- Po wnikliwej analizie uzasadnienia wyroku doszliśmy do wniosku, że konieczne jest złożenie zaskarżenia w postaci środka nadzwyczajnego – mówi Lech Wieczerza, szef Prokuratury Rejonowej w Chełmie. Kasacja została skierowana do Sądu Najwyższego w ubiegły piątek (5 marca).
Od wyroku uniewinniającego podejrzanych w tej sprawie obywateli Ukrainy minął już rok. W marcu ub. r. Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że brak wystarczających dowodów na to, by ich skazać, a rozpoznanie głosów zostało przeprowadzone niezgodnie z przepisami. Sąd nie miał wątpliwości, że wszystkie trzy brutalne rozboje miały miejsce oraz że ucierpiało w nich sześć osób. Nie było jednak pewności co do sprawców. W trakcie napadów mężczyźni zawsze byli zamaskowani. Nie zostawili też po sobie żadnych śladów biologicznych. Dlatego poszkodowani rozpoznawali swych oprawców po głosie. To, w ocenie sądu, niewystarczający dowód na ich skazanie. Wątpliwości wzbudził też sposób zebrania dowodów.
Oskarżeni wyszli na wolność, ale chełmska prokuratura złożyła apelację. Nad sprawą pochylił się Sąd Apelacyjny w Lublinie. O analizę dowodów zgromadzonych w sprawie zwrócił się do eksperta. Tym razem także największe wątpliwości wzbudziło okazanie głosów.
Przypominamy, że sprawa dotyczy trzech brutalnych napadów. W nocy z 3 na 4 maja 2018 r. sprawcy wdarli się do domu w Ochoży-Kolonii. Rzucili się z pięściami na gospodarza. Przyłożyli mu widły do brzucha, zmuszając, by oddał im pieniądze, jakie ma w domu. Obezwładnili jego żonę. Dostali około 2 tys. zł, ale taki łup jednak ich nie zadowolił. Zaciągnęli więc gospodarza do łazienki i podtapiali w wannie.
Sześć dni później około godziny 1 w nocy do domu rodziny w Okszowie wtargnęło przez garaż kilku mężczyzn w kominiarkach. Napastnicy oślepili gospodarza latarką. Dostał cios w skroń i stracił przytomność. Kiedy się ocknął, leżał skrępowany na podłodze z workiem na głowie. Sprawcy przykuli go do kaloryfera i bili gumowym młotkiem w stopy. Jego partnerkę związali i zakneblowali. Zażądali pieniędzy. Mężczyznę torturowali, przypalając jego uda rozgrzanym żelazkiem. Oddał 20 tys. złotych i dużo biżuterii, monet kolekcjonerskich i militariów.
W nocy 21 czerwca 2018 zaatakowali po raz trzeci. Około godz. 2 napadli na dom na os. Słoneczne. Powalili na ziemię właściciela posesji i skrępowali. Następnie zaciągnęli do łazienki, gdzie go bili i przypalali mu lokówką nogi, pośladki i boki. Skrępowali też jego 10-letniego syna. Szarpali i grozili, że obetną dziecku palce, jeżeli się nie dowiedzą, gdzie są pieniądze. Zdradził miejsce przechowywania gotówki. Zabrali 60 tys. zł i uciekli.
Ofiary cierpiały, a sprawców brak…





![O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-o-krok-od-tragedii-w-ostrzycy-dach-runal-pod-ciezarem-sniegu-zdjecia-1769701919.jpg)
![S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-s17-w-okolicach-tomaszowa-platna-od-1-lutego-wiecej-platnych-drog-w-systemie-e-toll-lista-1769678649.jpg)




![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze