Wytrwałość, ciężka praca, pasja i zaangażowanie. Na liście cech dobrego poszukiwacza historycznych artefaktów można zapewne wskazać jeszcze kilka pozycji, ale nie zmienia to faktu, że nawet te przynoszą u członków grupy pod przewodnictwem Krzysztofa Fidlera znakomite efekty. Tym razem udało się odnaleźć coś naprawdę wyjątkowego.