Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Region: Kosmiczni rolnicy są wśród nas

Co ma wspólnego przemysł kosmiczny z polskim, a nawet naszym regionalnym rolnictwem?  Chodzi o nowoczesne technologie, wykorzystujące systemy satelitarne przy sterowaniu maszynami. Jak dalece jest to powszechne w naszych gospodarstwach rolnych? Bada to zagadnienie Polska Fundacja Przemysłu Kosmicznego, która poprosiła rolników o wypełnienie ankiet.
Region: Kosmiczni rolnicy są wśród nas

Autor: Fot. ilustracyjna

Ankieta Polskiej Fundacji Przemysłu Kosmicznego została zamieszczona m.in. na stronie internetowej Urzędy Gminy Chełm. Wyniki badania posłużą do przygotowania raportu na temat rolnictwa precyzyjnego, którego istotnym elementem są technologie satelitarne. Jak zapewniają przedstawiciele tej fundacji - jest to bardzo istotne badanie, które pozwoli lepiej poznać potrzeby polskich rolników, a co za tym idzie, przygotowywać wsparcie dla rozwoju polskiego rolnictwa. Dodajmy, że będzie to wsparcie ze strony przemysłu kosmicznego.

- Rolnictwo precyzyjne w naszej szkole, to nic nowego. Uczymy tego na kierunku technik mechanizacji rolnictwa i agrotroniki. Mamy odpowiedni sprzęt i stację bazową RTK na budynku szkoły, chyba jedyną w województwie, która wspomaga pracę naszych urządzeń - mówi Bogusław Marczuk, dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Okszowie.

Jedni uczniowie w szkole poznają dopiero nowe technologie, inni już je wykorzystywali w gospodarstwach rodziców. Jak szacuje Mateusz Zarzycki, nauczyciel przedmiotów zawodowych w mechanizacji, kilka procent uczniów okszowskiej szkoły wdraża te technologie w swoich gospodarstwach.

Zarzycki trochę się dziwi, że rolnictwo precyzyjne łączone jest z technologiami kosmicznymi. W końcu jednak dochodzi do wniosku, że może to mieć związek z satelitami, które są wykorzystywane przy tzw. mapowaniu pola.

- Nowoczesne technologie używane są po to, by wykorzystywać precyzyjnie roboczą szerokość maszyn, żeby nie było mijaków i nakładek przy rozsiewaniu nawozów i podczas robienia oprysków. Liczy się przy tym czas pracy operatorów - wyjaśnia Zarzycki. - Dzięki stacji RTK możemy pracować maszynami z dokładnością do 1-1,5 cm - dodaje.

Laikom może się to wydawać dziwne, że nowocześni rolnicy na pole wychodzą z odbiornikami satelitarnymi. Pobierając próbki gleb, precyzyjnie oznaczają miejsce. Potem komputery pomagają im wykonać mapy zasobności gleb i ustalić dawki nawożenia w zależności od potrzeb, w każdym miejscu inne. Dane są wgrywane do rozsiewacza i gotowe. Jeśli w danym miejscu i tak nic się nie rodzi, nie będzie tam nawożone. W czasie zbiorów czujnik w kombajnie zbierze dane, by ustalić, czy warto było w danym miejscu wysiać nawóz. Tak samo precyzyjnie mogą być aplikowane opryski. Nowością są czujniki optyczne w opryskiwaczach, które dawkują środek chemiczny tylko tam, gdzie rośnie chwast.

- Korzystam z nawigacji polowej do prowadzenia równoległego opryskiwacza i przy wysiewie nawozów. To nic nowego. Pozwala to na dawkowanie precyzyjne cieczy. Zmniejsza koszty zakupu środków chemicznych. Myślę, że z tych technologii korzystają większe gospodarstwa, takie powyżej 50 ha - mówi Andrzej Zając, radny powiatowy i rolnik z terenu gminy Żmudź.

Nowoczesne systemy mają też zastosowanie, gdy trzeba sprawdzić lokalizację maszyn, ustalić, gdzie jest kombajn i ile ma ziarna w zbiorniku. To w dużych gospodarstwach ułatwia logistykę. Wiadomo, gdzie i kiedy trzeba wysłać ciągnik z przyczepą po ziarno. Podobnie jest teraz z coraz częściej stosowaną diagnostyką maszyn na odległość. Serwis do zepsutego kombajnu lub traktora przyjeżdża już z nowymi częściami, bo wie, co się zepsuło. Niektóre komputery potrafią nawet przewidzieć usterkę i zasygnalizują, że np. wkrótce będzie trzeba wymienić łożysko.

Czytaj także: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ttt 17.08.2021 21:07
korzystają z nawigacji a pokarzcie jak wyglądają ich pola?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: stary Treść komentarza: ręce opadają!! to już nie mogli wykorzystać tego dziecka z pomnika z widłami? Co za niekompetencja !! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 11:52 Źródło komentarza: Chełm. Burza po publikacji posłanki. Na plakacie o Wołyniu wykorzystano pomnik ofiar Hołodomoru Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Taki dom a gdzie ubezpieczenie? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:15 Źródło komentarza: Chełm. Pożar strawił marzenia, zostali bez dachu nad głową Autor komentarza: anonim Treść komentarza: Po prostu brak słów. Wielka pani dYREKTOR z Pisowskimi plecami, ciekawe jak prezydent miasta zareaguje na to co robi jego lizus. A co gdyby przedstawiciele "Załogi Ósemki" nie domagali sie potwierdzenia gdzie wpłyneły pieniądze? Nie wiem choć się domyślam. :) Oj kiepsko to widze pani dyrektor, kiepsko. Mam nadzieje tylko, że nikt sie nie nabierze na to że "pieniądze sie nagle znalazły" bo to by oznaczało że każdy pracownik banku może wyjąć gotówke z sejfu i dopiero gdy coś się nie bedzie zgadzalo to powie "a jednak miałem te pieniadze u siebie w szafce, koniec tematu". Wszystko by się udało gdyby nie ci wścibscy pracownicy z ósemki, eh! Oby teraz na pania ktos darł morde, oby role się obróciły :) ale proszę się nie martwić. Pani Banaszkowa albo Rybaczuk załatwią kolejny stołek. Tfu na takie osoby. Obrzydliwość. Pora z tym skończyć! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 19:22 Źródło komentarza: Chełm. Ponad 18 tys. zł zebrano dla chorej uczennicy. Co się stało z pieniędzmi? Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chwała im za to co robią. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 09:35 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wspierają Szymona Zelenta Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: No i diabli wzięli wielką specjalistkę. W Chełmie była już skarbnikiem Jakuba I brodatego (niewiele czaiła, ale była), potem zastępca Jakuba co nie przynosiło chluby urzędowi miasta. Jak zabłąkana owieczka wylądowała w elektrowni "Kozienice". Długo miejsca nie zagrzała tak była świetna. Powróciła na stare śmieci jako wybitna specjalistka od lecznictwa. O tych działaniach powinien powiedzieć Czarnek. No ale ona to działacz pis, więc za dobre uczynki nie karają jak mawiał jeden wiceminister (nawiasem zwracając się do małej EMI). Zapowiadane szczegółowe kontrole w szpitalach powodują rozwolnienie u wielu ważniaków z nadania jedynej słusznej, dlatego zaczynają dawać dyla.Ale kolesie nie dadzą jej zginąć. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 15:28 Źródło komentarza: Agnieszka Kruk zrezygnowała. Andrzej Jarzębowski przejmuje stery szpitala w Chełmie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama