Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 02:29
Reklama
Reklama

Gm. Wojsławice: Bydło w rozgrzanej przyczepie

Donośnie ryczenie krów zaniepokoiło mieszkańców Wojsławic. Zwierzęta były uwięzione w rozpalonej na słońcu przyczepie. Wezwano policję i strażaków, by ochłodzili biedne zwierzęta.

13 lipca ok godz. 10 pracownik gminy powiadomił policję, że na parkingu przy cmentarzy stoi przyczepa z bydłem w środku. Zwierzęta narażone były na przegrzanie. Zaniepokoiło to mieszkańców Wojsławic. W pobliżu nie było ciągnika, którym przywieziono przyczepę ze zwierzętami. Nie było też jego kierowcy. Nikogo nie poinformowano, jak długo zwierzęta będą tam przebywały.

Patrol policji wezwał straż pożarną, by napoiła i schłodziła zwierzęta. W niedługim czasie pojawił się również kierowca, który pozostawił naczepę, tłumacząc, że oddalił się jedynie na krótki czas. 

- Kierowca tłumaczył, że zepsuł mu się samochód. W związku z tym pojechał do mechanika, by naprawić usterkę - mówi Ewa Czyż, rzeczniczka chełmskiej policji.

Mężczyzna został poinformowany, jak w takiej sytuacji powinien się zachować, a następnie odjechał wraz ze zwierzętami.

Teraz czytane: Olbrzymi sum próbował wciągnąć 12-latka pod wodę w Jeziorze Białym

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama