Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 00:25
Reklama baner reklamowy
Reklama

Rockowy wieczór w DeCaffencji

W piątek w kawiarni artystycznej Decaffencja nie brakowało dobrej, rockowej muzyki. Wszystko to za sprawą pięciu zespołów, nie tylko z Chełma, ale także z Mińska Mazowieckiego.

Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się muzycy z Romantic Soul Rebel. 5-osobowa grupa łącząca w swojej muzyce rock, poezję śpiewaną, pop oraz soul, a to wszystko okraszone bardzo charyzmatycznym głosem wokalistki, Marysi Płonkowskiej. Wraz z Tomaszem Włodarczykiem (gitara), Rafałem Podlipnym (gitara), Jaromirem Wójcikiem (perkusja) oraz Michałem Płonkowskim (bas) po raz kolejny udowodnili chełmskiej publiczności, że "Bóg stworzył jedną muzykę, a to ludzie ją podzielili". Nieokiełznana energia za mikrofonem i akompaniament idealnie współbrzmiących dźwięków - tego nie zabrakło podczas występu.

romantic.mp4

Zespół Romantic Soul Rebel powstał w 2009 r., zupełnie spontanicznie. Grupa przyjaciół spróbowała zagrać razem, przełamując swoją nieśmiałość i odkrywając ogromny potencjał głosowy wokalistki. Zespół często koncertuje w Chełmie i Lublinie, byli również uczestnikami III. Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej „Wschody”.

Po Romantic Soul Rebel publiczność mogła zasmakować klasycznego rocka w wydaniu Hot Load. Grupa w składzie: Dariusz "Treeskiller" Pawlak (wokal), Karolina Stefanek (bas), Michał "Misza" Przybysz (gitara), Krzysztof Kuflewski (gitara, wokal) i Konrad Koczwara (perkusja). Czerpiąc z klasyków sceny rockowej, takich jak KISS, Def Leppard, Bon Jovi czy Motörhead, tworzą muzykę, którą zawsze kochały i będą kochać kolejne pokolenia. Niejednej osobie na widowni łezka zakręciła się w oku słysząc dwa uzupełniające się wokale i riffy, dzięki którym Hot Load można śmiało określić "chełmskim Guns'N Roses".

hot_load.mp4

Hot Load cały czas pracuje nad swoją debiutancką płytą, o czym możecie przeczytać w jednym z naszych poprzednich artykułów: TUTAJ. Zespół był również gościem Marcina Petruka w programie Radia Bon Ton Wieczorna ROCKosfera - rozmowy możecie posłuchać tutaj: WIECZORNA ROCKOSFERA z Hot Load.

Trzeci w kolejności wystąpił Arias, czyli Adrian Nafalski (wokal), Patryk Nafalski (gitara) i Konrad Zarek (gitara). Czy bez perkusji da się tworzyć muzykę rockową? Te trio udowadnia, że nie jest to żadna przeszkoda. Lekki, melodyjny wokal, ciężkie szybkie riffy oraz syntezatory sprawiają, że rock nabiera zupełnie nowego znaczenia. Grupa komponuje to z polskimi tekstami, rezygnując z krzyki i niezrozumiałych dźwięków.

ariasy.mp4

Arias istnieje od października 2015 roku i powstał jako eksperyment muzyczny. Jak słychać, bardzo udany i wnoszący na lokalną scenę nową interpretację melodyjnego rocka. Zespół ma na swoim koncie album "Nowe Oblicze", obecnie pracuje nad kolejnym. Swój pierwszy album pt. "Eternity" wydał również Konrad, gitarzysta Arias, współtwórca świeżego projektu muzycznego pod nazwą Tapeta. On także opracowuje już kolejny krążek, a o "Eternity" pisaliśmy na łamach gazety tuż przed premierą: TUTAJ

Arias również był gościem Marcina Petruka w Wieczornej ROCKosferze: Wieczorna ROCKosfera z Arias

Po trzech lokalnych kapelach, na scenę wkroczyli: Piotr Juszczak, Marcin Polak, Marcin Moroz, Paweł Kalinowski, muzycy tworzący nie tylko legendarne 3 Siostry, ale również alternatywny projekt Mensko. Na koncercie miłośnicy rocka mogli usłyszeć ich w dwóch odsłonach. Rozpoczęli jako Mensko, największą dawkę "siostrzanej" energii zostawiając na koniec:

mensko.mp4

Zespół 3 Siostry zagrał kilkadziesiąt koncertów, dzieląc scenę m.in. z  Acid Drinkers, 2TM2,3 Armia, Closterkeller, Houk, 2Tm2,3, Kombii, Mold, Noconcreto, None, Pneuma, T.Love. Mają za sobą również występy na wielu festiwalach nie tylko w kraju, ale też za granicą. W historię polskiego rocka wpisali się numerem "Kamienie wołać będę" z wciąż aktualnym przesłaniem:

Koncert odbył się pod wspólnym patronatem Super Tygodnia Chełmskiego i Radia Bon Ton.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Leszek 29.05.2017 14:15
Chyba potrzebujecie większego lokalu bo jeszcze dwie takie imprezy i nie będzie gdzie ludzi wsadzić. Chwilami było bardzo ciasno a w przerwie na fajeczkę niby luźniej ale i tak ciasno :) jestem pod wielkim wrażeniem tego wydarzenia i miło mi że udało się znaleźć jakiś jego opis i swoje zdjęcie. Panie Adrianie liczę że pamięta Pan naszą rozmowę i że w jakiś sposób informacja o kolejnej imprezie trafi do lublina :) Pozdrawiam Leszek P.

Ania 26.05.2017 23:02
Aż żałuję, że nie byłam............. ale w końcu macie dziennikarza, który pisze o koncercie, nie tylko zapowiada.............. czytam waszą gazetę od zawsze i inny podpis po artykułem to lepsza jakość............ stawiam na "MP"!

ja 23.05.2017 07:06
rock'n'roll !!! xD

Stanisław 21.05.2017 16:06
Chcemy jeszcze wiecej koncertów zrobionych przez Nafala! Jedyny minus tej imprezy to dość droga wejściówka. Może w tym mieście ktoś wkoncu zacznie doceniać młodych muzyków. Zobaczcie jak potrafią się dobrze zorganizować.

Ninka 21.05.2017 07:26
Jak na pierwsza waszą relację z koncertu całkiem-całkiem. W dobrą stronę to zmierza, bo w koncu mozna gdzieś przeczytać o koncercie, na którym się nie mogło być

Staszek 20.05.2017 18:36
Więcej takich koncertów! Pierwszy raz w tym mieście widziałem lokal wypełniony młodymi po brzegi a i na dworze spora ilość stała!

Radzio 20.05.2017 13:41
Narszcie porządna relacja z koncertu, w koncu - więcej takich i powodzenia dla organizatorow, do kolejnych koncertów

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jaśnie Oświecony Czytelnik Treść komentarza: Myślę, że znam rozwiązanie. To robota tej wiewiórki z epoki lodowcowej, na pewno niedaleko znajduje się żołądź. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 23:51 Źródło komentarza: Tajemniczy znak w brzozowym drewnie. Mieszkaniec Syczyna przecierał oczy ze zdumienia Autor komentarza: Jakub Berman Treść komentarza: O następny prowojenny junak . Przecież możesz jechać na front z rodzina jak taki bohater jesteś. Ja wole uruchomić zmysł kupiecki w Londynie. Powinieneś dostać order uśmiechu za naiwność. patriota wielki się znalazł ,biedaczysko. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:57 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: BieluchCzosnkowy Treść komentarza: Wielka szkoda, że autor nie wykorzystał potencjału obrazów koncepcyjnych do stworzenia gry 2D w takim klimacie. Zamiast tego dostajemy 3D, które jest... jakie jest. Trailer z miejsca nasuwa skojarzenia z produkcjami w dwóch wymiarach, jednak właściwa rozgrywka niszczy ten obraz. Kto nie ogarnia Steam, a chciałby sprawdzić z ciekawości, również odpadnie. Jeśli to Unreal Engine, drżę o jakość optymalizacji i "wagę" końcowego produktu. Na plus: zapał do setek godzin klejenia tego w całość. Na minus: przegapiony potencjał na grę znacznie łatwiejszą do ogarnięcia technicznie i stylistycznie, szczególnie z pomocą AI, która mogłaby się podobać nie tylko lokalnie Data dodania komentarza: 21.10.2026, 16:37 Źródło komentarza: Chełm pod okupacją, mieszkańcy walczą w podziemiach. Powstaje gra „Chełm w ogniu” Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Pamiętam jak kiedyś Chełmski biznesmen spowodował poważny wypadek. Pobrano od niego krew do badania. Pojemnik z krwią pilnowało dwoje policjantów w pomieszczeniu komendy. Dziwnym trafem fiolka z krwią przepadła bez wieści. Sprawie łeb ukręcono. I po krzyku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Żeby nie ta szabelka przez wiele wieków, to może dziś pod ruskim butem dziobał byś kilofem węgiel w kopalni gdzieś na Syberii. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:51 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama