Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama 1

Tak oszukują w sklepach. Ludzie myśleli, że kupują polskie produkty

Wiele zagranicznych produktów miało oznaczenie „Produkt polski”. Wykazała to specjalna kontrola, w wyniku której namierzono bardzo wiele towarów wprowadzających w błąd klientów.
Tak oszukują w sklepach. Ludzie myśleli, że kupują polskie produkty

Autor: iStock

„Kupując produkty krajowego pochodzenia wspierasz przedsiębiorców, rolników i firmy działające na terenie Polski, wspierasz budżety samorządów i dajesz wyraz nowoczesnego patriotyzmu” - informuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, mając na myśli specjalne oznaczenie „Produkt polski”. Zostało wprowadzone w 2017 roku. Charakterystycznym biało-czerwonym znakiem można dobrowolnie firmować produkty spożywcze wyprodukowane w Polsce z rodzimych surowców.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymuje, że (według badań z 2018 roku) znak jest rozpoznawalny dla 94 proc. kupujących, a 60 proc. z nich kieruje się nim, dokonując wyboru w sklepie. Z kolei firma ARC Rynek i Opinia pod koniec października ogłosiła, że 40 procent polskich konsumentów sprawdza kraj pochodzenia produktów. To mniej niż wynosi globalna średnia (46 proc.), a najwięcej kupujących kontroluje tę kwestię w Szwajcarii (68 procent).

Tymczasem okazuje się, że wie towarów z biało-czerwonym znakiem nie powinno go stosować. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykryła, że jako „Produkt polski” są oznaczane m.in. ziemniaki, miód, przetwory mleczne, produkty owocowe i warzywne, mak, słód pszenny, słonecznik a nawet bób. Zostało to ujawnione w odpowiedzi, jaką Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi udzieliło na interpelację grupy posłów.

Angielski bób

W 2019 r. nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 13 partii produktów, o łącznej masie 0,9 t i objętości 27 hl. W 2020 było to 20 partii, o łącznej masie 34 t i objętości 469 hl. W pierwszym półroczu 2021 namierzono 10 partii, o łącznej masie 0,6 t i objętości 68 hl. Jako polskie oznaczone zostały na przykład:

  • mak ze Słowacji,
  • słód pszenny z Niemiec,
  • słonecznik łuskany z Ukrainy,
  • bób z Wielkiej Brytanii,
  • koncentrat kwasu chlebowego z Ukrainy.


Jakie kary?

Resort rolnictwa dodaje, że za bezprawne używanie oznaczenia grożą kary. „W myśl przepisów wojewódzki inspektor, w drodze decyzji, może m.in. zakazać wprowadzania do obrotu artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej, nakazać jego zniszczenie na koszt jego posiadacza czy też nakazać w punktach sprzedaży wycofanie z obrotu całej partii artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego” - wyjaśnia ministerstwo i dodaje, że prawo przewiduje także konsekwencje finansowe.

  • W wysokości do 5-krotnej wartości korzyści, która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł.
  • W wysokości do 10 proc. przychodu osiągniętego w ciągu roku, nie niższej jednak niż 1 tys. zł
  • W wysokości do 3-krotnego przeciętnego, rocznego wynagrodzenia, nie niższej jednak niż 200 zł.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: A będzie tam Praca dla kogoś? Z tym by sie wartało coś zrobić!Data dodania komentarza: 6.04.2026, 18:20Źródło komentarza: Nowy punkt na mapie przedsiębiorczości. Chełm uruchamia hub technologicznyAutor komentarza: góralTreść komentarza: a na przykład w Stulnie maks.prędkość jest 40 km. a jadą 80 i nawet powyżej 100 i nikt nie namierza ich mimo interwencji mieszkańców-hejData dodania komentarza: 6.04.2026, 16:03Źródło komentarza: Posypały się mandaty i utracone prawa jazdy. Świąteczne powroty na drogachAutor komentarza: ignacTreść komentarza: widać że nie mają czym się zająć---niech lepiej podziękują przewożnikowi że jeszcze taki jestData dodania komentarza: 6.04.2026, 12:43Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Powinni wyjść naprzeciw seniorom. Tak uważa jeden z radnychAutor komentarza: działkowiczTreść komentarza: trakt ,,golgota,,czyli ul.jezuicka w krasnymstawie .prowadząca do działek pracowniczych ,,Jagoda , .Tu czas staął.Jak było 30 lat temu tak teraz jest jeszcze gorzej,Ta ,,ulica,, to kpin. ludzi chcących dostać się samochodem na działki a działek jest ponad 200!!!i tyle samo dziur jest w tej niby drodze...nikt nic nie robi by pomóc emerytom i użytkownikom działek.Władze udają,że tam nie ma drogi i tak im z tym dobrze...A może ktoś nie dopełnia swoich obowiąków?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 10:13Źródło komentarza: Krasnystaw. Interpelacja w sprawie ulicy Bojarskiego. Radny pyta o opóźnienia i terminy inwestycjiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tym co się podszywa za miejscowego bo nie jest w stanie swym cienkim umysłem wymyślić jakieś swoje pseudo.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 09:00Źródło komentarza: Chełm. Debiut kryminalny Mirosława Czecha
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama