Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 09:15
Reklama
Reklama baner reklamowy

Bunt na stoku w Bobliwie

Wydawało się, że sezon narciarski w Bobliwie zostanie spisany na straty. Tymczasem nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Infrastrukturę na stoku wydzierżawił Jacek Hołubowski z Gdańska, który postanowił zignorować rządowe zakazy i dołączyć do strajku przedsiębiorców.

O planach otwarcia stoku poinformował sam zainteresowany w nagraniu, które zamieścił w mediach społecznościowych 2 lutego. Na wstępie zakpił z premiera i ministra zdrowia, których ironicznie określił jako „naszych wielkich wojowników z covidem”.

- Otóż wyobraźcie sobie, że w ich przekonaniu stoki narciarskie to siedlisko najgorszej zarazy i koronawirusa, które musi być zamknięte na dziesięć spustów i strzeżone, żeby niczyja noga tutaj nie postała, bo od razu trup na miejscu. Ale w nagrodę za naszą cierpliwość uraczyli nas otwarciem galerii. Teraz wszyscy, a wiem, że niektórzy już tak zrobili, bierzemy sprzęt, narty, sanki, łyżwy i wszystko, co tylko mamy, i idziemy do galerii. Będziemy tam się bawić i szaleć, uprawiać białe szaleństwo - mówił z przekąsem Jacek Hołubowski w filmie reklamującym rychłe otwarcie stoku.

W bardziej przyjaznym tonie zachęcał do szykowania sprzętu narciarskiego i przyjazdu do Bobliwa, gdzie cała infrastruktura jest już przygotowana. Z naszych ustaleń wynika, że będą tam oferowane zajęcia dydaktyczno-sportowe z zachowaniem reżimu sanitarnego.

Hołubowski działa w branży handlowej. Jego firma oferuje akcesoria kosmetyczne. Jest również  radnym jednej z dzielnic Gdańska. Był związany z Ruchem Palikota, startował do Sejmu z list Kukiz’15 oraz na prezydenta Gdańska z własnego komitetu wyborczego.

Gdy pod koniec stycznia rozmawialiśmy z właścicielem stoku Wiesławem Paluchem, był wyraźnie rozgoryczony przedłużeniem rządowych obostrzeń związanych z zamknięciem obiektów narciarskich do 14 lutego. Zastanawiał się również nad tym, czy drugi rok z rzędu sezon będzie stracony. Najpierw z powodu braku śniegu, a teraz przez koronawirusa.   

- Sytuacja zmieniła się w ciągu kilku dni. Mamy dzierżawcę i podpisaną umowę z panem Jackiem, którego reprezentuję na miejscu. Reżim sanitarny zostanie zachowany. Jest płyn dezynfekcyjny do rąk i wydzielone strefy dla narciarzy. Na szczęście idą mrozy i dotychczasowa aura nie zniweczyła naszych wysiłków związanych z przygotowaniem stoku - mówi Wiesław Paluch.  

Kiedy w sobotnie popołudnie (6 lutego) odwiedziliśmy stok w Bobliwie, przyjechały tam dwa radiowozy. Czterech policjantów przeprowadzało kontrolę.

- Prowadzimy czynności wyjaśniające i zbieramy materiał dowodowy w związku z otwarciem stoku narciarskiego. Musimy sprawdzać, czy przestrzegane są obostrzenia. Wszelkie nieprawidłowości będą dokumentowane. Jeżeli chodzi o sam reżim sanitarny, to dzisiaj nie stwierdzono żadnych uchybień. Przebywało tam ok. 70 osób. Wszyscy mieli maseczki, a odstępy między ludźmi były zachowane - informuje mł. asp. Jolanta Babicz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

W ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował na konferencji prasowej, że od 12 lutego stoki narciarskie będą mogły warunkowo funkcjonować w reżimie sanitarnym przez dwa tygodnie. Jeśli w całym kraju nastąpi wzrost zachorowań na COVID-19, przywrócone zostaną wcześniejsze obostrzenia.

Od 1 do 7 lutego w powiecie krasnostawskim nastąpił niewielki spadek nowych zakażeń koronawirusem. Było ich 50. Odnotowano też 8 zgonów osób, które miały choroby współistniejące. Pobrano 390 wymazy do testów laboratoryjnych. Liczba mieszkańców na kwarantannie spadła z 220 do 143. Do soboty wykonano 2283 szczepienia przeciw COVID-19, natomiast w niedzielę zakończyło się podawanie tego preparatu pracownikom krasnostawskiego szpitala i innych podmiotów leczniczych z terenu powiatu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rudy 102 10.02.2021 13:25
Chojrak który naraża ludzi na niebezpieczeństwo.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: Powinni postawić taką toaletę przed Urzędem Miasta, jako symbol Chełma w XXI wieku.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 09:00Źródło komentarza: Toalety przenośne w Chełmie a uchwała krajobrazowa. Czy są zgodne z przepisami?Autor komentarza: ArturTreść komentarza: Powinni nagrodzić tego, co wymyślił niebieskie tojtojki. To są kible na miarę naszych możliwości!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:58Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą w 100% zgadzam. Kodeks drogowy wyraźnie określa zasady dla wszystkich uczestników ruchu. A że zrobiono z pieszych święte krowy, to czas najwyższy to zmienić.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 08:25Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: UM i dyrektorka pięknie kłamie 😌Treść komentarza: Oczywiście że UM oraz szkoła się tego wyprą. Ale w sobotę przed powrotem dzieci do szkoły na grupach klasowych byliśmy wywoływali do tablicy że MAMY PRZYJŚĆ SPRZĄTAĆ, wraz z wiadrami mopami i środkami czystości. Mam screeny ,i podejrzewam że nie tylko ja, oraz wiadomości , że dyrektorka i nauczyciele nie mogą napisać tego na e-dzienniku , więc wszystko odbywalo się na grupach dla rodziców ,tak by szkoła mogła się tego wyprzeć ... Mało tego po zakończeniu całego remontu również liczą na to że to my rodzice będziemy biegać i sprzątać szkole... Moze UM za wczasu załatwi ekipę sprzątająca ?!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 19:48Źródło komentarza: Chełm. Remont w SP nr 8. Rodzice z miotłami i ścierkami. Miasto: nie byli zmuszani, wszystko pod kontrolą [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama