Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 10:58
Reklama baner reklamowy
Reklama

Odwiedziny na specjalne życzenie

W Domu Pomocy Społecznej w Nowinach nadal nie można odwiedzać pensjonariuszy. Zdarzają się jednak sytuacje wyjątkowe...

- Jechałam autobusem z mężczyzną po 70. Wysiał na przystanku w Nowinach i poszedł do domu opieki w odwiedziny. Jak to jest, że wszędzie są zakazy, a u nas ich nie ma? - z taką wątpliwością zadzwoniła do naszej redakcji Czytelniczka.

Gdy wybuchła pandemia, domy pomocy społecznej wprowadziły zakaz odwiedzin pensjonariuszy. Podyktowane to było troską o ludzi schorowanych i starszych, dla których zakażenie koronawirusem mogło stanowić duże zagrożenie nawet utraty życia. To dzięki wprowadzonym ograniczeniom DPS w Nowinach długo opierał się przed epidemią. W końcu jednak wirus również tam się przedostał. W listopadzie ub. r. zachorowali zarówno pensjonariusze, jak i pracownicy. Kilka osób, obciążonych wieloma chorobami, zmarło.

- Po tym okresie, w grudniu i styczniu, umożliwiliśmy odwiedziny. Oczywiście odbywały się w pełnym reżimie sanitarnym - mówi dyrektor DPS-u w Nowinach Aneta Lipiec.

Obecnie wielu pensjonariuszy jest już po dwóch dawkach szczepionki na koronawirusa.

- Lekarze nas przestrzegają, że należy uważać, bo osoby zaszczepione mogą być osłabione - informuje Lipiec. - Odwiedziny są możliwie jedynie w sytuacjach wyjątkowych tj. załatwienie spraw urzędowych lub pilne sprawy rodzinne - dodaje.

Zdarzają się sytuacje, które nie mogą czekać do końca pandemii. Czasem członkowie rodziny chcą zobaczyć osobę bliską, zanim ona umrze lub poinformować osobiście o czyjejś śmierci. Bywają też sytuacje, że potrzebny jest czyjś podpis na dokumentach lub ktoś bardzo ciężko przeżywa rozłąkę. Wówczas wyjątkowo DPS umożliwia spotkania. Odbywają się one w specjalnie wydzielonym pomieszczeniu. Podczas takich wizyt zalecane jest zachowanie dystansu i noszenie maseczek. Nie wiadomo, jak długo taka sytuacja będzie się utrzymywała. Wielu ludzi ciężko znosi te ograniczenia. Być może dzięki szczepieniom coś się wkrótce zmieni.

- Czekamy na wytyczne urzędu wojewódzkiego i ministerstwa - zapewnia dyrektorka placówki w Nowinach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nim Treść komentarza: Jako że mocz ma właściwości bakterio i grzybobójcze...on po prostu odkażał fontannę. Zamiast skarżyć było się przyłączyć żeby zwiększyć stężenie mieszanki🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 3.08.2026, 09:07 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: m Treść komentarza: Zajrzyj mu w portki wtedy na pewno będziesz wiedział czy śniady. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 08:23 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No dobra, ale dlaczego mamy wszyscy za to płacić, czy policja nie może namierzyć tego delikwenta i walnąć mu przykładny mandat ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: Peter Treść komentarza: Czemu nie podacie narodowości bo coś śniady? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:01 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Te patrioty nie dotarły do Polski po zabiegach płaszczaka. Taki z ciebie wnikliwy obserwator, że nie zauważyłeś ich braku. Zapytaj tych na których głosowałeś. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Pocisk, który spadł na pole w Tarnawie-Kolonii, to prawdopodobnie rosyjski Ch-101
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama