Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Podoficerowie walczyli z mrozem

Mieli poczuć ekstremalne warunki i nauczyć się w terenie odpowiedzialności za swoich podwładnych. Zanim przyjechali do Chełma, skończyli kurs dla podoficerów młodszych. 60 kandydatów na dowódców niższego szczebla szkoliło się w chełmskiej jednostce wojskowej pod koniec ubiegłego tygodnia.
Podoficerowie walczyli z mrozem

- Głównym celem tego szkolenia było usystematyzowanie wiedzy zdobytej wcześniej przez żołnierzy w ramach systemu szkolnictwa wojskowego w szkołach podoficerskich na terenie kraju. Zajęcia, w związku z pandemią, odbywały się w różnym systemie, dlatego teraz musimy ujednolicić to, czego się nauczyli przyszli dowódcy i pokazać w praktyce możliwości, z jakich mogą korzystać  - tłumaczy starszy podoficer dowództwa 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej st. chor. szt. Jerzy Kowalski. 

Szkolenie praktyczne odbywało się na terenie strzelnicy w Srebrzyszczu. Spotkali się na nim żołnierze z Chełma, Lublina i Zamościa o różnych specjalizacjach wojskowych m.in. logistycy, łącznościowcy, żołnierze wojsk zmechanizowanych. Szkolącym chodziło o to, aby przyszli dowódcy poczuli ekstremalne warunki, które wymagały od nich szczególnego skupienia i walki, ale też pokazać miały, że na początku nie wszystko musi wychodzić doskonale.

- Chcieliśmy, aby podoficerowie nabrali pewności siebie w dowodzeniu, to bardzo ważne. Nasza brygada się rozwija i rośnie w siłę, tworzone są kolejne pododdziały. Mamy już batalion czołgów, dywizjon przeciwlotniczy, będziemy potrzebować dobrej kadry kierowniczej - dodaje st. chor. szt. Jerzy Kowalski.

Żołnierze podzieleni byli na 10-12 osobowe pododdziały. Każdy z zespołów miał swojego instruktora-mentora, który koordynował pracę przyszłych dowódców. 

 - Naszą rolą było ukierunkowanie tych podoficerów na najważniejsze rzeczy, które powinni robić jako dowódcy, czyli wydawanie rozkazów. Muszą być one wydawane mądrze, tak aby podwładni wiedzieli, co mają robić i jak się przygotować do tych działań - tłumaczy jeden z mentorów. - Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. My tu nie odgrywaliśmy scen teatralnych, nie wszystko musiało być idealne. Ten marsz mógł być różny, bo warunki były trudne - śnieg i mróz, ale chodziło o to, aby wykonać postawione zadania i wyciągnąć wnioski. Bo tak naprawdę żołnierz nigdy nie wie, w jakich realiach przyjdzie mu wykonywać rozkazy.

Jak tłumaczy jeden z uczestników - analityk Ośrodka Analizy Skażeń batalionu dowodzenia 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej, szkolenie pomaga w doskonaleniu zdobytej już wiedzy i ujednoliceniu jej.

- Ważne są też współpraca i wymiana doświadczeń - dodaje inny z szkolących się żołnierzy z batalionu dowodzenia. - Mamy za sobą parę lat służby, doświadczenia misyjne, więc wiemy, jak się przygotowywać do tych zajęć. 

- Szkolenie jest bardzo przydatne. Wcześniej przez 13 lat służby wykonywałem polecenia, byłem na trzech misjach, teraz uczę się jak wydawać polecenia - tłumaczy dowódca sekcji strzelców wyborowych z chełmskiego batalionu. - Jako dowódca mam więcej obowiązków i podwładnych, którym muszą stawiać zadania. Chodzi o to, aby być fachowcem w swojej dziedzinie, do tego dążę. Wiem, że muszę być pewny wydawanych rozkazów. Uczę się tu, jak być po drugiej stronie szyku...


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama