Lubimy swoje miejsce do życia, ale nie zawsze możemy w nim zostać. Zmieniamy je, bo nie stać nas na to, żeby mieszkać tam, gdzie lubimy i chcielibyśmy.
Czytelne rachunki za prąd i niższe koszty obsługi – to mają zmienić przepisy deregulacyjne. Uprości to rachunki, które do trafiają do odbiorców energii.
Są nowe ceny gazu. Zatwierdził je Urząd Regulacji Energetyki, który – jak sam podkreśla – w ten sposób reaguje na bieżącą sytuację na rynku.
Zapowiadane zmiany maja wejść w życiu w 2026 roku. – Taką podjąłem decyzję – podkreślił minister energii Miłosz Motyka.
Polacy w większości przewidują, że przyszły rok rozpocznie się od znacznych podwyżek. Aż 80 proc. z nas obawia się zwiększenia rachunków za podstawowe usługi.
Sobotni poranek. Skuty pierwszym mrozem asfalt dotykają gumy pierwszych przejeżdżających tego dnia samochodów. Słońce. Jego pierwsze promienie przebijają się przez kłęby białego dymu. Miejska ciepłownia pracuje już na pełnych obrotach. Szum, gwar i ruch. W ulice wlewa się pierwsza fala tłumu. W oknie na parterze błyska ognik nocnej lampki.
Niebawem zaczną obowiązywać przepisy umożliwiające korzystanie z porównywarki ofert sprzedawców energii elektrycznej.
Od 1 sierpnia najbiedniejsze gospodarstwa domowe w Polsce będą mogły ubiegać się o bon energetyczny, który ma przynieść realne oszczędności w domowym budżecie. Proces aplikacji jest prosty. Mieszkańcy gminy mogą to zrobić osobiście w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Urszulinie, a także online przez ePUAP lub platformę mObywatel.
Podwyżkę wyraźnie odczujemy w naszych kieszeniach. Kto może liczyć na wsparcie państwa?
Stawka jednej ze składowych rachunku za prąd idzie w górę. Czy to pierwszy krok w stronę srogich podwyżek w 2024 roku?