Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Liczba zdjęć
43 zdjęcia
Jastrzębie Barkom 2:3 Podziemia Kredowe ChKS Chełm [GALERIA ZDJĘĆ]
Siatkarze Podziemi Kredowych ChKS Chełm wygrali pierwszy mecz nowego sezonu w Tauron Lidze. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego 3:2 (14:25, 25:22<20:25, 25:23, 15:10) na wyjeździe pokonał Jastrzębie Barkom.Pierwszy set nie układał się najlepiej dla biało-zielonych, którzy niemal od samego początku byli zmuszeni do gonienia wyniku, a wynik na 1:0 otworzył Bartosz Firszt. W tej części spotkania bardzo duże znaczenie odegrał blok, szczególnie po stronie gospodarzy, którzy zebrali z niego sporo punktów. Po dość wyrównanej grze, po stanie 11:8 i błędzie w serwisie Amirhosseina Esfandiara, Jastrzębie się rozkręciło, kiedy w pole serwisowe wszedł Andrii Rohozhyn. Pozostał w nim długo, ponieważ jego zespół wyszedł na prowadzenie aż 17:9 i wyraźnie dążył do szybkiego zakończenie partii. Skład z Chełma próbował nadrobić straty, jednak finalnie zgarnął 14 oczek, kiedy set zakończył Adam Lorenc obijając blok rywali.W drugim secie zespół Podziemi Kredowych ChKS Chełm pokazał zupełnie inne oblicze, otwierając go skutecznym atakiem Macieja Muzaja. Później toczyła się zawzięta walka "punkt za punkt", ale w końcówce partii to biało-zieloni udowodnili, że lepiej znoszą presję, kiedy na prowadzenie 19:18 wyprowadził ich Jakub Turski, a następne dwa oczka dorzucił asami Yacine Louati. Jastrzębianie próbowali nadrobić straty, lecz zabrakło im czasu, ponieważ wynik na 25:22 dla biało-zielonych przypieczętował dwukrotny Mistrz Olimpijski, wykorzystując do tego blok gospodarzy.Trzeci set uwidocznił "rozprężenie" w grze Barkomu, w którą wkradało się coraz więcej błędów, ale mimo wszystko przyjezdni nie potrafi tego wykorzystać, ponieważ znów byli zmuszenie do ścigania wyniku w wyrównanym starciu. Ostatnim remisem w trzeciej partii było 15:15, a po nim drużyna Jastrzębia Barkom zaczęła zwiększać dystans, do którego "cegiełkę" dołożyli wyjątkowo skuteczny na każdej pozycji Adam Lorenc oraz Lorenzo Pope, który dodatkowo posłał na drugą stronę siatki mocarne uderzenie z asa serwisowego. Drugi z tych zawodników przesądził o rezultacie seta, skuteczną ofensywą zamykając go 25:20.Czwarta partia toczyła się ze zmiennym wskazaniem na faworyta i o wszystkim przesądziła druga faza. Przy remisie 15:15 punkt prowadzenia dla Podziemi Kredowych ChKS Chełm dołożył Louati, po którym asa dorzucił Jakub Olszewski. Goście utrzymywali minimalny dystans od przeciwników, po których stronie w decydującej części seta pomylił się Lorenc, przez co biało-zieloni wygrali 25:23.W tie-breaku zespół prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego wyraźnie "poczuł krew". Po wyrównanym początku biało-zieloni wyszli na prowadzenie i "dowieźli" je do końca piątego seta, a po kwadransie ich zwycięstwie przesądził Turski, którego zagrywki nie zdołał odebrać Brodie Hofer.Nagrodę MVP spotkania otrzymał Maciej Muzaj, natomiast statuetka Red Bull Super As trafiła do Lorenzo Pope'a, który posłał piłkę z pola zagrywki z prędkością 124 km/h.fot. Podziemia Kredowe ChKS Chełm
Liczba zdjęć
75 zdjęć
3. kolejka Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet [GALERIA ZDJĘĆ]
Zeszły weekend minął pod znakiem 3. kolejki Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet organizowanej przez Astrę Leśniowice. Zaciętą rywalizację sędziował Adam Kot.W I lidze gospodynie zmagań pokonały 2:0 Azymut Wierzbica oraz 2:1 Out Team Zamość. W jeszcze jednym meczu natomiast siatkarki z Wierzbicy okazały się mocniejsze, 2:0 pokonując zawodniczki z Zamościa.- Rywalki zawiesiły nam poprzeczkę bardzo wysoko i nie było łatwo sięgnąć po zwycięstwo - mówi Dorota Kozyrska, atakująca Astry I Leśniowice. - W pierwszym spotkaniu świetnie przygotowane przeciwniczki odskoczyły nam w pewnym momencie na kilka punktów. Podjęłyśmy jednak zaciętą walkę, zrównałyśmy wynik i ostatecznie wygrałyśmy. Drugi mecz zaczął się od gładko wygranego seta, ale w kolejnym musiałyśmy uznać wyższość rywalek. Po dramatycznym boju w tie-breaku udało nam się jednak wydrzeć drugie zwycięstwo.W drugiej lidze największą skutecznością popisała się drużyna Są Gorsi, która bez straty seta pokonała drugie składy Astry Leśniowice oraz Azymytu Wierzbica. W trzecim meczu natomiast Astra 2:1 zwyciężyła z Azymutem.- Cieszymy się, że możemy brać udział w takich rozgrywkach, szczególnie, że nasz zespół tworzą pasjonatki sportu, które na co dzień już tak aktywnie nie trenują. Tym bardziej jesteśmy szczęśliwe, że oba mecze udało nam się zakończył zwycięstwami - podsumowuje Ewa Janczarek, przyjmująca składu Są Gorsi.fot. Astra Leśniowice
Liczba zdjęć
40 zdjęć
Inauguracja II edycji Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet [GALERIA ZDJĘĆ]
W Leśniowicach rozegrała się pierwsza kolejka II edycji Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet koordynowana przez miejscowy klub Astra.W I lidze komplet punktów zgarnęła drużyna Dzikich Kotek, która 2:1 (25:20, 19:25, 15:11) pokonała ASK Azymut Wierzbica oraz 2:1 Koronę Siedliszcze (22:25, 25:17, 15:7). Zwycięstwo dopisały do konta również zawodniczki z Wierzbicy, wygrywając z Koroną Siedliszcze 2:0 (25:19, 25:20).- Za nami dwa wymagające mecze, które kosztowały nas mnóstwo sił, ale pokazały ogromny charakter zespołu. Dwa wygrane tie-breaki z rzędu to najlepszy dowód na to, że potrafimy wytrzymać próbę nerwów w kluczowych momentach i grać do samego końca - mówi Magdalena Semeniuk, kapitan Dzikich Kotek. - W obu spotkaniach decydowały pojedyncze piłki, dlatego jako kapitan jestem dumna z każdej zawodniczki za zachowanie chłodnej głowy. Zdobywamy w tych pojedynkach bezcenne punkty i potężny kapitał mentalny na resztę sezonu.W II lidze solidną formę zaprezentował drugi zespół Dzikich Kotek, najpierw pokonując Azymut II Wierzbica 2:1 (25:15, 21:25, 15:5), a następnie VKKS Wojsławicki Kobiecy Klub Sportowy 2:0 (25:15, 25:13). Ostatnich z tych składów wygrał natomiast z siatkarkami z Azymutu 2:1 (25:15, 10:25, 15:9).- Dwa zwycięstwa to dla nas ogromna radość i dodatkowa motywacja do dalszej pracy W tym składzie po raz pierwszy stanęłyśmy razem na boisku, a część dziewczyn dołączyła do drużyny dopiero we wrześniu. Dla nas jednak najważniejszy jest nie tylko wynik, ale przede wszystkim świetna atmosfera, wzajemne wsparcie i radość z gry - podsumowuje Monika Wypych, kapitan Dzikich Kotek II.
Liczba zdjęć
177 zdjęć
III Bieg Żółwia. Ścigali się wśród natury [GALERIA ZDJĘĆ]
Blisko setka osób z całego województwa lubelskiego, ale również dalszych zakątków Polski, wzięła udział w III edycji Biegu Żółwia, który odbył się w gminie Siedliszcze. Zmagania rozegrały się w trzech konkurencjach na dwóch dystansach.W biegu na trasie liczącym 8,5 km najszybsi byli Michał Ignatowski (31 min 13 sek.) i Julia Zaborek (42 min 13 sek.), za nimi znaleźli się Patryk Furmanik (31 min 17 sek.) i Karolina Pilipczuk (42 min 43 sek.), a podium zamknęli Andrzej Łoiński (32 min 17 sek.) oraz Ewa Furmanik (42 min 28 sek.). Na tym samym dystansie rywalizowali uczestnicy zmagań, którzy zdecydowali się na marsz nordic walking i tutaj pierwsze miejsca zajęli Agnieszka Tuzimek (1 godz. 1 min 6 sek.) i Tomasz Świrszcz (1 godz. 9 min 36 sek.), drugie Agnieszka Pajdowska (1 godz. 8 min 11 sek.) i Robert Ścibior (1 godz. 10 min 7 sek.), natomiast trzecie Anna Borodziuk (1 godz. 9 min 39 sek.) i Marek Fiturski (1 godz. 24 min 12 sek.). W półmaratonie rywalizację zdominowali Tomasz Lipiński (1 godz. 24 min 43 sek.) i Wioletta Drzazga (1 godz. 46 min 45 sek.), po nich na podium stanęli Cezary Krukowski (1 godz. 25 min 23 sek.) i Jadwiga Korecka (2 godz. 22 min 19 sek.), a zamknęli je Krzysztof Koniszewski (1 godz. 25 min 37 sek.) i Małgorzata Koniszewska (2 godz. 23 min 44 sek.).fot. Studio Fotografia Naszą Pasją
Liczba zdjęć
60 zdjęć
Prezentacja III-ligowego składu Chełmianki Chełm na sezon 2026/2027 [GALERIA ZDJĘĆ]
W czwartek (30 lipca) w Chełmskiej Bibliotece Publicznej został zaprezentowany skład III-ligowej Chełmianki Chełm na sezon 2026/2027.Kadra, która nadal będzie prowadzona przez trenera Ireneusza Pietrzykowskiego liczy 22 zawodników, w tym wielu młodzieżowców, co wpłynęła na to, że średnia wieku w drużynie wynosi obecnie niecałe 24 lata. Zespół tworzą bramkarze: Adam Wilk, Kuba Wereszczyński i Jakub Grzywaczewski, obrońcy: Maksymilian Cichocki, Paweł Koncewicz-Żyłka, Kacper Wiatrak, Rafał Jakubowski, Mateusz Kędzia i Jakub Kuzdra, pomocnicy: Erwin Bahonko, Hubert Krawczun, Szymon Maszkowski, Maciej Jabłoński, Piotr Cichocki, Damian Urban i Sebastian Koziej oraz napastnicy: Maksymilian Banaszewski, Danny Babor, Paweł Tomczyk, Lionel Abate, Krystian Okoniewski i Radosław Wójcicki.Podczas spotkania w Chełmskiej Bibliotece Publicznej zostały zaprezentowane także nowe stroje piłkarzy biało-zielonych, które powstały we współpracy z jedną z najbardziej znanych polskich firm specjalizujących się w odzieży sportowej.fot. Chełmianka Chełm