Zeszły weekend minął pod znakiem 3. kolejki Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet organizowanej przez Astrę Leśniowice. Zaciętą rywalizację sędziował Adam Kot.
W I lidze gospodynie zmagań pokonały 2:0 Azymut Wierzbica oraz 2:1 Out Team Zamość. W jeszcze jednym meczu natomiast siatkarki z Wierzbicy okazały się mocniejsze, 2:0 pokonując zawodniczki z Zamościa.
- Rywalki zawiesiły nam poprzeczkę bardzo wysoko i nie było łatwo sięgnąć po zwycięstwo - mówi Dorota Kozyrska, atakująca Astry I Leśniowice. - W pierwszym spotkaniu świetnie przygotowane przeciwniczki odskoczyły nam w pewnym momencie na kilka punktów. Podjęłyśmy jednak zaciętą walkę, zrównałyśmy wynik i ostatecznie wygrałyśmy. Drugi mecz zaczął się od gładko wygranego seta, ale w kolejnym musiałyśmy uznać wyższość rywalek. Po dramatycznym boju w tie-breaku udało nam się jednak wydrzeć drugie zwycięstwo.
W drugiej lidze największą skutecznością popisała się drużyna Są Gorsi, która bez straty seta pokonała drugie składy Astry Leśniowice oraz Azymytu Wierzbica. W trzecim meczu natomiast Astra 2:1 zwyciężyła z Azymutem.
- Cieszymy się, że możemy brać udział w takich rozgrywkach, szczególnie, że nasz zespół tworzą pasjonatki sportu, które na co dzień już tak aktywnie nie trenują. Tym bardziej jesteśmy szczęśliwe, że oba mecze udało nam się zakończył zwycięstwami - podsumowuje Ewa Janczarek, przyjmująca składu Są Gorsi.
fot. Astra Leśniowice

Napisz komentarz
Komentarze