody odbył się w ubiegłą środę w Chełmie.

Czytaj także: Aleja Piłsudskiego wreszcie gotowa

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama