Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zatrzymała pijanego kierowcę

Mieszkanka Okszowa wykazała się czujnością i być może dzięki temu zapobiegła tragedii. Nie pozwoliła odjechać pijanemu kierowcy. Zabrała mu kluczyki i poprosiła ekspedientkę miejscowego sklepu, by wezwała policję.

W środę po godzinie 16 kobieta przyjechała do sklepu w Okszowie. Robiła właśnie zakupy, gdy zauważyła, że do środka wszedł mężczyzna, który – jak jej się wydawało – może być pod wpływem alkoholu.

Zdziwiła się jednak, gdy okazało się, że "trącony" pan wyszedł za sklepu, beztrosko wsiadł do samochodu, usiadł za kierownicę, obok swego pasażera, odpalił silnik i ruszył na ulicę. Po drodze omal nie uderzył w jej auto.

Zobacz też: CLA będzie jeździło w gminach?

Mieszkanka Okszowa postanowiła natychmiast interweniować. Podbiegła do stojącego przy wyjeździe z parkingu samochodu, otworzyła drzwi i wyjęła ze stacyjki kluczyki. Mężczyzna był tak zszokowany jej zachowaniem, że nawet nie zdążył zaprotestować. W międzyczasie ekspedientka ze sklepu wezwał na miejsce policję.

Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości podejrzanie zachowującego się kierowcy. Okazało się, że ma w wydychanym powietrzu ponad 3 promile. Teraz 40-latek będzie miał niemałe kłopoty. Został zatrzymany, stracił prawo jazdy, a jego auto trafiło na policyjny parking.

Gdyby nie obywatelska postawa kobiety, mogłoby dojść do tragedii. Pijany kierowca był zagrożeniem nie tylko dla siebie i swojego pasażera, ale także innych uczestników ruchu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama