13 lipca ok godz. 10 pracownik gminy powiadomił policję, że na parkingu przy cmentarzy stoi przyczepa z bydłem w środku. Zwierzęta narażone były na przegrzanie. Zaniepokoiło to mieszkańców Wojsławic. W pobliżu nie było ciągnika, którym przywieziono przyczepę ze zwierzętami. Nie było też jego kierowcy. Nikogo nie poinformowano, jak długo zwierzęta będą tam przebywały.
Patrol policji wezwał straż pożarną, by napoiła i schłodziła zwierzęta. W niedługim czasie pojawił się również kierowca, który pozostawił naczepę, tłumacząc, że oddalił się jedynie na krótki czas.
- Kierowca tłumaczył, że zepsuł mu się samochód. W związku z tym pojechał do mechanika, by naprawić usterkę - mówi Ewa Czyż, rzeczniczka chełmskiej policji.
Mężczyzna został poinformowany, jak w takiej sytuacji powinien się zachować, a następnie odjechał wraz ze zwierzętami.
Teraz czytane: Olbrzymi sum próbował wciągnąć 12-latka pod wodę w Jeziorze Białym









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-3-2026-1773530269.jpg)

![Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA] Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-ciezarowek-w-lowczy-po-jednego-z-kierowcow-przylecialo-lotnicze-pogotowie-ratunkowe-1773344784.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze